Doge Boży

Doge Boży No dzień dobry. Ugułem chciałbym powiedzieć, że strona zajmuje się memami z żółtym psem w klimatach Szkolnej 17 całe te.

Aczkolwiek inne tematy też będą się pojawiać.

Mecenasi, admin wysmarował tekst o Manowarze, przeczytajcie, dajcie lajka albo nie / Doge choroszczański
11/04/2025

Mecenasi, admin wysmarował tekst o Manowarze, przeczytajcie, dajcie lajka albo nie / Doge choroszczański

„Kim jest ten facet na okładce twojego albumu? Masz dla niego jakieś imię?” Odpowiedź: „Nie, ponieważ jest tobą, jest nią, jest tą osobą, jest tamtą osobą i tak dalej. Nie ma twarzy i to było celem, ponieważ każdy potrzebuje bohatera w swoim życiu (...). To obraz bohatera i ty, będąc tym bohaterem, o to w tym wszystkim chodzi.”
— Eric Adams, wokalista Manowar

Manowar, samozwańczy „Królowie Metalu”, to zespół, który na zawsze zdefiniował nie tylko power metal (metal mocy), ale również całą muzykę metalową w ogóle. Jednakże Manowar, przekroczył granice czystej muzyki, wkraczając na teren tworzenia oraz rekonstrukcji kulturowych i emocjonalnych archetypów. Ich twórczość – często postrzegana i wyśmiewana, jako przesadna, ociekająca testosteronem i kiczem – skrywa głębsze warstwy: mitologiczne, duchowe i terapeutyczne.

MOC UKRYTA W KICZU
Wizerunek zespołu: umięśnieni wojownicy, nagie kobiety, stal, krew, morderstwa i płonące wioski (vide utwór „Hail and Kill!”), przywodzi na myśl Conana Barbarzyńcę i komiksy fantasy lat 80. Ale to tylko pierwsza warstwa. Głębiej kryje się opowieść o archetypicznych wartościach: sile, odwadze, braterstwie, indywidualizmie i honorze.

SOJUSZ MĘŻCZYZN – BRACIA METALU
Osią Manowarowego uniwersum jest Männerbund – sojusz mężczyzn („Braci metalu”) zjednoczonych w duchowej walce o „prawdziwy metal”. W utworach takich jak „Army of the Immortals, Blood of the Kings, Brothers of metal, Warriors of the World”, „Hail to England”, czy najnowszym „Laut Und Hart Stark Und Schnell”, zespół wprost zwraca się do swoich fanów, jako do towarzyszy broni, „armii nieśmiertelnych”, „wojów świata”. Ta wspólnota, budowana na koncertach, w tekstach i estetyce zespołu, spełnia funkcję wsparcia i zapewnia poczucie przynależności – szczególnie istotną w obecnych czasach dezintegracji tradycyjnych ról płciowych. Właśnie poprzez aspekt tworzenia Mannerbundu, Manowar staje się zespołem terapeutycznym, wspierając i dając ulgę swoim słuchaczom.

OJCIEC, JAKO BOHATER
Szczególne miejsce w twórczości Manowar zajmuje figura ojca – z jednej strony potężna, z drugiej pełna czułości. Ballady takie jak „Defender” (z narracją Orsona Wellesa) czy wielojęzyczny „Father” (nagrany również w języku polskim) są hymnami ku czci ojcostwa, jako siły moralnej i duchowej. W epoce, w której obraz ojca w popkulturze jest deprecjonowany lub wyśmiewany, a młodzi mężczyźni wychowywani są przez neurotyczne matki, Manowar przywraca wszystkim „ojcom świata” należny im szacunek.

MITOLOGIE I ARCHETYPY
Manowar czerpie pełnymi garściami z mitologii indoeuropejskich przede wszystkim z greckiej i nordyckiej. Inspiracje widoczne są od pierwszych albumów. Na wyróżnienie zasługuje koncepcyjny album „Gods of War”, który jest w całości poświęcony mitologii nordyckiej. Z kolei w wypadku mitologii greckiej i jej tradycji heroicznej szczególne miejsce zajmuje monumentalny utwór „Achilles, Agony and Ecstasy in Eight Parts”, będący reinterpretacją ”Illiady” Homera – heroiczna epika przetworzona przez pryzmat metalowej potęgi. To nie są jedynie estetyczne odniesienia – to odwołanie do pierwotnych wzorców heroicznych, które wywołują rezonans w duszy współczesnego mężczyzny, które to wzorce współczesny świat chce w nim zdusić. Bohater, wojownik, obrońca – to nie role z bajek, ale archetypy, których brak odczuwamy we współczesnym świecie, a które, Manowar stara się przywrócić do życia.

ZDROWY NONKONFORMIZM
Album „Fighting the World” to manifest duchowego oporu wobec konformizmu i przeciętności. Sam tytuł album jest wymowny – „Walcząc ze światem”. Manowar przeciwstawia się miałkiej muzyce rodem z MTV i mainstreamowych wytwórni muzycznych (utwór „Blow your speakers”). W całym albumie Manowar (zwłaszcza, utwór tytułowy, „Carry on”, „Holy War”) zachęca, by nie być „naśladowcą”, ale liderem. Przesłanie tej płyty można streścić w słowach: „Nie czekaj, aż ktoś da ci pozwolenie, by być bohaterem. Weź młot i sam nim zostań.” To przekaz głęboko indywidualistyczny, ale nie egoistyczny – zakorzeniony w odpowiedzialności i honorze oraz chęci samodoskonalenia się.

ASPEKT TERAPEUTYCZNY
Muzyka Manowar to nie tylko eskapizm w świat kiczowatego conanizmu– to rekonstrukcja dawno zapominanych, heroicznych tożsamości. Dla wielu słuchaczy, szczególnie młodych mężczyzn pozbawionych wsparcia (a tych nie brakuje), to forma duchowego oparcia i zakorzenienia. Przez rytuał wspólnego słuchania, ubierania się, uczestnictwa w koncertach, tworzy się współczesny ryt kulturowy, który pełni funkcję pokrzepiającą, budującą, inicjacyjną. Zespół nie oferuje iluzji – oferuje archetypiczne wzorce siły, honoru, sprawczości, w który można się wcielić, jakże potrzebne w postmodernistycznym chaosie rozpadu wszelkich wzorców. Jak mówi Eric Adams: „Umieść tam swoją twarz, a będziesz bohaterem.”

KRÓLESTWO DUCHA I MOCY
Manowar to więcej niż metal. To duchowy świat, uniwersum, w którym, mitologie splatają się z codziennym bólem, a mężczyźni – młodzi i starsi – mogą odnaleźć coś utraconego: sens walki, zasady honoru i miejsce w szeregu braci. Zatem bracia – wznieśmy młoty, by splendor wojów świata nieść !
Hail and Kill!

/Szybki P***k

Ostatni płomień trwa / doge choroszczański
10/04/2025

Ostatni płomień trwa / doge choroszczański

W twoim oknie kraty nigdy już nie staną, na twoim grobie kwiaty, zniesione przez niezłomnych. Pamięć to twarda skala wśr...
06/03/2025

W twoim oknie kraty nigdy już nie staną, na twoim grobie kwiaty, zniesione przez niezłomnych. Pamięć to twarda skala wśród naszej wspólnej wiary. [*]

Moje ciało to maszyna zamieniająca Bosmana czerwonego w antysemickie wypowiedzi / Doge choroszczański
19/01/2025

Moje ciało to maszyna zamieniająca Bosmana czerwonego w antysemickie wypowiedzi / Doge choroszczański

Marian Janusz Paździoch jako przedstawiciel polskiej rewolucji konserwatywnejJaki Marian Janusz Paździoch jest każdy wid...
18/01/2025

Marian Janusz Paździoch jako przedstawiciel polskiej rewolucji konserwatywnej

Jaki Marian Janusz Paździoch jest każdy widzi; menda, złodziej i tajemnicą poliszynszyla jest to, że podatków nie płaci. Taka charakterystyka tej nietuzinkowej postaci, na pierwszy rzut oka postać nijak nie może się kojarzyć z szeroko pojęta rewolucją konserwatywną. M. J. Paździoch często jest przedstawiany, jako przedstawiciel klasy średniej (może średnioniższej) albo do niej aspirujący. Z perspektywy rewolucyjnego konserwatyzmu jest to postawa najbardziej znienawidzona, postawa konsumpcyjnego burżuja, dążącego do marazmu, samozadowolenia i stabilności. Jednakże jest to obraz nieprawdziwy, dostępny najwyżej „kobietom, anglikom i innym demokratom” cytując Fryderyka Nietzschego. Realnie jednak, Marian Janusz Paździoch jest całkowitym zaprzeczeniem konsumpcyjnego burżuja, a jego osoba ma znacznie więcej wspólnego z anarchą Ernesta Jungera, arystokratą duszy Juliusza Evoli czy nadczłowiekiem Fryderyka Nietzschego i innymi koncepcjami konserwatywnej rewolucji. Do tego nie ogranicza się do prostego naśladownictwa obcych wzorów, ale poprzez swój styl bycia tworzy jej specyficzną, polską odmianę rewolucji konserwatywnej, choć dość nieświadomie. Jednak przed wykazaniem podobieństw między postacią wrocławskiego przedsiębiorcy z branży tekstylnej, a konserwatywną rewolucją, warto zdefiniować parę pojęć. Przede wszystkim pojęcie rewolucyjny konserwatyzm, który będzie wąsko rozumiany, jako Rewolucja konserwatywna – nurt intelektualny niemieckiej prawicy w Republice Weimarskiej, który stanowił próbę dostosowania założeń niemieckiego konserwatyzmu (tradycyjne wartości, naród i państwo, hierarchia) do nowych warunków ukształtowanych przez klęskę Niemiec w I wojnie światowej i rozwój nowoczesnego społeczeństwa przemysłowego przez idei tworzonych przez twórców takich jak: Ernst Junger, Oswald Spengler, Karol Schmitt. Rewolucje konserwatywną można również rozmieć szerzej, jako wszystkie nurty radykalnego konserwatyzmu tworzone przez twórców takich jak Juliusz Cezar Evola czy nawet przedstawiciele tzw. Francuskiej Nowej Prawicy czy Aleksander Dugin. Zatem postać Mariana Janusza Paździocha będzie omawiana w kontekście obu znaczeń rewolucji konserwatywnej.

Marian Janusz Paździoch - Nietzscheanista polski

Każdy kto odrobinę uważniej ogląda „Świat według Kiepskich” z pewnością zauważy, że M. J. Paździoch ma niezachwiane przekonanie o byciu jednostką wybitną, wyróżniającą nad otaczającym go motłochem, do tego niezrozumianą przez społeczeństwo. Ma również szeroko zakrojone ambicje polityczne i społeczne (przykładowo program stworzenia V Rzeczpospolitej w odcinku „Radny”). Dąży również do narzucania swoich własnych wartości nad wartościami otaczającego motłochu. W innych wręcz posuwa się do rangi najwyższego prawodawcy i autorytetu moralnego (przykładem odcinek gdzie przybrawszy niematerialną formę wymierza kary różnym politykom, zazwyczaj wykrzywiając im twarze). Takie podejście i osobowość natychmiast przywołuje skojarzenia z twórczością i osobowością niemieckiego (bądź polskiego) filozofa Fryderyka Nietzschego (Nieckiego/Nickiego). Dla rewolucji konserwatywnej Fryderyk Nietzsche jest postacią fundamentalna, dająca wszelkim twórcom tego nurtu podstawę filozoficzną i ideową. Elitaryzm Nietzschego i jego pesymistyczna wizja społeczeństwa (po śmieci Boga) pogrążonego w nihilizmie oraz potrzeba „nadczłowieka”, który miał przełamać panujący nihilizm i „przewartościować wszystkie wartości", dała podstawę wszelkim ruchom konserwatywno-rewolucyjnym i faszystowskim od Mussoliniego, Hitlera, Jungera, Evolę, Spenglera itd. Mając to na uwadze, należy stwierdzić, że M.J Paździoch w znacznym stopniu się wpisuje w nietzscheańskie korzenie i tendencje rewolucji konserwatywnej. Podobnie wpisuje się w elitaryzm, który objawia się nie tylko werbalnie czy w przekonaniu o własnej wyższości, ale również w stylu bycia np. poprzez wyrafinowany styl wypowiadania się, gust filmowy i muzyczny (szczególnie lubi Ryszarda Wagnera, ulubionego kompozytora Nietzschego), oraz ponadprzeciętną erudycje jak na warunki serialu. Jego pęd do siły i do mocy, chęć przekształcania świata na swój obraz (przykładem odcinek „Radny” czy w odcinku „Korumcja” gdzie manipuluje głupimi sąsiadami), który jego zdaniem jest nędzny i bez sensu oraz pogrążony w nihilizmie. Poprzez takie podejście bohater realizuje opisane przez Fryderyka Nietzschego pomnażanie własnej woli mocy i dążenie do siły, stara się być jednostką twórczą, unoszącą się nad samozadowolonym motłochem, „ostatnimi ludźmi” wyznającymi „moralność niewolników”. Nie jest może stricte nadczłowiekiem, ale powołując się na znaną przypowieść z „Tako rzecze Zaratustra”, M. J. Paździoch przeszedł już etap bycia wielbłądem uginającego się pod ciężarem rzeczywistości, a obecnie znajduje się na etapie lwa, walczącego i starającego się ujarzmić otaczającą go rzeczywistość.

Fascynacja okultyzmem i ezoteryką

Wątki ezoteryczne, okultystyczne i magiczne są wyraźnie widoczne w życiu i obszarze zainteresowań polskiego rewolucyjnego konserwatysty. Najwyraźniej były to widoczne w odcinkach „Azazel Pazuzu” oraz „Uczeń czarnoksiężnika”, ale nie tylko. W samych tych odcinkach zawsze występował, jako zaznajomiony z arkanami „wiedzy wewnętrznej” oraz sztuki magicznej. W kontekście szeroko pojętego konserwatyzmu rewolucyjnego daje to natychmiastowe skojarzenia z Juliuszem Cezarem Evolą, Ireneuszem (Rene) Geunonem czy Sir Aliestrem Crowleyem (umieszczenie Alestreia Crowleya wydaje się kontrowersyjne, ale biorąc pod uwagę, że był ceniony przez Juliusza Evolę, a jego wizja polityczna była na wskroś tradycjonalistyczna jego obecność jest uzasadniona). Poza oczywiście, dodaniem kolorytu do całej fascynującej postaci Mariana Janusza i podkreśleniem jego tajemniczej natury, podkreśla do tego jego niewątpliwie elitarystyczne i spirytualistyczne poglądy i chęć zgłębiania wiedzy niedostępnej dla szerokiej masy „hylików”. W dziwnym sposób łączy to zainteresowanie ze swoim deklarowanym i praktykowanym katolicyzmem. W końcu jak wiemy z serialu był ministrantem, był również w seminarium duchowym (wyrzucony za włamanie do refektarza, ale był) oraz posiada dobre relacje z proboszczem Maślakiem.

