09/05/2026
Dzień zerowy, powrót do Polski (9 maja - sobota)
6.15 pobudka
6.55 wyjście do katedry
7.00 nawiedzenie grobu św. Jakuba
7.30 Msza w języku hiszpańskim
8.00 powrót do albergue
8.20 wyjście na dworzec autobusowy
9.15 planowany wyjazd autobusu z Santiago do Vigo [czas przejazdu 1h 15m]
(2 godzinny pobyt w Vigo - czas na posiłek)
12.30 planowany wyjazd autobusu z Vigo do Porto [czas przejazdu 55m]
13.25 planowany przyjazd na lotnisko w Porto
(nadanie bagażu, posiłek, odprawa)
17.40 lot z Porto do Bergamo (FR6857) [czas lotu 2h 30m]
(nadanie bagażu, odprawa)
23.10 lot z Bergamo do Pyrzowic (FR3408) [czas lotu 1h 45m]
00.55 planowany przylot do Pyrzowic i transfer z lotniska do Bytomia Suchej Góry/Stroszka
Prawdopodobnie dlatego, że wczoraj poszliśmy wcześniej spać, pobudka dziś była bezbolesna i bardzo wczesna.
Udaliśmy się o 7.00 zaraz po otwarciu katedry, udało nam się pomodlić na jego grobie, odprawić Mszę, ale nie załapaliśmy się by przytulić figurę św. Jakuba.
Aktualnie jesteśmy już w podróży na lotnisko w Porto (Portugalia). Podróż na lotnisko się trochę opóźniła (jest zamknięte lotnisko w Santiago i wszyscy jadą przez Porto, bo to najbliższy międzynarodowy port lotniczy), autobusy są przepełnione. Jednak jedziemy.
Aplikacja Ryanair testuje nasza cierpliwość, bo nie chce za bardzo współpracować z systemem lotniska.
Pewne procedury związane z nadaniem bagażu stają się czasochłonne, ale na szczęście my już czekamy na boarding lotu do Bergamo.
Ze względnym pokojem dotarliśmy do Bergamo. Choć lot opóźniony co do wylotu o 40 minut, dotarł ostatecznie do celu punktualnie.
Lot z Bergamo do Pyrzowic wylądował o 00:34.
My udaliśmy się do busa i wróciliśmy do domu.