Szukając Jezusa

Szukając Jezusa Znajdziesz tu rozmyślania grzesznika (takiego, jakim może sam jesteś) do słów Ewangelii, do sł

„Żywe jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i duch...
18/01/2025

„Żywe jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca” Hbr 4, 12

Siedziałem sobie na „komorze celnej”, siedziałem w swoim grzesznym świecie, w swojej stworzonej przeze mnie „bańce”, w której mi było źle, w której mi czegoś brakowało, wiedziałem, że to jest złe, ale nie wiedziałem jak z tego wyjść.

Ale On to wiedział, znał myśli mojego serca, znał moje pragnienia, a Jego Słowo okazało się żywe i skuteczne, Jego „Pójdź za mną” zmieniło wszystko, odcięło wszystko co było złe, spotkanie z Nim przemieniło moje życie.

„Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?” Mk 2, 16
Jak ja grzesznik miałem poznać Jego jeśli nie przez spotkanie z Nim, jeśli nie przez Jego Słowo. Jak ja grzesznik mam wrócić do Kościoła, gdy czuję pogardę tych, którzy uważają się za sprawiedliwych.

Jaki jestem dzisiaj dla tych którzy są chorzy?… Czy nie uważam się za lepszego, za sprawiedliwego?… Czy nie rezerwuję w swoim sercu wyłączności na Boga?

Spotkanie z Jezusem przemienia i sprawia, że chce się być takim jak On. Spotkanie z Nim zobowiązuje do wychodzenia do „chorych”.
Nie mogę urządzić się w swojej grupce „sprawiedliwych” tam gdzie mi jest wygodnie, gdzie wszyscy myślą podobnie i czekać, aż ci co zbłądzili kiedyś przyjdą albo nie przyjdą do Jezusa.
Nie mogę stawiać warunków - najpierw się oczyść, a potem przyjdź.

Jezus nie mówił - najpierw się oczyść a potem przyjdź do mnie, to towarzyszenie Mu oczyszczało.
I ja też dzisiaj pomimo spotkania z Jezusem, dalej potrzebuję oczyszczenia, dalej jestem „chory”, jestem grzesznikiem, ale trwanie w Nim, w Jego miłości przemienia, rozdziela duszę i ducha, stawy i szpik…

„Słowa Twe Panie są Duchem i Życiem” Ps 19

26/12/2024

„Miejcie się na baczności przed ludźmi…Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia.” Mt 10, 17-22

Właśnie obchodzimy urodziny Jezusa, naszego Króla i Zbawiciela, śpiewamy kolędy i poddajemy się pięknie stworzonej ludzką ręką atmosferze świąt - choinka, światełka, ozdoby, prezenty, zapominając o tym, że On tam leżał w żłobie, na sianie, w zimnie i smrodzie, wśród zwierząt i nie miał nic z tego co my mamy dzisiaj przy wigilijnym stole, dlatego Słowo dzisiejszej Ewangelii mocno wyprowadza z tej sielanki.

Okazuje się, że być chrześcijaninem, być świadkiem Jezusa to odwaga i gotowość na najgorsze - na prześladowania, na agresję słowną i nie tylko nawet ze strony najbliższych, a wreszcie na śmierć.
Czy nie jest tak, że przy tym wigilijnym stole, gdzie my katolicy świętujemy Boże Narodzenie, gdy wkracza temat polityki, czy kościoła, pojawia się nienawiść do drugiego człowieka i nagle zapominamy co świętujemy i ciężko jest opowiedzieć się za Kościołem, za Jezusem, bo zaraz zostaniemy słownie „ubiczowani”.

„Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić. �Gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was.”
Mogą mnie wyśmiewać, że za często chodzę do Kościoła, że się modlę, krytykować księży, podważać sens wiary, ale ja jestem świadkiem Jezusa, On daje mi Ducha Świętego do obrony przed tym atakiem i jest to Duch miłości, pokoju i przebaczenia, którego chcę przyjąć tak jak Święty Szczepan, który w obliczu śmierci mówił „Panie, nie poczytaj im tego grzechu” Dz 6, 54-60

Duchu Święty przyjdź i daj mi światło, bym nie poddał się ciemności, wypełnij moje serce miłością, bym potrafił z miłością mówić do innych

23/12/2024

„Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał jej tak wielkie miłosierdzie, cieszyli się z nią razem” Łk 1, 58

Bóg jest dobry, bo okazuje swoje miłosierdzie, cieszą się krewni i sąsiedzi, i wszystko jest dobrze dopóki nie trzeba nadać chłopcu imienia. Wtedy mama chłopca mówi coś nieoczekiwanego, coś co wymyka się wszelkim utartym schematom i tradycjom - „Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię”. Matce mogło się coś pomieszać w głowie od tego szczęścia, ale okazuje się że ojciec potwierdza słowa matki. No zwariowali… I wtedy ojciec odzyskuje mowę - „A natychmiast otworzyły się jego usta i rozwiązał się jego język, i mówił, błogosławiąc Boga. Wtedy strach padł na wszystkich ich sąsiadów.” Nie no tego już za wiele… Bóg jest dobry, ale tak na dystans, w kościele, ale tylko w niedzielę, no i wtedy jak Go o coś poproszę, a On to wypełni, ale nie tak jak On chce, ale jak ja. I lepiej żeby nie ingerował w moje życie, żeby pozwolił mi żyć po swojemu. Bo jak zaczyna objawiać swoją obecność w moim życiu to się zaczynam bać, po co mi to, lepiej święty spokój, lepiej się nie wychylać…

„i skłoni on serca ojców ku synom, a serca synów ku ich ojcom” Mi 3, 23-24
Jego miłość zmienia wszystko, zmienia myślenie, zmienia styl życia, powoduje to że chciałoby się cofnąć wszystko co było złe i zacząć od nowa. Ta miłość otwiera na drugiego człowieka i serce boli jeśli ten drugi człowiek nie chce otworzyć swojego serca, jeśli nie chce poznać Boga takim jaki jest.
Żyjemy wydaje się w odwrotnych czasach do tego - synowie są przeciwko ojcom i odwrotnie, nie zdajemy sobie sprawy kim jesteśmy i skąd pochodzimy, chcemy być Panami swojego życia, wszystko nam się przecież należy, a przecież „przyjdź i zbaw człowieka, którego z mułu utworzyłeś” - mówią słowa dzisiejszej aklamacji - mułem jesteśmy, niczym więcej, a wszystko co ponadto jest łaską Boga

Można sobie mówić w nieskończoność: ➡️Bóg mnie kocha takim jakim jestem,➡️jestem wyjątkowy w oczach Boga, ➡️Bóg daje mi ...
12/03/2023

Można sobie mówić w nieskończoność:
➡️Bóg mnie kocha takim jakim jestem,
➡️jestem wyjątkowy w oczach Boga,
➡️Bóg daje mi wolną wolę, mogę robić ze swoim życiem co chcę…

🤔Czy na pewno takiej miłości Jezusa oczekuję?
Dziś Jezus mówi mi: „Daj mi pić…” 💚, a więc otwórz swoje serce dla mnie.
Nie patrz na czubek własnego nosa, zakochaj się we mnie, zobacz mnie w innych, a szczególnie w tych, których odrzucasz, idź i opowiadaj o mnie...

„Ja jestem źródłem wody żywej, która ma w sobie życie wieczne”

Mt 2, 1-12"A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem...
06/01/2023

Mt 2, 1-12
"A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę..."

J 1,1-18„Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez N...
31/12/2022

J 1,1-18
„Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła…”
🌿🌿🌿
Dziękuję Ci Panie Jezu:
✅że wszystko w tym mijającym roku co się w moim życiu wydarzyło, stało się przez Ciebie,
✅że byłeś Słowem, które we mnie się rodziło,
✅że byłeś Światłem, za którym mogłem podążać,
✅że Twoja Światłość oświetlała mi codzienne problemy i troski
✅że dzięki Twej Łasce nie ogarnęła mnie ciemność…
Bądź uwielbiony Panie w każdej minucie tego roku 🙏

Łk 2, 7„Powiła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w go...
24/12/2022

Łk 2, 7
„Powiła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie…”
✨✨✨
Święta - zwiększony ruch na ulicach i w sklepach, porządki w domu, krzątanina w kuchni, choinka, prezenty, ciągła gonitwa za czymś czego jeszcze brakuje, ale czy jest w tym wszystkim jeszcze miejsce dla Jezusa?…
Po co to wszystko? Czy my jeszcze pamiętamy co świętujemy?
Co dla nas dzisiaj oznaczają Święta Bożego Narodzenia? A jakbyś powiedział komuś, że świętujesz urodziny Jezusa, to czy wciąż będą te same Święta? 🤔
Jezu przyjdź razem ze światłem Gwiazdy Betlejemskiej, rozjaśnij najciemniejsze mroki mojego serca, napełnij je miłością, otwórz na drugiego człowieka, każdego człowieka. Przyjdź, zamieszkaj w nas… 💖

„Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus...”Wyobraź sobie, że właśnie zaczynasz nowe życie u boku ukoc...
21/12/2022

„Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus...”

Wyobraź sobie, że właśnie zaczynasz nowe życie u boku ukochanej osoby, snujesz plany na przyszłość, a tu nagle Bóg objawia ci inny plan na twoje życie. Wiesz, że to co ci proponuje wywróci twoje życie do góry nogami, ale nie wiesz jakie będą tego konsekwencje, po prostu przyjmujesz ten plan z największą pokorą i ufasz Bogu... tak jak zaufała Maryja...
Szukam często głosu Boga, próbuję rozpoznać ten plan, a gdy On mówi do mnie, nie przyjmuję tych słów, bo wolę inaczej, wolę po swojemu, bo mam już inny plan, bo ja wiem najlepiej...
Daj mi usłyszeć Twój głos... Rozpoznać go... Daj mi wybierać Twe słowa, pośród tysiąca słów...🙏

Czas adwentu - czas oczekiwania… Na kogo czekasz, na co się przygotowujesz? Czym jest dla ciebie czas Świąt Bożego Narod...
13/12/2022

Czas adwentu - czas oczekiwania…
Na kogo czekasz, na co się przygotowujesz? Czym jest dla ciebie czas Świąt Bożego Narodzenia?
Czekasz na prezenty, choinkę, śnieg za oknem czy może na Gościa?
Czy przygotowujesz swoje serce na przyjście tego Gościa? Czy będzie to dla ciebie Gość Oczekiwany?
Jak wyobrażasz sobie przyjście tego Gościa? Postawisz jeden talerz więcej dla symboliki na wigilijnym stole?
➡️Uważaj, byś nie przegapił Jego przyjścia. On przyjdzie w najmniej oczekiwanym momencie; przyjdzie wtedy, kiedy nie będziesz miał czasu i będziesz zajęty swoimi sprawami; przyjdzie wtedy kiedy będzie ci się wydawało, że robisz coś ważnego; przyjdzie wtedy, kiedy będziesz w sklepie, na ulicy, w autobusie lub w pracy; przyjdzie pod postacią dziada, małej dziewczynki, znajomego, którego nie chciałbyś spotkać; przyjdzie i o coś cię poprosi...
🤔Co mu wtedy powiesz? - nie teraz? Nie oczekuję teraz gości?
Czy nie modliłeś się i nie wyczekiwałeś żeby przyszedł… 
?
Duchu Święty prowadź… 🙏

Łk 1,26–38„…Wszedłszy do Niej, anioł rzekł: „Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niew...
08/12/2022

Łk 1,26–38
„…Wszedłszy do Niej, anioł rzekł: „Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”… Na to rzekła Maryja: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego”.

💚💚💚
Dziękuję Ci Maryjo za Słowa, które ukształtowały moje życie - mój początek, moje teraz i moje jutro. Amen 🙏
💚💚💚

Mt 8,5-11„…zwrócił się do Niego setnik i prosił Go, mówiąc: «Panie, sługa mój leży w domu sparaliżowany i bardzo cierpi»...
28/11/2022

Mt 8,5-11
„…zwrócił się do Niego setnik i prosił Go, mówiąc: «Panie, sługa mój leży w domu sparaliżowany i bardzo cierpi» Rzekł mu Jezus: «Przyjdę i uzdrowię go». Lecz setnik odpowiedział: «Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie…”

🌿🌿🌿
Słowa dzisiejszej Ewangelii pokazują od czego zaczyna się moje spotkanie z Jezusem. Ma ono swój początek w pokorze, w uznaniu siebie grzesznym - „Panie nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie” - czy zastanawiam się nad sensem wypowiadanych słów przed przyjęciem Jezusa w Eucharystii? 
🤔
Nie jestem godzien Panie, tyle razy Cię obraziłem, ale wierzę, że Twoje słowo ma moc uzdrowić moją duszę.
Panie Jezu, Twoje Słowo jest lampą dla moich stóp i światłem na mojej ścieżce...

Łk 21,5-11„Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: „To ja jestem”...
22/11/2022

Łk 21,5-11
„Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: „To ja jestem” oraz „Nadszedł czas”. Nie podążajcie za nimi! I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec”. Wtedy mówił do nich: „Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Wystąpią silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie”

🌿🌿🌿
🤔Ile było wojen i przewrotów na przestrzeni wieków?… Ile razy powstawał naród przeciw narodowi?… Ile było trzęsień ziemi?… Ile głodu, chorób, itd…? Ile razy w naszych czasach słyszeliśmy o dacie końca świata?… W ostatnim czasie w mediach społecznościowych powstaje też wiele profili, kont mających w swojej nazwie „czasy ostateczne” bądź do niej podobne. Jak widać zwrócić swoją uwagę można w różny sposób…
✅Nie dajmy się zwieźć, nie podążajmy za tym i nie trwóżmy się.
Nie znamy dnia i godziny kiedy Syn człowieczy przyjdzie. Gotowi musimy być w każdym czasie - gotowi to nie znaczy stać w drzwiach ze spakowaną walizką, ale stać wytrwale w Jezusie Chrystusie. Jezus zapewnia nas, że dzięki swej wytrwałości ocalimy nasze życie. 💚

Adres

Białystok

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Szukając Jezusa umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij