EDK Gdynia Obłuże

EDK Gdynia Obłuże Ekstremalna Droga Krzyżowa z Gdyni Obłuża. Organizujemy trasy EDK w naszym rejonie i zapraszamy wszystkich, którzy chcą przeżyć noc modlitwy, ciszy i wyzwania.

Zachęcamy do dzielenia się świadectwami i współtworzenia kolejnych edycji.

To już w ten piątek! Widzimy się na EDK Gdynia Obłuże - Swarzewo! ​Wielkimi krokami zbliżamy się do tegorocznej Ekstrema...
18/03/2026

To już w ten piątek! Widzimy się na EDK Gdynia Obłuże - Swarzewo!

​Wielkimi krokami zbliżamy się do tegorocznej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Czas na ostateczne przygotowania! Wyruszamy już w ten piątek.
​⏰ Kiedy? Piątek, godz. 18:30
📍 Gdzie? Kościół św. Andrzeja Boboli (Gdynia Obłuże)

​⚠️ WAŻNA INFORMACJA DLA TRASY R10 ⚠️
Mamy drobną zmianę na trasie R10! II stacja będzie znajdować się przy Kościele św. Judy Tadeusza na Pogórzu Dolnym. Prosimy o zwrócenie na to uwagi i zaktualizowanie swoich planów wędrówki.
​Przypominamy o najważniejszych zasadach EDK (zgodnie z edk.org.pl):
​🤫 Reguła Milczenia: To czas na indywidualne spotkanie z Bogiem i własnymi słabościami. Milczenie obowiązuje od momentu wyjścia na trasę.
​🎒 Samodzielność: Każdy idzie na własną odpowiedzialność. Pamiętajcie, że nie jesteśmy zorganizowaną wycieczką.
​🦺 Bezpieczeństwo: Idziemy w nocy, w różnych warunkach. Odblaski i latarki czołowe to absolutna konieczność! Zabierzcie też wygodne buty, ciepłe ubranie na cebulkę, termos z ciepłą herbatą i wysokoenergetyczny prowiant.
​📱 Nawigacja: Zdecydowanie polecamy pobranie oficjalnej aplikacji EDK i śladów GPS dla wybranej trasy.
​☀️ Mamy też wspaniałą wiadomość! Prognozy pogody na piątek są po prostu cudowne! 🌙✨ Czeka nas piękna i bezchmurna noc, która na pewno ułatwi to ekstremalne wyzwanie.
​Wszystkie trasy i szczegółowe informacje znajdziecie pod tym linkiem:
👉 https://trasy.edk.org.pl/areas/gdynia-obluze
​Do zobaczenia w piątek! Podejmij wyzwanie i zmień swoje życie! 💪✝️ Parafia św. Andrzeja Boboli w Gdyni Parafia Rzymskokatolicka św. Judy Tadeusza Apostoła w Gdyni Pogórzu-Dolnym Parafia św. Ap. Piotra i Pawła w Pucku Dom Misyjny Swarzewo

Informacja dla uczestników Ekstremalnej Drogi Krzyżowej na trasie Gdynia Obłuże – Swarzewo.​Z tyłu kościoła pw. św. Andr...
14/03/2026

Informacja dla uczestników Ekstremalnej Drogi Krzyżowej na trasie Gdynia Obłuże – Swarzewo.

​Z tyłu kościoła pw. św. Andrzeja Boboli przygotowaliśmy karteczki oraz długopisy. Zachęcamy, aby przed wyjściem wypisać na nich swoje intencje, podziękowania lub prośby.
​Z tą zapisaną intencją będziemy szli aż do Sanktuarium w Swarzewie. Na miejscu, pod ołtarzem w nawie NMP, znajduje się specjalna drewniana skrzynka (widoczna na załączonych zdjęciach), do której wrzucimy przyniesione intencje.

​Ważna sprawa organizacyjna: EDK to duży wysiłek fizyczny. Jeśli komukolwiek na trasie zabraknie sił i będzie zmuszony zrezygnować z dalszego marszu, prosimy o przekazanie swojej zapisanej intencji osobie, która idzie dalej. Zadbajmy o to, aby każda z nich dotarła do celu.

​Szczegóły dotyczące naszej trasy można znaleźć pod adresem: https://trasy.edk.org.pl/areas/gdynia-obluze

W naszym sklepiku parafialnym Parafia św. Andrzeja Boboli w Gdyni są do nabycia pakiety. Pakiety będzie można nabyć równ...
13/03/2026

W naszym sklepiku parafialnym Parafia św. Andrzeja Boboli w Gdyni są do nabycia pakiety.

Pakiety będzie można nabyć również przed samym wyruszeniem na EDK oraz przed mszą. Starczy dla wszystkich :). ,

Zapisz się na trasę jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś !!

https://trasy.edk.org.pl/areas/gdynia-obluze #10.57/54.6412/18.5387

W tym roku jest szansa na EDK po śniegu?;)
10/03/2026

W tym roku jest szansa na EDK po śniegu?;)

Zapisałeś sie już? Jak nie to konieniecznie to zrób, rejestracja już otwarta! ;)Link w komentarzu
17/02/2026

Zapisałeś sie już?

Jak nie to konieniecznie to zrób, rejestracja już otwarta! ;)

Link w komentarzu

Nasz rejon już otwarty. Zapraszam do zapisów // Link do zapisów w komentarzu. Parafia św. Andrzeja Boboli w Gdyni
16/02/2026

Nasz rejon już otwarty. Zapraszam do zapisów // Link do zapisów w komentarzu. Parafia św. Andrzeja Boboli w Gdyni

Rozpoznajecie to miejsce? 🙂 To fragment trasy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej z Gdyni Obłuża do Swarzewa, ale w majowej ods...
01/05/2025

Rozpoznajecie to miejsce? 🙂 To fragment trasy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej z Gdyni Obłuża do Swarzewa, ale w majowej odsłonie. Wiosną ta ścieżka zmienia się nie do poznania – drzewa obsypane są białym kwieciem, obok rozciągają się złociste pola kwitnącego rzepaku, a pod stopami miękka, soczyście zielona trawa.

Aż chce się iść dalej i chłonąć wszystkie kolory oraz zapachy wiosny! To idealny moment, żeby przejść tę drogę jeszcze raz – tym razem w majowej scenerii. Kto ma ochotę na taki wiosenny spacer? 🌼

25/04/2025

"Uczestniczyłem w EDK po raz drugi w życiu… na dwóch różnych krańcach Polski. Niesamowite przemiany i dotyk Pana towarzyszyły mi na obydwu krajoznawczych trasach. W tym roku idąc brzegiem morza z Gdyni do Swarzewa Pan Bóg dokonywał cudów jakie dały albo z czasem dadzą wiele do zrozumienia… Stacje Drogi Krzyżowej zaplanowane w naturalnych warunkach czy też kościołach uzmysłowiły mi jak wspaniały jest ten świat i jak Pan Bóg działa w naszym życiu 🙂 dziękuję Mu z całego serca że dał nam taką pogodę, mimo wielu prognoz.. dziękuję że ludzi których nam postawił na tej drodze, którzy z wielkim entuzjazmem i otwartością przyjęli nas w świątyni Bożej z poczęstunkiem i ciepłą herbatę, która dodała nam sił… i ta błoga cisza w której tyle się działo. Moje sumienie zostało poruszone, ostatni czas wiele mi dał wątpliwości jak postąpić, jak żyć, odpowiedzi podczas EDK same się objawiły… pomiędzy 12 a 13 stacją dopadł mnie ból i myśli a może nie dam rady, jednak opatrzność Pana jest wielka i zadziałała w najlepszym momencie 😊 Polecam każdemu przejść Drogę którą dał nam Pan, czy dobrze czy źle, musimy być blisko Najwyższego! Już nie mogę doczekać się kolejnego roku, kolejnej edycji EDK… Wiara czyni cuda! Chwała Panu !"

Co mnie skłoniło do organizacji rejonu?Od pierwszego mojego EDK zastanawiałem się, dlaczego w tak dużym mieście jak Gdyn...
20/04/2025

Co mnie skłoniło do organizacji rejonu?

Od pierwszego mojego EDK zastanawiałem się, dlaczego w tak dużym mieście jak Gdynia jest tylko jeden rejon. Dodatkowo pierwsze EDK zmieniło wiele dziedzin mojego życia. Dzięki, Michał, że mnie zabrałeś – to doświadczenie mnie odmieniło.

Moja żona po drugim moim EDK powiedziała, że pójdzie ze mną, jeśli zrobię wyjście z naszej parafii. Decyzja została podjęta.

Sprawdzając inne rejony, zauważyłem, że inne miasta są bardziej zaangażowane w ten projekt. Postanowiłem to zmienić. Uznałem, że moja parafia również powinna mieć swoją trasę.

Długo szukałem odpowiedniej trasy. Przyszło mi do głowy, że Swarzewo jest idealnym miejscem docelowym, ponieważ drogę można poprowadzić praktycznie wzdłuż brzegu Zatoki Puckiej. Z takim pomysłem poszedłem do wikarego – księdza Piotra Beleckiego. Ksiądz zaaprobował pomysł, a ja zgłosiłem się jako kandydat na lidera do struktur EDK.

Jak się później okazało, zostałem zrekrutowany – ale nie jako lider, tylko jako pomocnik projektu od baz danych. Tu naprawdę poznałem projekt i zrozumiałem, jaką ma wielką skalę i jak wiele osób jest zaangażowanych w pracę przy EDK. Poznałem masę ciekawych ludzi.

Czas mijał, aż w końcu okazało się, że ksiądz Piotr awansował i został przeniesiony do kurii. Mimo to opiekował się dalej projektem. Zbliżał się czas EDK – należało zweryfikować trasę.

Otrzymałem przełożonego który otworzył mi oczy – powiedział, że ze względu na warunki pogodowe mój rejon może w ogóle nie wyjść (sztorm może zakryć plażę). Postanowiłem zrobić drugą, alternatywną trasę – trochę dłuższą, ale mniej wymagającą. Zweryfikowałem kolejną trasę, co dało mi dużo spokoju.

W międzyczasie odezwała się do mnie dobra dusza – pan Tomek z Rewy, który poinformował mnie, że kościół w Rewie będzie otwarty, będzie poczęstunek, a ja mam tylko o tym powiedzieć. Żona pana Tomka pracuje w radzie parafialnej – byłem z nią w stałym kontakcie. Natomiast pan Tomek zwrócił mi uwagę, że jeśli będzie padał deszcz, to moja trasa może być nie do przejścia ze względu na żeremia i wyjście wody z koryta. Postanowiłem więc zweryfikować wspomniany odcinek – wydawało się, że jest do przejścia suchą nogą, ale posłuchałem rady i zmieniłem lekko ślad trasy. Jak się później okazało – to była dobra decyzja, bo przez kolejne dni rzeczywiście padało i EDK Gdynia swarzewo bez kaloszy byłoby nie do przejścia.

Dzień startu EDK się zbliżał, a mnie chwytał stres i ataki paniki – ból serca, zawroty głowy… nawet nie myślałem, że wyznaczenie trasy i powiedzenie kilku słów z ambony może mnie tak zestresować, mimo że wiele lat byłem lektorem i czytałem nie raz na Mszy. Jeszcze tego samego dnia pogoda była słaba – wiało i było brzydko. Ale wiedziałem – EDK pójdzie. Stres x2. Brałem już jakieś tabletki na ból głowy, a kawy bałem się pić, bo nie wiedziałem, czy pomoże, czy zaszkodzi.

Ostatnie dni – ilość uczestników się potroiła. Ostatecznie zapisało się 128 osób. Czy wszyscy poszli? Nie wiem. Ale kościół miał pełne ławki, co bardzo mnie ucieszyło i dodało nutkę pewności siebie. Dzieje się! Jestem pewny, że Pan Jezus całą tę drogę organizacji prowadził i błogosławił temu.

Pogoda po wyjściu z kościoła wręcz mnie onieśmieliła – brak chmurki, zero wiatru.

Wybrałem drogę klifami i plażami ze względu na bliskość morza – wiedziałem, że tę trasę wybierze więcej ludzi. Z tego wszystkiego, wstyd się przyznać… zapomniałem o intencji. O najważniejszym. Idąc wzdłuż plaży, myślałem tylko o moim schorowanym tacie. To była moja intencja – by odnalazł spokój i ukojenie bólu.

Doszliśmy do drugiej stacji – patrzę: bardzo dużo młodych ludzi klęczy przy krzyżu, w tle morze. Piękny widok. Wtedy byłem pewny – to musiało się odbyć. Zachód słońca, czyste niebo, gwiazdy prowadzące nas dalej – dawało to niesamowity spokój.

Do Mechelinek doszliśmy o dość młodej godzinie – chyba koło 22. Dużo ludzi dziwiło się, co się dzieje. Widziałem w oczach przechodniów mocne zdziwienie, gdy ludzie dochodzili do molo i klękali.

Przechodząc z Mechelinek do Rewy, moja żona powiedziała mi, że dalej nie da rady – tempo i plaża ją wymęczyły. Z jednej strony czułem niedosyt, z drugiej – dobrze, że mi to powiedziała, bo Rewa to ostatni moment, by wrócić do Gdyni komunikacją miejską. Pożegnaliśmy się, a ja znalazłem kolejną intencję: „Niosę intencję tych, którzy nie dojdą”.

W Rewie odbywało się jakieś wesele w hotelu obok stacji przy krzyżu. To dało mi pewną refleksję – kiedyś w Wielkim Poście nie odbywały się imprezy. Ale z drugiej strony – każdy ma prawo do swojego wolnego czasu. Mimo to czuję się w moim kraju bezpiecznie – choć przechodziło mnóstwo osób obok nas, ani razu nie poczułem się wytknięty czy zagrożony.

W parafii św. Rocha było piękne przywitanie pątników. Przygotowane bułki, ciasta, kawa i herbata, a co mnie najbardziej zdziwiło – nawet jajka z majonezem. Byłem na niejednej EDK – czegoś takiego nie widziałem! Przywitałem się z organizatorką i wyruszyłem dalej, już wzdłuż morza – tam można powiedzieć, że cywilizacja się skończyła.

Szedłem jako jeden z pierwszych. Gdy doszedłem na klif w Osłoninie, nie mogłem przestać się martwić o pątników – klif był kręty i stromy. Mimo dobrego oznakowania odblaskami, doszły mnie słuchy, że ludzie w lesie się pogubili. Mimo to wiedziałem – idą dorośli, będą ostrożni.

Stacja przy mauzoleum w lesie miała na celu przypomnienie historycznie ciężkich czasów – II wojny światowej. Trasa była piękna, lecz ostatnie kilometry – mimo że po płaskiej i twardej nawierzchni – wcale nie były takie proste. Z Pucka do Swarzewa to zaledwie 8 km, lecz ból nóg dawał o sobie znać.

Różaniec, modlitwa i śpiew przeniosły mnie wręcz do Swarzewa – do kresu drogi. I jedno jest pewne: w przyszłym roku na EDK pójdę, ale gdzie indziej – a do Swarzewa pójdę już tylko jako organizator. Bo chyba przez to wszystko zapomniałem o istocie EDK – czyli przede wszystkim o mocnej modlitwie i rozmyślaniu nad własnymi wadami.

_____________

Drodzy Uczestnicy EDK do Swarzewa,

Z okazji Świąt Wielkanocnych pragnę Wam życzyć, by Zmartwychwstały Chrystus napełniał Wasze serca pokojem, nadzieją i odwagą – tą samą, z którą wyruszyliście w drogę ciemności, ciszy i modlitwy.

EDK to nie tylko fizyczny wysiłek – to wyjście ze strefy komfortu, spotkanie z własną słabością i odkrycie Bożej obecności w samotności, zmęczeniu, w ciszy nocy. To doświadczenie nie zostaje tylko na trasie – ono zmienia nasze życie tu i teraz.

Niech ten czas Zmartwychwstania będzie momentem wewnętrznej przemiany, odnalezienia sensu w codziennych trudnościach i przypomnieniem, że każdy z nas jest powołany do drogi ku pełni życia – od ciemności do światła.

Niech towarzyszą Wam słowa, które wielokrotnie powracały na EDK – apel św. Jana Pawła II do młodzieży.

„Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali.”

Niech te słowa będą światłem nie tylko na trasie EDK, ale przede wszystkim w życiu osobistym, duchowym i codziennym.

_____________

Z serca dziękuję każdemu, kto podjął to wyzwanie.
EDK Swarzewo się odbyła – bo Wy poszliście.

A teraz... przed nami kolejne wyzwania.
W planach mamy nową trasę – do Sianowa, pętlę wokół Gdyni, a także rozwój obecnej trasy.
To ogrom pracy – od logistyki, przez grafikę, promocję, oznakowanie trasy aż po modlitwę i obecność.

Potrzebuje Twojej pomocy. Jeśli czujesz, że to coś, w czym chcesz uczestniczyć – napisz do mnie, odezwij się.

Razem możemy więcej.

Z modlitwą i wdzięcznością,
Karol Zinka
Lider rejonu EDK Gdynia Obłuże

EDK - Ekstremalna Droga Krzyżowa Piotr Belecki

Adres

św. Andrzeja
Gdynia
81-168

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy EDK Gdynia Obłuże umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij