24/08/2024
Jezus szedł i gromadził uczniów - jednych powoływał aby organizowali misję i pomagali Mu w głoszeniu będąc osobistymi towarzyszami - zarówno mężczyzny jak i kobiety, innych gromadził aby zwiastować im podstawową wiadomość zbawczą - kerygmat. Czynił to powoli odsłaniając prawdę o sobie jako Synu Bożym, Namaszczonym Mesjaszu.
Obecnie zwołuje swoich uczniów we wspólnocie zwanej "kościołem". Ma to słowo wiele negatywnych odniesień - kojarzy nam się z władzą, polityką, historyczną chęcią hegemonii, ludźmi pełnymi nienawiści i żądzy władzy, kojarzy nam się z chęcią gromadzenia pieniędzy i bogactwa przez ludzi kościoła - duchownych. Kojarzy nam się z falą skandali i brudu.
Dlatego nie rezygnując z tego słowa warto wprowadzić też do słownika swojej duszy określenie WSPÓLNOTA - taka sama jaką Jezus budował wokół siebie i jaką Jego następcy APOSTOŁOWIE budowali po Jego wniebowstąpieniu.
Ta WSPÓLNOTA będąc przeciwieństwem negatywnego postrzegania słowa KOŚCIÓŁ to wzajemne zaufanie, wzajemna służba, świadomość podążania do wspólnego celu, hierarchia, która buduje a nie niszczy, duchowni - liderzy jako Ci, którzy pokazują życiem jak być chrześcijaninem w małżeństwie, pracy zawodowej, w służbie charytatywnej, we wspólnocie wiary.
To nowy wymiar kościoła pozbawiony szponów hegemonii, chęci bogacenia się, pozbawiony żądzy władzy i rządu dusz.
Ta wspólnota siada razem "przy ognisku Ołtarza" wraz z Jezusem i słucha Go, zadaje pytania i wspólnie z Nim przeżywa soje smutki, bóle i radości.
Nie da się żyć 1:1 jak wtedy. Musimy żyć naszym życiem - duchem naszej cywilizacji Ale możemy żyć tym samym duchem co żyli Uczniowie Jezusa u samego początku...
Jeśli szukasz takiego miejsca to zapraszamy do naszej małej wspólnoty wiary u Świętego Michała Archanioła w Rybniku Parafia katolicka pw. świętego Michała Archanioła w Rybniku...
Nie mamy swojego wielkiego kościoła, własnymi siłami wynajmujemy lokal w ciągu innych lokali użytkowych. Tam spotykamy się na Mszy Świętej, tam pijemy kawę świętując urodziny, bądź inne wydarzenia. Tam niektórzy przyjaciele naszej wspólnej drogi (parafianie) przyjęli swoje sakramenty Chrztu Świętego, Małżeństwa czy Bierzmowania.
Jesteśmy jak najbliżej możemy - tuż obok, po sąsiedzku. Pierwsi uczniowie też spotykali się w różnych miejscach, domach gdzie słuchali opowieści o Jezusie, sprawując Pamiątkę Pana.
Nasi duchowni mieszkają w rodzinach, pracują zawodowo, nie są wielebnymi zamkniętymi w swoich probostwach czekający na ofiarę aby móc przeżyć. Są jednymi z nas. Idą tą samą drogą, dzielą te same problemy, troski i radości. Rozumieją wiec wszystko!
Nie jesteśmy wspólnotą idealną ani lepszą od innych. Idziemy swoją drogą. Jeśli ta droga Ci odpowiada to zapraszamy.