Niemieckie korzenie – Heinrich Gottlieb von Bieberstein (Bibersztajn)

W kontekście rewolucji konserwatywnej jedną z ważnych cech łączących M.J Paździocha jest niemieckość. Wszyscy jej prominentni przedstawiciele na czele z braćmi Junger, Ernstem Niekisch., Karolem Schmittem, czy Oswaldem Spenglerem byli Niemcami. Niemieckość nie jest obca również opisywanego bohaterowi. Sam się przedstawia jako Marian Janusz Heinrich Gottlieb von Biberstein Paździoch. Wedle fabuły serialu, rodzina von Bibersteinów miała być rodziną bogatych handlowców bądź przemysłowców z Wrocławia. Przedrostek von sugeruje, że miała szlacheckie korzenie. Pojawia się również informacja o dziadku Ernście von Paździochu (odcinek „Złota rączka”), przedwojennym pruskim generale niemieckiej armii, widzom serialu znanym przede wszystkim z występu w przedwojennym filmie pornograficznym. Trudno stwierdzić realne pochodzenie Mariana Janusza, zwłaszcza w kontekście absurdu i surrealizmu serialu w jakim występuje, jednakże są poważne przesłanki, wykazującą wspólną, niemiecką genealogie dla opisywanego M. J. Paździocha i ideologów rewolucji konserwatywnej. Dodatkowo biorąc pod uwagę arystokratyczne i wojskowe pochodzenie niemieckich przodków Paździocha, nie wykluczone, że w pewien sposób sympatyzowali z ideami szeroko pojętej rewolucji konserwatywnej.

Pesymizm cywilizacyjny M. J. Paździocha

Pesymizm wobec społeczeństwa Mariana Janusza Paździocha objawiający się przekonaniem o zepsuciu świata i ludzi (odcinki „Zatruta Strzała”, „Harakiri”, „Menda”) i przekonaiem o nieuniknionym upadku cywilizacji jest zasadniczym elementem osobowości tego bohatera, prowadzący niejednokrotnie do prób samobójczych (odcinki „Hiperferdex”, „Harakiri”). Tu oczywiście można byłoby wspomnieć o postaci Hiraoki Kimitake (znanego szerzej jako Yukio Mishima), ale to niepotrzebnie przedłużyłoby refleksje. Najbliższym skojarzeniem jest skojarzenie tego aspektu światopoglądu M. J Paździocha z twórczością Oswalda Spenglera. Oswald Spengler, niemiecki filozof i historyk, zaliczany doi grona rewolucji konserwatywnej, znany głównie z pracy "Zmierzch Zachodu", w której zaprezentował swoją teorię cyklicznego rozwoju cywilizacji. Spengler twierdził, że cywilizacje rodzą się, rozwijają, osiągają szczyt, a następnie nieuchronnie upadają. Jego pesymizm wobec przyszłości opierał się na przekonaniu, że Zachód, jako cywilizacja faustyczna, zbliża się do fazy schyłkowej – ery "cesarstwa", charakteryzującej się stagnacją, dekadencją i utratą twórczej energii. Spengler nie wierzył w możliwość powstrzymania tego procesu, uznając go za naturalny i nieodwracalny cykl historyczny.

Narodowy Bolszewizm !?

W ramach konserwatywnej rewolucji funkcjonuje idea narodowego bolszewizmu. Rozwijana już w czasach weimarskich przez niemiecką rewolucje konserwatywną idea (chociażby przez Ernsta Niekischa), w skrócie łączy poparcie dla sprawy narodowej z wyjątkowo radykalnym programem społecznym i przebudowania go w duchu bolszewickim (w teorii egalitarnym, w praktyce totalitarnymi rządzonym prze partyjne elity). I w tym wypadku M. J. Paździoch wchodzi cały na biało. Jakkolwiek wiadomo, że „jeszcze pan wielu rzeczy o mnie nie wie”, to jednak komunistyczna przeszłość, członkostwo w PZPR, ZOMO M. J. Paździocha jest doskonale znane. Znamy ją przede wszystkim z odcinka „Towarisz Komandir”, w którym M. J. Paździoch pokazuje swoją twarz ideowego obrońcy socjalizmu w okresie stanu wojennego, słowami „Walczyliśmy jak lwy, ale mieliśmy zbyt humanitarne metody”. Biorąc pod uwagę całokształt poglądów M. J. Paździocha możemy przypuszczać, że wstąpienie do ZOMO wynikało bardziej z pobudek nazwalibyśmy narodowo-komunistycznych, rodem z twórczości zespołu Sztorm 68. Może nawet wzorem prof. Wielomskiego widział w gen. Jaruzelskim polskiego Pinocheta, który zrobi porządek i przywróci ład w kraju targanym przez prozachodni ruch „Solidarności”. Oczywiście mógł poprzeć stan wojenny i socjalizm w Polsce z czystego oportunizmu jednakże nie jest to jedyne wyjście i niekoniecznie prawdziwe. Zatem mamy postać i osobowość narodowego komunisty/bolszewika. Do tego warto dodać fascynacje Rosją i posiadanie kontaktów w Rosji. Posługuje się dość płynnie językiem rosyjskim, swoją wiedzę często czerpie z wielkiej encyklopedii radzieckiej, ma kontakty w strefie postsowieckiej, do tego posiada i sprowadza, sporo towarów i przedmiotów produkcji radzieckiej. Można by było nawet podejrzewać M. J. Paździocha o skłonności euroazjatyckie, co w połączeniu z tendencjami narodowo-bolszewickimi plasowałoby M.J. Paździocha na pozycjach ideowych wczesnego Aleksandra Dugina.

Postać i poglądy Mariana Janusza Patryka Heinricha Gottlieba von Bibersteina Paździocha, mimo zewnętrznych pozorów wykazują wiele cech wspólnych z ideami szeroko pojętej konserwatywnej rewolucji. Dodatkowo warto zaznaczyć, że bohater tego tekstu łączy w sobie niemal wszystkie możliwe nurty konserwatywno-rewolucyjne w dość dziwnym, eklektycznym chaosie, który jednak działa i funkcjonuje. Pomimo bycia postacią fikcyjną, jego stworzona postać i sposób postępowania może być swego rodzaju inspiracją albo przynajmniej memem dla zaznajomionych z tematyką rewolucji konserwatywnej, pochodzącym z popularnego serialu. Tekst dedykuje użytkownikowi Twittera vel Marian Julius Paździoch
/Doge choroszczański

17/01/2025

Motyla noga, co się stało pod postem o Młodym Braunie XDDD

- Belka podniesiona o jeden próg, wiatr niebezpiecznie wieje pod narty, ale to nie przestraszy młodego Brauna. Chorągiew...
16/01/2025

- Belka podniesiona o jeden próg, wiatr niebezpiecznie wieje pod narty, ale to nie przestraszy młodego Brauna. Chorągiew królestwa polskiego wysoko w ręce trenera, w myślach "Boże coś Polskę", iiiii machnął
- No i po chłopie

Lecimy Ronald Lasecki posting. Tak swoją drogą trochę ucichł po przemianie w potężnego maskuniliste / Doge choroszczańsk...
15/01/2025

Lecimy Ronald Lasecki posting. Tak swoją drogą trochę ucichł po przemianie w potężnego maskuniliste / Doge choroszczański

15/01/2025

Wszyscy ludzie na imprezie *krzyczą, pija i dobrze się bawią*:
Tymczasem kuchnia na imprezie:

W*man /Doge choroszczański
14/01/2025

W*man /Doge choroszczański

Marcus Juliam pulsat / Doge choroszczański
14/01/2025

Marcus Juliam pulsat / Doge choroszczański

Co może pójść nie tak ? / Doge choroszczański
13/01/2025

Co może pójść nie tak ? / Doge choroszczański

Adres

Szkolna 17
Białystok

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Doge Boży umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij