25/05/2026
Modlitwa do Matki Kościoła:
Maryjo, Matko.
Jezus powiedział: „Oto Matka twoja”.
A Jan, uczeń umiłowany, Kościół w zalążku, wziął Cię do siebie.
I od tej chwili już nie byliśmy sierotami.
Dziś świętujemy nie tylko Twoje macierzyństwo wobec Jezusa,
ale Twoją czułą, milczącą, wytrwałą obecność wobec całego Kościoła.
Kościoła słabego i wielkiego. Kościoła świętego i grzesznego.
Kościoła, który upada i powstaje.
Kościoła, który tęskni za świętością, ale nie zawsze ją wybiera.
Maryjo, Ty jesteś Matką tego Kościoła.
Matką kapłanów i świeckich, świętych i zagubionych, cierpiących i poszukujących.
Nie wycofujesz swojej miłości, gdy nie dorastamy do Ewangelii.
Nie rezygnujesz z troski, gdy zdradzamy, zawodzimy, gubimy sens.
Trwasz, tak jak pod krzyżem.
Z oczami pełnymi bólu, ale i nadziei.
Matko Kościoła,
prosimy Cię dziś: ucz nas miłości, która nie ocenia.
Ucz nas spojrzenia, które nie odrzuca.
Ucz nas modlitwy, która nie milknie, gdy wszystko wydaje się stracone.
Niech Twoje serce stanie się naszym sercem.
Niech Twoje „Fiat” stanie się naszym „tak”, nawet w ciemności.
Wejrzyj, Maryjo, na swój Kościół.
Na tych, którzy cierpią przez jego słabość.
Na tych, którzy odeszli. Na tych, którzy wracają.
Na tych, którzy wierzą w Ciebie, ale już nie potrafią wierzyć w Kościół.
Pochyl się nad nimi. Otul ich Twoim płaszczem.
Prowadź ich z powrotem nie przez przekonywanie, ale przez miłość.
Matko jedności,
uproś dla Kościoła serce jedno, niepodzielone.
By nie toczyły nami spory, lecz gorliwość o Ewangelię.
By nie odmienność dzieliła, ale różnorodność ubogacała.
Byśmy nie zatracili prostoty, która pozwala przyjąć nawet najmniejszych.
Matko Kościoła, bądź także Matką każdego z nas.
Gdy nie umiemy się modlić, módl się za nas.
Gdy nie potrafimy przebaczyć, wstawiaj się za nami.
Gdy nie umiemy kochać, ucz nas miłości cichej, bezwarunkowej, cierpliwej.
Gdy stajemy na rozdrożach, przypominaj, że zawsze jest droga powrotu.
Gdy wszystko się wali, przypominaj, że pod krzyżem zaczęło się nowe życie.
Maryjo, Ty jesteś prawdziwą Matką.
Nie figurą z obrazka, ale sercem, które zna nasze życie.
Przyjdź do nas dziś, do naszych domów, wspólnot, parafii, samotności, pytań, upadków.
Przyjdź i pozostań.
Bo kiedy jesteś, Kościół oddycha.
Kościół znów staje się domem.
Najświętsza Maryjo Panno, Matko Kościoła, módl się za nami.
Za naszymi pasterzami. Za wspólnotami. Za rodzinami. Za tymi, którzy wierzą i za tymi, którzy szukają.
Prowadź nas nieustannie do Twojego Syna,
Jedynego Zbawiciela, Jedności i Życia całego Kościoła.
Amen.
Maryjo, Matko.Jezus powiedział: „Oto Matka twoja”.A Jan, uczeń umiłowany, Kościół w zalążku, wziął Cię do siebie.I od tej chwili już nie byliśmy sierotami. Dziś świętujemy nie tylko Twoje macierzyń…