Do dzisiaj trwają spory, czy zachowany kościół w Ciemniewku został wzniesiony pod koniec XIX w., czy też wówczas obiekt pochodzący z połowy XVIII w. został jedynie gruntownie odremontowany i przebudowany. Nie zmienia to jednak faktu, że przyjazd do tej miejscowości, położonej13 kilometrów na południowy-wschód od Ciechanowa, będzie niezapomnianym przeżyciem. HISTORIA
Początki parafii w Ciemniewku,
noszącym wówczas nazwę Czerbniewo, sięgają roku 1378. Dokładnie 7 marca erekcji parafii, pw. Najświętszej Maryi Panny i św. Mikołaja, dokonał biskup płocki Dobiesław. Równocześnie został zbudowany pierwszy kościół, którego patronem został św. Siedem lat później świątynia po raz pierwszy pojawia się w zapiskach kronikarskich. Około połowy XVI w. na jej miejscu stanął kolejny kościół drewniany, któremu zmieniono wezwanie na św. Jana Chrzciciela. Minęło kolejne dwieście lat, gdy dzięki staraniom miejscowego proboszcza, ks. Jakuba Ciemniewskiego, przystąpiono do budowy "na raty" kolejnej świątyni drewnianej. najpierw wybudowano nową nawę, do której z istniejącego jeszcze starego prezbiterium przeniesiono ołtarze, a następnie - po rozebraniu starego - dobudowano do niej nowe prezbiterium. Po zakończeniu budowy nowej świątyni przywrócono jej pierwotne wezwanie - św. Mikołaja. W 1881 roku, dzięki funduszom właścicielki Ciemniewka Róży Mierzyńskiej, dokonano gruntownej przebudowy i powiększenia kościoła. Według dość powszechnie występującej obecnie wersji uważa się, że wówczas wzniesiono zupełnie nową świątynię, a przy jej budowie wzorowano się jedynie na rozebranym właśnie kościele. Trudno jednak dać temu wiarę. Tym bardziej, że już w 1890 r. (a więc zaledwie dziewięć lat po zakończeniu remontu) tak rzetelne czasopismo - jakim był "Przegląd Katolicki" - informowało, że "obecny kościół drewniany został - nie wiadomo kiedy i przez kogo wystawiony. Po restauracji w 1881 r. dokonanej kosztem dziedziczki śp. Róży Mierzyńskiej i parafijan, blachą kryty, zewnątrz i wewnątrz olejno malowany, o jednej nawie". A więc jednak "po restauracji", a nie budowie nowego. Można więc z dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że wówczas dokonano jedynie gruntownej przebudowy i powiększenia świątyni. Gdyby powstała nowa, to - zapewne z miejscową "tradycją" - otrzymałaby również nowego patrona. A tak się nie stało. CIEKAWOSTKI
Projekt polichromii, wykonanej w 1929 r. według projektu Bronisława Bryknera, który był wzorowany na elementach sztuki huculskiej, przyniósł jej autorowi nagrodę na Wystawie Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie.