Kościół pw Św Marcina w Borzyszkowach

Kościół pw Św Marcina w Borzyszkowach Pokazujemy lokalną historię Kościoła w Borzyszkowach oraz ludzi związanych z tą ziemią rodzinną

11/08/2026
Dwie wyspy i zatopione skarby Jeziora Borzyszkowskiego​Samo Jezioro Borzyszkowskie (ok. 100 ha) również ma swoje wiejski...
21/07/2026

Dwie wyspy i zatopione skarby Jeziora Borzyszkowskiego

​Samo Jezioro Borzyszkowskie (ok. 100 ha) również ma swoje wiejskie opowieści:

​Na jeziorze znajdują się dwie małe wyspy. Według miejscowej tradycji ustnej, w czasach potopu szwedzkiego oraz późniejszych wojen mieszkańcy ukrywali na nich najcenniejsze dobra kościelne i osobiste.

​Do dziś wśród wędkarzy i nurków krążą opowieści o rzekomych zatopionych dzwonach i skrzyniach, które zapadły się w muliste dno jeziora.

🌲 Borzyszkowy – serce tajemniczych Gochów! 🌲Czy znacie wieś o tak niezwykle bogatej i tajemniczej historii? 🤔 Choć oficj...
18/07/2026

🌲 Borzyszkowy – serce tajemniczych Gochów! 🌲

Czy znacie wieś o tak niezwykle bogatej i tajemniczej historii? 🤔 Choć oficjalne kroniki rozpisują się o dumnych rodach szlacheckich (Borzyszkowskich) i zachwycają pięknym, drewnianym kościołem św. Marcina ⛪, to prawdziwa magia kryje się gdzie indziej...

✨ W cieniu gęstych borów i nad mglistymi brzegami tutejszego jeziora wciąż żyją opowieści, których próżno szukać w popularnych przewodnikach! 🌊📜

👇 Poznajcie zapomniane legendy tego niezwykłego zakątka Kaszub! 👇

​Oto trzy mało znane, niemal zapomniane legendy z okolic Borzyszkowych, spisane na podstawie lokalnych podań, opowieści starszych mieszkańców i dawnych zapisków o Gochach.

​1. Legenda o Cieśli i Sercu Boru
​Gdy w XVIII wieku majster Wojciech Klekner (słynny budowniczy kościołów na Gochach) przystępował do wznoszenia drewnianej świątyni w Borzyszkowach, napotkał nie lada problem. Najstarsze, najpotężniejsze sosny z okolicznych lasów, które idealnie nadawały się na zręby kościoła, ścinano za dnia, a rano znajdowano je z powrotem nietknięte i rosnące w ziemi.
​Zniecierpliwiony cieśla postanowił spędzić noc w boru. Około północy ziemia zadrżała i z mgły wyłonił się potężny Borówc – kaszubski duch lasu. Duch oświadczył, że nie pozwoli ściąć drzew, chyba że majster wbuduje w kościół coś, co „będzie bić jak serce boru”.
​Klekner, zamiast uciekać, poszedł na układ. Konstruując ambonę kościoła, ukrył w jej podstawie specjalnie wydrążoną, wysuszoną szyszkę z najstarszej sosny, a w baldachimie wyrył herby lokalnej szlachty, by duchy przodków pilnowały paktu. Od tamtej pory praca ruszyła z kopyta. Starsi mieszkańcy wierzyli, że dopóki drewniany kościół stoi, a wiatr stuka w okna, Borówc pilnuje wsi przed nieszczęściem i pożarami.

​2. Podwodne dzwony z Jeziora Borzyszkowskiego
​Ta legenda wiąże się z dawnymi czasami wojen i najazdów szwedzkich. Kiedy wrogie wojska zbliżały się do Borzyszkowych, tutejsi mieszkańcy, chcąc ratować najcenniejszy skarb wioski – potężny dzwon kościelny, który ostrzegał o niebezpieczeństwach – postanowili go ukryć.
​Pod osłoną nocy załadowano dzwon na wielką tratwę i wypłynięto na środek Jeziora Borzyszkowskiego. Tam, w najgłębszym miejscu, zatopiono go, przywiązując linę do wielkiego, zatopionego pnia. Niestety, w trakcie potyczek zginęli wszyscy, którzy znali dokładne miejsce zatopienia skarbu.
​Po wojnie dzwonu nigdy nie odnaleziono. Jednak według opowieści przekazywanych z pokolenia na pokolenie, w noce, kiedy księżyc jest w pełni, a woda staje się gładka jak lustro, z głębin jeziora dobiega cichy, głęboki dźwięk. Mówi się, że dzwon bije na alarm tylko wtedy, gdy nad Gochy nadciąga wielka burza lub susza, ostrzegając rybaków, by natychmiast wracali do brzegu.

​3. Diabelski pakt w Pustkowiu Piekło
​Niewielu turystów wie, że w okolicach powiązanych rodowo z Borzyszkowami istnieje starodawne pustkowie o bardzo mrocznej nazwie – Piekło. Wiąże się z nim podanie o jednym z dawnych gospodarzy z rodu Borzychów (Borzyszkowskich).
​Gospodarz ów, żyjący na uboczu, bardzo chciał dorównać bogactwem szlachcie z Brzeźna Szlacheckiego. Pewnego wieczoru na rozstaju dróg spotkał elegancko ubranego pana w cylindrze – w rzeczywistości był to zamaskowany diabeł Purtek. Diabeł obiecał mu, że jego ziemia będzie rodzić najpiękniejsze plony, a w stodole nigdy nie zabraknie zboża, jeśli ten po śmierci odda mu swoją duszę. Umowę przypieczętowano.
​Gospodarz rzeczywiście szybko się wzbogacił, jednak sumienie nie dawało mu spokoju. Przechodząc codziennie obok kościoła w Borzyszkowach, rzucał na tacę grube monety i potajemnie modlił się do św. Marcina o ratunek. Kiedy poczuł, że zbliża się jego godzina, kazał pochować się na przykościelnym cmentarzu, trzymając w ręku... gałązkę święconego bukszpanu i kłos żyta z własnego pola.
​Gdy Purtek przyszedł po duszę, nie mógł przekroczyć poświęconej ziemi wokół kościoła, a kłos żyta (symbol uczciwej pracy ziemi) oparzył diabelskie szpony. Wściekły czart uderzył kopytem w ziemię na skraju boru, tworząc zapadlisko, które od tamtej pory nazwane zostało Piekłem, a sam musiał odejść z kwitkiem.

Książka „Borzyszkowy i Borzyszkowscy... z Piekła rodem” (w niektórych wydaniach z dopiskiem Plus) pod redakcją i w oprac...
09/07/2026

Książka „Borzyszkowy i Borzyszkowscy... z Piekła rodem” (w niektórych wydaniach z dopiskiem Plus) pod redakcją i w opracowaniu wybitnego historyka prof. Józefa Borzyszkowskiego to unikalna publikacja regionalna i genealogiczna związana z Kaszubami.

Oto najważniejsze informacje na temat tej książki, jej kontekstu oraz znaczenia samego tytułu:

1. Skąd ten intrygujący tytuł? („z Piekła rodem”)
Choć tytuł brzmi groźnie lub humorystycznie, odnosi się do faktów geograficznych i historycznych:
Piekło to nazwa konkretnego pustkowia (wybudowania) należącego do wsi Raduń (w gminie Dziemiany na Kaszubach). Od pokoleń było ono rodowym gniazdem jednej z linii Borzyszkowskich.
Co ciekawe, w książce opisana jest anegdota (oraz niezadowolenie autora), że lokalne władze i proboszcz zmienili oficjalną nazwę tego miejsca z „Piekło” na „Kalwaria”, co rodzina przyjęła z dużym dystansem, domagając się powrotu do tradycyjnej, historycznej nazwy.

2. Czym jest ta publikacja?
Książka stanowi część wielotomowej serii rodowej (wydawanej nakładem m.in. Instytutu Kaszubskiego), która ukazuje się regularnie przy okazji Zjazdów Rodu Borzyszkowskich.
Charakter: To zbiór materiałów historycznych, wspomnień, sag rodzinnych oraz dokumentów.
Zawartość: Książka nie skupia się wyłącznie na suchej genealogii. Znajdziemy w niej opisy kaszubskich wsi, losy poszczególnych członków rodu (w tym m.in. ks. Józefa Borzyszkowskiego zamordowanego przez hitlerowców czy prawnika Edwina-Edmunda Borzyszkowskiego), a także teksty o kulturze i historii regionu (np. monografie parafii).

3. Kim są Borzyszkowscy i czym są Borzyszkowy?
Borzyszkowy – to wieś na Kaszubach (w powiecie bytrowskim), uznawana za historyczną „stolicę” regionu zwanego Gochami. To właśnie stąd wywodzi się ród Borzyszkowskich.
Borzyszkowscy – to liczący się ród kaszubskiej szlachty zagrodowej (jednodworczej). W historii posługiwali się różnymi przydomkami (np. Szada, Kpiarz, Domek, Myszka) oraz własnymi herbami (np. herb Borzyszkowski, Trzy Gwiazdy czy odmiany herbu Sas).

4. O autorze
Prof. dr hab. Józef Borzyszkowski to centralna postać dla nauki i kultury pomorskiej. Jest historykiem, profesorem Uniwersytetu Gdańskiego, a także współzałożycielem i wieloletnim prezesem Instytutu Kaszubskiego oraz Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. Sam będąc członkiem tego rodu, od lat pieczołowicie dokumentuje historię swoich przodków oraz całych Kaszub.
Książka ta jest doskonałym źródłem wiedzy dla osób interesujących się historią Pomorza, genealogią szlachty kaszubskiej oraz mikrohistorią małych ojczyzn.

Z Dziejów Ziemi BorzyszkowskiejZ tą miejscowością Borzyszkowy wiąże się kilka fascynujących historii i faktów, które czy...
04/07/2026

Z Dziejów Ziemi Borzyszkowskiej

Z tą miejscowością Borzyszkowy wiąże się kilka fascynujących historii i faktów, które czynią ją wyjątkową.

Oto jedna z nich:

​1. Nagroda za bitwę pod Grunwaldem i ród Borzyszkowskich
​Borzyszkowy to legendarne „gniazdo rodowe” kaszubskiej szlachty zagrodowej – Borzyszkowskich. Według lokalnych podań i zapisów historycznych, wieś oraz szlachectwo otrzymał protoplasta rodu, Jakub Borzyszkowski, bezpośrednio od króla w nagrodę za zasługi i męstwo w bitwie pod Grunwaldem w 1410 roku.

W 1552 roku król Zygmunt August oficjalnie potwierdził te prawa dla całego rodu. Borzyszkowscy z dumą pieczętowali się własnymi herbami, a wizerunek ich rodowego herbu do dziś można podziwiać na zabytkowej ambonie w miejscowym kościele.

Borzyszkowy – Serce KaszubGdzie wiatr od borów niesie dawną pieśń,Tam Borzyszkowy witają cię rano,Mówiąc: „To nasza, kas...
03/07/2026

Borzyszkowy – Serce Kaszub
Gdzie wiatr od borów niesie dawną pieśń,
Tam Borzyszkowy witają cię rano,
Mówiąc: „To nasza, kaszubska jest wieś”.
Tu czas się mierzy szumem starych drzew,
I modrą wstęgą Borzyszkowskiego Oka,
W kaszubskiej duszy gra prastary śpiew,
A miłość do tej ziemi jest głęboka.
Drewniany kościół nad brzegiem tu stoi,
Świadek modlitw, historii i trwania,
On rany przeszłości w ciszy swej koi,
Gdy dzwon z wieży wzywa do pojednania.
Borzyszkowy, ziemio niezłomna i święta,
Gdzie tradycja żyje w sercu i w mowie,
O Twoich synach historia pamięta,
I o kaszubskiej, dumnej tu domowie.

Ziemia Borzyszkowy była zamieszkiwane przez wiele spowinowaconych i blisko powiązanych ze sobą rodów drobnoszlacheckich,...
26/06/2026

Ziemia Borzyszkowy była zamieszkiwane przez wiele spowinowaconych i blisko powiązanych ze sobą rodów drobnoszlacheckich, które wspólnie tworzyły lokalną społeczność:

Borzyszkowscy (główny ród) – najstarsza wzmianka o nadaniu wsi pochodzi z 1352 roku, w ich herbie znajduje się odmiana herbu Sas.

Wyszkowie / Fiszkowie – gałąź wywodząca się z pobliskiego Jabłuszka Dużego.

Szadowie / Szada-Borzyszkowscy – rodzina wywodząca się w linii prostej od pierwszego znanego właściciela wsi, Jana Szade.

Kiedrowscy – ród wywodzący się z sąsiednich Kiedrowic, spokrewniony i mocno związany z okolicznymi ziemiami.

Brzezińscy / Spiczak-Brzezińscy – silny ród z pobliskiego Brzeźna Szlacheckiego.

Prądzyńscy (Depka-Prądzyńscy) – jedna z najprężniejszych rodzin drobnoszlacheckich w regionie.

Gliszczyńscy – posiadający wspólne korzenie i ziemie w sąsiednim Gliśnie Wielkim.

Gostomscy (Jark-Gostomscy) – ród powiązany historycznie z tymi terenami.Ze względu na rozdrobnienie majątków i liczne mariaże.

Fiszka (Fiszc) – często łączony z przydomkiem Wyszk (stąd gałąź Wyszk-Borzyszkowski lub Fiszka-Borzyszkowski).

Szada (Sada / Czada / Chadyn) – jeden z najstarszych przydomków.

Nazwisko Borzyszkowski było często łączone z przydomkami odróżniającymi poszczególne linie, takimi jak: Chrzan, Donau, Fisz, Hinc, Kiedrowski, Kulczyk, Mrozik, Orlik, Roda, Stencel, Szada, Szwarc, Trzebiatowski, Wilczek oraz Wyszek,
Doma ,Kujach, Myszka, Knyba, Pajk (Paik)

W księgach metrykalnych parafii pw. św. Marcina w Borzyszkowach oraz na lokalnych cmentarzu od pokoleń przewijają się ró...
26/06/2026

W księgach metrykalnych parafii pw. św. Marcina w Borzyszkowach oraz na lokalnych cmentarzu od pokoleń przewijają się również inne popularne na Gochach nazwiska (zarówno szlacheckie, jak i włościańskie/chłopskie):

Czapiewski, Chmielecki, Lubiński
Kiedrowski, Rudnik, Plata,Stoltmann (Sztoltman), Wirkus, Karnik,Drapiewski
Gliszczyński, Prondziński,Pażątka Lipiński, Aubracht Prądzyński, Główczewski i wiele innych mniej znanych

Warto wiedzieć: Tożsamość rodowa jest tam żywa do dziś. Regularnie organizowane są Zjazdy Rodu Borzyszkowskich, na które zjeżdżają się osoby noszące te nazwiska i przydomki z całego świata, a historię tych ziem szczegółowo bada m.in. Instytut Kaszubski.

🌟 Borzyszkowy to nie tylko miejsce o bogatej historii, ale również spoczywa tu pamięć o wyjątkowych postaciach. Wśród ni...
24/06/2026

🌟 Borzyszkowy to nie tylko miejsce o bogatej historii, ale również spoczywa tu pamięć o wyjątkowych postaciach.

Wśród nich znajduje się komendant Gryfa Pomorskiego, Józef Gierszewski (1900-1943), którego życie i działalność na zawsze wpisały się w karty naszej lokalnej historii.

Józef Franciszek Gierszewski ps. „Ryś”, „Szulz”, „Gozdawa”, „Ordon” oficer rezerwy Wojska Polskiego (porucznik), pedagog, działacz społeczny na Kaszubach, przywódca organizacji konspiracyjnej Wolność i komendant naczelny Tajnej Organizacji Wojskowej "Gryf Pomorski" w okresie od lipca 1942 do 17 lutego 1943.

Był synem Leona Gierszewskiego, rolnika i Ewy z domu Pruskiej. Uczył się w szkole ludowej w Prądzonie. 12 września 1918 został wcielony do armii niemieckiej, w której służył w 61. zapasowym pułku piechoty w Świeciu nad Wisłą, a następnie w załodze twierdzy Grudziądz. Miał być wysłany na front zachodni do Francji, ale z powodu zawieszenia broni nie zdążył wziąć udziału w walkach. 15 lutego 1920 wstąpił jako ochotnik do odrodzonego Wojska Polskiego i otrzymał przydział do 2. baterii 16. Pułku Artylerii Ciężkiej w Toruniu. Po ukończeniu kursu łączności telefonicznej trafił do 2. baterii 16. Pułku Artylerii Polowej w Toruniu. Brał udział ze swoim pułkiem w wojnie polsko-bolszewickiej od 7 czerwca 1920 do 1 lutego 1921 jako kanonier-telefonista. Walczył m.in. pod Mławą, Działdowem, Brodnicą, Motorytą, Dywinem i nad Kanałem Ogińskiego. W okresie od lutego do czerwca 1921 uczestniczył w kursie oświatowym przy Dowództwie Okręgu Generalnego Pomorze, po zakończeniu którego wrócił do 16. pap na stanowisko podoficera oświatowego. 19 grudnia 1921 został przeniesiony do rezerwy w stopniu kaprala. W 1922 ukończył kurs nauczycieli pomocniczych szkół powszechnych w Brusach. Rozpoczął pracę pedagogiczną w szkole w miejscowości Wojsk. 26 maja 1925 zdał maturę w Państwowym Seminarium Nauczycielskim w Kościerzynie. Następnie kontynuował karierę nauczycielską, pracując w szkołach w Przymuszewie, Czarnowie i Brusach. Od 1 lutego do 24 sierpnia 1929 przeszedł skrócony kurs w Szkole Podchorążych Rezerwy Piechoty w stopniu plutonowego rezerwy i otrzymał przydział mobilizacyjny do 65. Pułku Piechoty. Wkrótce ukończył państwowy wyższy kurs nauczycielski w Krakowie, po którym podjął pracę w szkole w Kowalewie Pomorskim. 9 grudnia 1930 otrzymał awans do stopnia podporucznika rezerwy. Prowadził szeroką działalność społeczną, będąc członkiem m.in. Związku Strzeleckiego, Związku Powstańców i Wojaków, Przysposobienia Wojskowego. Pełnił także funkcję prezesa Bezpartyjego Bloku Współpracy z Rządem w Kowalewie Pomorskim. W 1936 napisał książkę pt. Historia miasta Kowalewa w zarysie. Wkrótce awansował do stopnia porucznika. W tym czasie został kierownikiem Szkoły Powszechnej nr 2 w Chełmży. Na początku 1939 przeszedł kurs dywersji pozafrontowej. 30 sierpnia 1939 r. został zmobilizowany najprawdopodobniej do 4. Batalionu Zapasowego 65. pp w ramach 16. Dywizji Piechoty. Brał udział w wojnie obronnej w 1939. 25 września dostał się do niewoli niemieckiej koło Rawy Ruskiej, ale zdołał uciec z transportu jenieckiego. Pod koniec października powrócił na Pomorze. Prawdopodobnie próbował odtworzyć siatkę dywersji pozafrontowej. Jednakże wobec perspektywy długotrwałej okupacji postanowił zorganizować w Borach Tucholskich grupę konspiracyjną pod nazwą Wolność. Na pocz. 1942 r. włączył ją w skład TOW "Gryf Pomorski". Na wniosek I prezesa Rady Naczelnej ppłk. rez. księdza Józefa Wryczy ps. "Rawycz" od lipca 1942 objął funkcję komendanta naczelnego organizacji. Dzięki zdolnościom organizacyjnym oraz przygotowaniu wojskowemu i dywersyjnemu w krótkim czasie doprowadził do silnego wzmocnienia pionu wojskowego TOW "Gryf Pomorski", a także rozszerzenia jego wpływów. Opowiadał się zdecydowanie za scaleniem z Armią Krajową, co doprowadziło do sporu z faktycznym przywódcą organizacji Józefem Dambkiem, który był z kolei zwolennikiem zachowania samodzielności. Konflikt zaogniły oskarżenia pod adresem J. Dambka m.in. o niewłaściwy system dowodzenia oraz stosowanie złych metod konspiracyjnych (przechowywanie spisów wszystkich członków organizacji). W odwecie J. Dambek oskarżył go o niemoralny tryb życia, defraudację 3 tys. marek i rzekomą zdradę na rzecz Niemców. Konflikt doprowadził do znacznego sparaliżowania działalności centrali TOW "Gryf Pomorski". Ostatecznie 17 lutego 1943 por. J. Gierszewski został pozbawiony funkcji komendanta naczelnego przez J. Dambka i jego zwolenników. Pomimo tego usiłował nadal dowodzić organizacją, nadal prowadząc rozmowy scaleniowe z AK. W rezultacie został między 19 i 24 czerwca 1943 skrytobójczo zamordowany w schronie leśnym pod Kaliszem Kaszubskim. 19 marca 1960 miała miejsce ekshumacja jego zwłok i zostały one uroczyście pochowane w Borzyszkowych.
Tablice upamiętniające Józefa Gierszewskiego znajdują w szkołach w Borzyszkowych i Chełmży

Jego poświęcenie i walka o wolność pozostają inspiracją dla wielu. Pamiętajmy o tych, którzy oddali swoje życie za nasze wartości.

Adres

Borzyszkowy 21
Borzyszkowy
77-130

Telefon

59 822 39 31

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kościół pw Św Marcina w Borzyszkowach umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kościół pw Św Marcina w Borzyszkowach:

Skróty

Udostępnij