01/11/2022
Nasi patroni wstawiają się za nami w niebie.
https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=489590723211679&id=100064822656318
Świeci… Patroni Ministrantów.
1. Tarsycjusz, 2. Jan Berchmans, 3. Stanisław Kostka, 4. Alojzy Gonzaga, 5. Dominik Savio
5 x A4 / ołówek, promarker
2022.
Dziękuję mojemu przyjacielowi, dzięki któremu powstały te rysunki. Pomysł uwspółcześnienia, wsparcie i docenienie. Ja dałem tylko ręce 🤍🕊
1. Św. Tarsycjusz, był bity, kopany i rzucany kamieniami, chroniąc Pana Jezusa, którego zanosił więźniom. Dlatego kaptur, który mówi o ochronie, chowaniu tego co cenne. Słuchawki z krzyżem symbolizują słuchanie Boga, a bluza z napisem IHS na kieszeni przypomina bursę, w której nosi się Najświętszy Sakrament. Defragmentuje się w bański - delikatność i lekkość unoszenia się do nieba. A złote kamienie to symbol tego, co ziemskie, co potrafi zniszczy życie - dar od Pana Boga. Gest rąk pokazuje, co było dla niego najcenniejsze - przytula do piersi Eucharystycznego Chrystusa chroniąc Go przed tymi którzy, zadali mu śmiertelne rany.
2. Jan Berchmans, młody Jezuita. Mawiał: „Najdoskonalszą rzeczą jest zacząć od najmniejszych rzeczy.” Dlatego defragmentuje się w drobinki. „Czyń co czynisz” dlatego w geście pokory i z podwiniętymi rękawami, pokazuje, by robić „swoje”. Umierając trzymał krzyż, różaniec i regułę jezuicką, stąd pomysł, by uwspółcześniając - zamiast książki dać mu telefon ze znakiem jezuitów. Na bluzie posiada skrzydła anioła, gdyż wielu ludzi tak o nim mówiło.
3. Stanisław Kostka, też jezuita. Natrafił na wiele trudności, żeby trafić do klasztoru. Można powiedzieć, że przeszedł pół Europy, dlatego dałem mu deskorolkę z lilią - symbolem czystości. Posiada również plecak - kolejny atrybut podróżnika. Na nim napis AMDG - skrót pierwszych liter z łaciny [Dla Większej Chwały Bożej], takie zawołanie jezuickie. Posiada również kostkę Rubika i również we fragmenty kostki się defragmentuje. Gest wyciągniętej ręki wskazującej w górę, mówi o zawołaniu Stanisława „Do większych rzeczy jestem stworzony!”.
4. Alojzy Gonzaga, kolejny jezuita. Podczas epidemii dżumy, będąc klerykiem, zaczął pomagać chorym, dlatego narysowałem apteczkę. Na bluzie lila - symbol czystości. Kolejnym jego atrybutem jest krzyż, który umieściłem w jego kieszeni. Współcześnie dołożyłem bandanę na twarz, pewnie wtedy nie było maseczek, wiec mogł w podobny sposób chronić się przed zarażeniem. Niestety nie udało mu się uchronić zachorował i umarł, dlatego defragmentuje się w plamy, które zostawia po sobie ta choroba. Gest złożonych rąk pokazuje, że dzięki modlitwie był w stanie do największego poświęcenia dla drugiego człowieka.
5. Dominik Savio, wychowanek św. Jana Bosko! Umiera bardzo młodo, ale wykazuje się pięknym życiem, modląc się i pomagając innym. Posiada bluzę z logo salezjanów. W jednej ręce trzyma krzyż - symbol wiary i Chrystusa, a w drugiej piłkę. Kiedyś zapytany co by zrobił, gdyby dowiedział się, że zaraz umrze. Odpowiedział, że grałby dalej w piłkę. Przygotowania do dobrej śmierci, które salezjanie praktykują do dziś - uporządkować swoje sprawy, wyspowiadać się… w skrócie być gotowym na smierć, pozwoliły mu nie bać się ostatniej godziny życia. Defragmentuje się w piłki i kółka do rzucania, bo potrafił łączyć dobrą zabawę i modlitwę.
Nie są to najlepsze opisy z punktu widzenia granatycznego i składniowego, ale dziś nie chodzi o to, by być perfekcyjnym 😇 Dobrego. Zawsze z Nim +