22/08/2026
2️⃣1️⃣ NIEDZIELA ZWYKŁA W CIĄGU ROKU
Czytając uważnie relacje ewangelistów, możemy z łatwością zobaczyć, że uczniowie Jezusa mają na swojej drodze powołania kilka bardzo ważnych momentów, które możemy nazwać momentami zwrotnymi. Możemy o sobie powiedzieć, że jesteśmy podobni do pierwszej wspólnoty wybranych właśnie dlatego, że także w naszym życiu przeżywamy momenty zwrotne, od których zależy to, którą drogą pójdziemy dalej. A może tak właśnie jest, że nasze życie i nasze powołanie nieustannie zależy od takich szczególnych zwrotów. Nie wystarczy więc tylko raz wybrać lub opowiedzieć się po którejś stronie, ale należy nieustannie dokonywać przeglądu naszych pragnień, motywacji i postępowania.
Ewangelista Mateusz zabiera nas dzisiaj do Cezarei Filipowej, gdzie Jezus postawi uczniom pytanie, za kogo Go uważają, a następnie oznajmi przyszłemu papieżowi, że on, Piotr, czyli Skała, będzie fundamentem, na którym Jezus zbuduje swój Kościół, którego bramy piekielne nie przemogą (por. Mt 16, 18). Miejsce, w którym rozgrywa jest ta scena, jest niezwykle ważna, ponieważ za czasów Jezusa w tym właśnie miejscu leżały zniszczone świątynie bożków pogańskich, które pobożni Żydzi utożsamiali z demonami.
Uczniowie, którzy przyszli w to miejsce za Jezusem, będąc już świadkami niezwykłych cudów Jezusa, takich jak uzdrowienia chorych, nakarmienia tłumów, mają tu się zmierzyć ze swoją wiarą oraz z pytaniem o to, kim jest dla nich Jezus. To pytanie jest niezwykle ważne dla każdego ze współczesnych uczniów Jezusa, aby sprawdzić, czy mogę już dzisiaj tak jak Piotr wyznać: Ty jesteś Chrystus, Syn Boga Żywego (Mt 16, 16).
Kiedy Jezus zadaje pytanie uczniom, to nie dlatego, że On sam martwił się o swój wizerunek, czyli o to, jak jest postrzegany przez innych. W tym pytaniu z pewnością chodzi o zrozumienie, jaka jest perspektywa ucznia Jezusa, czyli także perspektywa mojego życia i czy Bóg w moim życiu zajmuje najwłaściwsze miejsce. Okazuje się, że ludzie mylili się w rozumieniu tego, kim naprawdę jest Jezus. Podobnie zresztą jest i dzisiaj, kiedy wydaje się, że często brakuje prawdziwej wiary w to, kim naprawdę jest Bóg, to znaczy, ile od Niego zależy w naszym życiu.