16/02/2024
Wielki Post z Błogosławionym małżeństwem Maria i Luigim Quattrocchi
Piątek po Środzie Popielcowej
Słowo Boże
" Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do niego uczniowie Jana i zapytali:"Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?". Jezus im odrzekł:"Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki oblubieniec jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im oblubieńca, a wtedy będą pościć". My 9,14-15
Bł. Maria Quattrocchi: " Zamiłowanie Luigiego do liturgii wyrażało się w tym, że czytał mi teksty danego dnia, gdy się ubierałam, a do kościoła zabierał zawsze mszalik, chociaż części stałe znał doskonale na pamięć. Po wyjściu z kościoła całował mnie na dzień dobry, tak jakby dzień dopiero teraz się zaczynał. I tak w istocie było. Potem kupowaliśmy gazetę i wracaliśmy do domu, zaczynając codzienne zajęcia; on - swoją pracę, ja - moje codzienne zajęcia w domu. Każde osobno, ale jedno było nieustannie przed oczami drugiego. Potem spotykaliśmy się w porze obiadowej. Z jaką radością czekałam na tę chwilę. Przy stole gawędziliśmy spokojnie o wszystkim. Wieczorem szliśmy na półgodzinny spacer. Był to moment odprężenia. Gdy mu towarzyszyłam, rozmawialiśmy po trosze i wszystkim; dzieliliśmy się wrażeniami na temat minionego dnia, ludzi tworzących politykę, uwagami na temat spotkań. Rozmawialiśmy także o naszych problemach rodzinnych. Potem kolacja, głośne czytanie gazet i dyskusja nad poruszanymi tematami, lektura fragmentu książki, wspólnie odmawiany różaniec i do łóżka".