Ognisko Świętej Rodziny w Białymstoku

Ognisko Świętej Rodziny w Białymstoku Wszystkie informacje o Naszej wspólnocie znajdziesz na tej stronie
http://www.ogniska.isr.org.pl/

14/04/2026
02/04/2026

Dzisiaj kolejna rozmowa i modlitwa z cyklu "Spotkanie z Bogiem w Jego Słowie".Przemysław Krawczak, prowadzący kanał "Spiżarnia Wiary", rozmawia z s.dr hab. J...

Z Bogiem kochani!
02/04/2026

Z Bogiem kochani!

Bardzo zachęcamy wszystkie kobiety!
09/02/2026

Bardzo zachęcamy wszystkie kobiety!

Z modlitwą za Was
02/02/2026

Z modlitwą za Was

Światowy Dzień Życia Konsekrowanego.

Dziś świętujemy dar życia poświęconego Bogu! Składamy serdeczne podziękowania osobom konsekrowanym z Instytutu Świętej Rodziny za wytrwałą służbę Panu oraz ogromne serce oddane rodzinom.
Dziękujemy za każde świadectwo wiary i wsparcie, jakie od Was otrzymujemy. Zapewniamy o naszej modlitwie, prosząc o Boże błogosławieństwo i opiekę Świętej Rodziny na każdy dzień Waszej posługi. 🕊️❤️

28/11/2025
23/11/2025

Tydzień temu w Sokółce odbył się kurs Józef – czas pełen modlitwy, wspólnoty i odkrywania Bożego działania w codzienności. Były to dni, które zostawiły w nas wiele radości, pokoju i wdzięczności 🙌

👇 A tutaj kilka świadectw uczestników, którzy dzielą się tym, jak Pan poruszał ich serca i życie podczas kursu. Niech ich słowa będą inspiracją i zachętą dla każdego, kto pragnie pogłębiać swoją wiarę!

Na kursie Józef Pan Bóg zachęcił mnie do aktywniejszego uczestnictwa w medytacji i odnajdywaniu wartości i sił we mnie, które jak mi się wydawało, gdzieś się rozproszyły z upływem życia. Wiem teraz, że wdzięczność Bogu i ludziom mam wyrażać obficiej, hojniej i systematyczniej oraz radośniej, bo Pan jest ze mną i mnie ciągle obdarza obficie, a ja ma siać i przekazywać wokół. Chwała Panu! - Helena, lat 80

Na kursie Józef Pan Bóg pokazał mi, że lęk przed chorobą i śmiercią mi odbiera. Potwierdził, że śmierć to nadzieja na większą bliskość i czułość w Nim. Dziękuję. - Ela, lat 59

Na kursie Józef Pan Bóg pokazał mi, że nie jestem sama i, że razem z nim wszystko jest możliwe. Pan Bóg sprawił, że lęk o przyszłość i o sprawy na które nie mam wpływu teraz zniknął, usłyszałam, że moja obecna praca to nie kara a służba, którą powinnam wypełniać w miłością i radością. - Kasia, lat 44

Na kursie Józef Pan Bóg uczynił mnie spokojnym, nauczył mnie jak naśladować Józefa i przybliżył mi Świętą Rodzinę. Teraz mam natchnienie do modlitwy i pracy z Jezusem w radości i pokoju. Na kursie dotknąłem Jezusa w pełnym tego słowa znaczeniu. - Mariusz

Na kursie Józef Pan Bóg przypomniał mi o Swojej miłości, pokazał mi właściwą logikę służby. Powiedział mi, abym Mu zaufał i pozostawił lęk za sobą. Przypomniał o sile i radości wspólnoty. - Tomasz, lat 46

Na kursie Józef Pan Bóg na nowo wskazał mi drogę zaufania i zawierzenia Jezusowi mojego życia, rodziny, pracy, abym w pokorze umiał przyjąć to co ma dla mnie Chrystus. Pomimo, że nie rozumiem czego On ode mnie chce, to mam to przyjąć. - Krzysztof, lat 64

16/11/2025

Wczoraj młody człowiek, uczciwy i szczery, zadał mi pytanie: „Czy lepszy jest niewierzący mężczyzna, który kocha i szanuje swoją rodzinę, czy pobożny sadysta, który bije żonę, znęca się nad dziećmi, a przy tym składa ręce do modlitwy?”. Sporo myślałem nad tym, jak udzielić mu odpowiedzi, żeby nie odpowiedzieć banalnie i pokazać istotę postawionego w nim problemu.

Zacznijmy jednoznacznie: mężczyzna, który znęca się nad żoną i dziećmi, nie jest człowiekiem wierzącym, choćby codziennie klękał do modlitwy. Jego pobożność jest fasadą, która nie ma nic wspólnego z Ewangelią. Chrześcijaństwo nie uznaje wiary oderwanej od życia: „Jeśliby ktoś mówił: «Miłuję Boga», a brata swego nienawidził, jest kłamcą, albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi” (1 J 4,20). Bóg jasno mówi, że bez miłości wszelka religijność jest kłamstwem. Przemoc przekreśla wiarę u samych korzeni, bo odrzuca Tego, który jest Miłością. Coś innego następuje, gdy się prawdziwie nawraca, a wiara i sakramenty stają się pomocą i motywacją w tym, by się zmieniać. Gdy przyjmie miłość, zacznie kochać. Ale póki nie kocha, trzeba zrobić wszystko, by nie niszczył.

Człowiek niewierzący, który kocha swoją rodzinę, jest często bardziej ludzki i moralnie czystszy niż ktoś, kto zna wszystkie modlitwy, a obca jest mu wrażliwość. Jego miłość jest realna i wartościowa. Ale tu pojawia się kluczowa prawda: nawet najpiękniejsza ludzka miłość ma granice, ponieważ rodzi się z serca, które samo jest ograniczone. Człowiek może kochać bardzo, ale zawsze napotyka momenty, w których brakuje mu sił, cierpliwości, zdolności przebaczenia, odwagi, wytrwałości. Ludzkie serce jest dobre, ale kruche. Zdolne do wielkich rzeczy, ale narażone na wyczerpanie i zranienia. Miłość czysto ludzka jest jak źródło, które daje wodę, ale z czasem wysycha.

I właśnie tutaj objawia się niezbędność wiary. Wiara nie jest dodatkiem, opcją ani religijną dekoracją. Wiara jest otwarciem serca na Źródło miłości, które się nie wyczerpuje. Bez Boga człowiek kocha na miarę swojego temperamentu i momentu. Z Bogiem może kochać na miarę łaski, która jest większa niż on sam. To dlatego Jezus mówi, że „beze Mnie nic nie możecie uczynić” (J 15,5) — nie dlatego, że człowiek nie potrafi uczynić dobra, ale dlatego, że nie potrafi wytrwać w dobru bez pomocy z nieba. Tylko Bóg daje siłę do przebaczania siedemdziesiąt siedem razy. Tylko On uczy wierności wtedy, gdy emocje już umarły. Tylko On przemienia serce tak, że miłość staje się czymś więcej niż uczuciem: staje się decyzją, drogą, darem.

Dlatego istotą pytania nie jest porównanie dwóch mężczyzn, lecz odkrycie, że bez Boga ludzka miłość jest prawdziwa, ale niepełna, piękna, ale krucha. Wiara jest konieczna nie po to, by Bogiem udekorować życie, ale by człowiek mógł kochać tak, jak naprawdę pragnie — mocniej niż pozwala mu natura, wierniej niż pozwala mu charakter, głębiej niż pozwala mu psychika. Wiara nie zastępuje miłości. Ona sprawia, że ludzka miłość staje się pełna, wytrwała, zakorzeniona w Tym, który kocha doskonale. I dlatego właśnie jest niezbędna. Bez Boga człowiek kocha dobrze. Z Bogiem kocha w pełni.

07/11/2025

Dzisiejszego wieczoru rozpoczęliśmy katechezy przedmałżeńskie „Kocha, albo rzuć”. Módlmy się za Narzeczonych i Prelegentów 🙏❤️🙏❤️🙏❤️

Zapraszamy serdecznie
16/10/2025

Zapraszamy serdecznie

Adres

Ul Kościelna 2
Białystok
17-132

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ognisko Świętej Rodziny w Białymstoku umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Ognisko Świętej Rodziny w Białymstoku:

Udostępnij