24/05/2026
Chcę zacząć od zabrania was do 6. rozdziału Księgi Jeremiasza. Jest to fragment, którego nauczałem wiele razy w ciągu ostatnich kilku lat, ponieważ rozlega się w nim wezwanie. Bóg wzywa swój lud do przebudzenia. Wzywa swój lud do upamiętania, do otrząśnięcia się z omamienia, które szatan sprowadził na Kościół.
Chcę więc was tam zabrać i oto, co czytamy:
— Jeremiasza 6:10 — „Do kogo mam przemawiać, kogo zaklinać, aby mnie słuchano? Oto zapchane ich ucho, więc słuchać nie mogą uważnie. Oto słowo Jahwe stało się dla nich drwiną, nie znajdują w nim upodobania.” (BP)
Słowo Boże, Jego Pismo, Jego Prawo, jest hańbą dla Jego własnego ludu. Pomyślcie o tym kontekście. Bóg nie mówi tu o poganach. Nie mówi o niewierzącym świecie. On mówi dosłownie o swoim własnym ludzie, który odkupił, któremu okazał łaskę, a ci ludzie doszli do takiego stanu, w którym Słowo Boga, Prawo Boga, stało się dla nich czymś obraźliwym. Jest dla nich obraźliwe. Nie mają w nim upodobania. Nie radują się nim, lecz je odrzucają.
Kontekst jest tutaj taki, że Bóg zamierza wzbudzić Babilon, aby przyszedł i zniszczył Jego lud, a On chce, by Jego lud zawrócił.
Takie jest Jego serce, dlatego posyła swoich proroków, takich jak Jeremiasz, ale oni nie chcą tego słuchać. Nie zamierzają słuchać tego, co Jeremiasz ma do powiedzenia. Jaki jest cel Jeremiasza? Doprowadzić ich do powrotu do Prawa Bożego. Ale oni je odrzucili.
Mówię wam teraz: spójrzcie na stan Kościoła, na to, w jakim jest dzisiaj stanie, a zobaczycie dokładnie tę samą postawę, jaką miał lud Boży, zanim Bóg wylał swój gniew na swój własny lud, niszcząc Jerozolimę i niszcząc świątynię, która była nazwana Jego własnym imieniem. Widzimy tu przerażającą symetrię. Dokładnie to zachowanie ludu Bożego, które poprzedzało wylanie gniewu, jest dosłownie tym zachowaniem, które widzimy dziś w Kościele. Całkowite odrzucenie Jego Prawa.
Odc. 86/90: Bóg ostrzega przez swoich proroków.