SE Najświętszego Serca Jezusowego

SE Najświętszego Serca Jezusowego Szkoła Ewangelizacji Najświętszego Serca Jezusowego przy Parafii NMP Matki Kościoła i Św.

Barbary - zapraszamy w każdą środę o godz. 19:00 w sali nr 14 nad sklepikiem parafialnym.

🎉 10 lat Szkoły Ewangelizacji! 🎉W minioną środę świętowaliśmy wyjątkowy jubileusz – 10-lecie istnienia naszej Szkoły Ewa...
12/06/2026

🎉 10 lat Szkoły Ewangelizacji! 🎉

W minioną środę świętowaliśmy wyjątkowy jubileusz – 10-lecie istnienia naszej Szkoły Ewangelizacji.🥳

Uroczystości rozpoczęły się Mszą Świętą, podczas której modliliśmy się, dziękując Bogu za wszystkie lata Jego prowadzenia, łaski i ludzi postawionych na naszej drodze. W Eucharystii uczestniczyli nasi byli opiekunowie: ks. Michał Tabak SCJ – założyciel wspólnoty, ks. Krzysztof Satoła SCJ, ks. Dima Prystupa, a także obecny opiekun ks. Grzegorz Marcinek SCJ oraz ks. proboszcz Florian Gruca SCJ.🙏

Homilię wygłosił ks. Michał, który przypomniał historię naszej wspólnoty – od pierwszych spotkań aż po dzień dzisiejszy. Wspominał osoby, które przez lata współtworzyły Szkołę Ewangelizacji, a także tych, którzy już odeszli do Domu Ojca.

Po Mszy Świętej trwaliśmy na wspólnej modlitwie uwielbienia, powierzając Duchowi Świętemu kolejne lata naszej posługi. 🕊❤️🙏

Następnie spotkaliśmy się przy wspólnym stole w sali nr 14. Był czas na rozmowy, wspomnienia, śmiech i wzruszenia. Cieszymy się, że tak wielu byłych członków wspólnoty odpowiedziało na zaproszenie. Miło było znów się zobaczyć, porozmawiać, uścisnąć i wrócić pamięcią do wydarzeń, które przez te lata nas kształtowały. 🫂😊

Dziękujemy wszystkim, którzy przez te 10 lat byli częścią naszej historii. Niech Pan nadal prowadzi naszą wspólnotę i rozpala w nas pragnienie głoszenia Jego miłości.

❤️ Bogu niech będą dzięki za te piękne 10 lat!🙏🕊❤️

📸 Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z naszego jubileuszu. Być może odnajdziecie na nich siebie, znajome twarze i wiele pięknych wspomnień z tego wyjątkowego dnia.

Dziś jest już 6-ta pierwsza sobota miesiąca w tym roku. Mszę odprawiał ksiądz Wojciech, po której odbył się męski różani...
06/06/2026

Dziś jest już 6-ta pierwsza sobota miesiąca w tym roku. Mszę odprawiał ksiądz Wojciech, po której odbył się męski różaniec ulicami naszego miasta 📿

Dziś jest Niedziela Zesłania Ducha Świętego.Módlmy się do Ducha Świętego, aby odnowił w nas łaskę Chrztu Świętego oraz s...
24/05/2026

Dziś jest Niedziela Zesłania Ducha Świętego.
Módlmy się do Ducha Świętego, aby odnowił w nas łaskę Chrztu Świętego oraz sakrament bierzmowania.

Po narodzeniu kluczowym momentem dla dziecka jest pierwszy oddech. Dzięki niemu noworodek rozpoczyna życie poza łonem matki. W ciągu przeciętnego życia człowiek oddycha 650 milionów razy, zanim weźmie ostatni oddech. Życie to jeden oddech za drugim.

Świat bierze początek od Boskiego oddechu - tchnienia życia. W Rdz 2,7 czytamy: „Wtedy to Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą”.

Dziś, w uroczystość Zesłania Ducha Świętego świętujemy nasz udział w boskim tchnieniu. Co dla nas oznacza bycie napełnionym oddechem Boga?

Alicja Lenczewska w swoim dzienniku zanotowała słowa Pana Jezusa: „Cały świat wypełniony jest Bogiem i zanurzony w Nim. Duszą się w sobie i umierają ci, którzy nie chcą oddychać Bogiem i wypełniać serca Jego miłością – jak giną ci, którzy nie oddychają powietrzem i którym brak tlenu w płucach”.

Tym powietrzem, którym mamy oddychać jest miłość, bo to ta cnota najbardziej upodabnia nas do Boga. Angielski dominikanin, Herbert McCabe lubił mawiać: „Jeżeli kochasz, będziesz zraniony. Może cię nawet spotkać śmierć. Ale jeżeli nie kochasz, to już jesteś martwy”.

Jak kochać Boga? Jezus powiedział nam jak: „Kto ma przykazania moje i je zachowuje, ten Mnie miłuje” (J 14,21).

A zatem kto zachowuje przykazania, ten miłuje Boga. Człowiek często ma problem z przykazaniami, ponieważ ma problem z Bogiem. Czy Bóg rzeczywiście istnieje? A co jeżeli po śmierci nic nie ma albo urodzę się ponownie w innym ciele? A skoro Bóg istnieje to dlaczego pozwala na wojny, na śmierć niewinnych, na głód? Tego typu pytania towarzyszą człowiekowi od zarania dziejów.

Dlatego Bóg przychodzi nam z pomocą posyłając nam Ducha Świętego. Jezus mówi nam, że gdy przyjdzie Duch Święty, „przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie” (J 16,8). I dalej tłumaczy dlaczego. Mówi: „O grzechu – bo nie wierzą we Mnie”.

Św. Jan Paweł II w swojej encyklice o Duchu Świętym – „Dominum et vivificantem” zgłębia te słowa i wskazuje nam, że największym grzechem jest odrzucenie Chrystusa i Jego odkupieńczej ofiary. Paradoksalnie właśnie w chwili największego odrzucenia Boga, czyli na Krzyżu, grzech zostaje pokonany.

Duch Święty przekonuje nas o grzechu niedowiarstwa, kiedy człowiek nie chce uwierzyć w Bożą miłość. Ale co jest ważne, Duch Święty nie oskarża, lecz przychodzi w sposób delikatny do ludzkiego sumienia. To przekonanie o grzechu nie jest po to, aby doprowadzić człowieka do rozpaczy, ale do nawrócenia i tym samym do otwarcia człowieka na łaskę odkupienia.

Stąd spośród licznych grzechów jest tylko jeden grzech, którego Pan Bóg nie może nam przebaczyć. Jest to grzech przeciwko Duchowi Świętemu. Na czym on polega? Grzech ten polega na odrzuceniu przez człowieka zbawienia, które Bóg mu ofiaruje przez Ducha Świętego. Dzieje się tak ze względu na ludzką zatwardziałość, a także dobrowolne i świadome odrzucanie Bożego przebaczenia. W takiej sytuacji Boże miłosierdzie, które mimo, iż jest nieograniczone, może okazać się bezowocne, ponieważ człowiek zamyka się na łaskę zbawienia.

Pierwsze działanie Ducha to doprowadzić człowieka do wiary i oczyścić duszę z grzechu. Naszym zadaniem jest oczyszczać się z brzydoty, którą wycisnęło zło i wracać do naturalnego piękna. Starożytny filozof Plotyn w III wieku zostawił nam przepiękną i jakże uniwersalną metaforę życia duchowego, która przemawia do nas dzisiaj nie w mniejszym stopniu niż do ówczesnych chrześcijan: „Wracaj do samego siebie i spójrz! I jeżeli zobaczysz, że nie jesteś jeszcze piękny, to tak, jak rzeźbisz posągu, który ma być piękny, jedno usuwa, a inne oskrobie, jedno wygładzi, a inne oczyści, aż objawi piękne oblicze na posągu, tak i ty usuwaj wszystko, co zbędne, prostuj, co opaczne, czyść i rób, by zalśniło, co ciemne, i nie ustawaj w pracy nad własnym posągiem, aż ci rozbłyśnie boskie światło cnoty”.

Jeżeli rzeźbiarstwo, jak mawiał Leonardo da Vinci, jest sztuką usuwania, to słusznie filozof porównuje oczyszczenie i świętość do tworzenia rzeźby. W przypadku chrześcijanina jednak chodzi nie o osiągnięcie jakiegoś abstrakcyjnego piękna, zbudowanie wspaniałego posągu, ale o wydobycie na światło i uczynienie coraz bardziej jaśniejącym Bożego obrazu, który grzech nieustannie usiłuje przykryć.
Mówi się, że pewnego dnia Michał Anioł, przechadzając się po dziedzińcu we Florencji, zobaczył wystający z ziemi nieociosany blok marmuru pokryty prochem i błotem. Nagle zatrzymał się, aby na niego popatrzeć, po czym - jakby olśniony znienacka jakimś błyskiem - powiedział do obecnych: „W tym głazie jest ukryty anioł, chcę go wydobyć na zewnątrz!”. I zaczął pracować dłutem, aby nadać kształt aniołowi, którego zobaczył.

Podobnie jest także z nami. Wciąż jeszcze jesteśmy nieociosanymi głazami z mnóstwem ziemi na sobie i z wieloma niepotrzebnymi kawałkami. Bóg Ojciec patrzy na nas i mówi: „W tym kamieniu jest ukryty obraz mojego Syna, chcę go wydobyć na zewnątrz, aby jaśniał na wieki obok Mnie w niebie”.

Jakie jest w tym nasze zadanie? Nie stawiać oporu Bogu, ale też samemu współpracować z Bożą łaską, aby ten materiał, który Bóg kruszy nie był twardy i nie do skruszenia. Dlatego Duch Święty przychodzi z wieloma darami, aby nam pomóc. Skąd bierze się u Apostołów ta niebywała gorliwość w ewangelizacji? Czy nie od Ducha Świętego? Kard. Cantalamessa zauważa, że „Apostołowie nie otrzymali Ducha w dniu Pięćdziesiątnicy dlatego, że stali się gorliwi. Oni stali się gorliwi, ponieważ otrzymali Ducha”.

ks. Paweł Szlezinger SCJ..........................................
🤝Wesprzyj nas w ewangelizacji:
👉 Link w komentarzu Wyświetl mniej

10 czerwca 2026 roku odbędzie się 10-lecie istnienia Szkoły Ewangelizacji, której przewodniczyć będzie założyciel Szkoły...
10/05/2026

10 czerwca 2026 roku odbędzie się 10-lecie istnienia Szkoły Ewangelizacji, której przewodniczyć będzie założyciel Szkoły ks. Michał Tabak

Rozpoczynamy o godz. 19:00 w kościele NMP Matki Kościoła i Św. Barbary w Bełchatowie. Po Eucharystii zapraszamy na agapę w sali nr 14.

Jeśli chcesz świętować z nami, potwierdź proszę swoją obecność, link do odpowiedzi na zaproszenie będzie w komentarzu.

02/05/2026

Majówka na Jasnej Górze 🌼

02/05/2026

Majowe 🌼

Dziś odbyło się otwarcie sezonu motocyklowego, tym razem poświęcenie pojazdów było w naszej parafii 😀
26/04/2026

Dziś odbyło się otwarcie sezonu motocyklowego, tym razem poświęcenie pojazdów było w naszej parafii 😀

12/04/2026

„Dzieci, jeszcze krótko jestem z wami” (J 13,33) 🙏

12/04/2026

Dziś mamy II Niedzielę Wielkanocy, czyli Miłosierdzia Bożego

Pan Jezus opowiedział o swoim miłosierdziu św. Faustynie Kowalskiej, która z Jego polecenia prowadziła dzienniczek. To w nim zapisywała swoje przeżycia duchowe oraz słowa samego Jezusa. Pewnego dnia napisała:

„Córko moja, oznajmij całemu światu o moim niepojętym miłosierdziu. Pragnę, aby Święto Miłosierdzia było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. Tego dnia otwierają się przepaście mego czułego miłosierdzia. Wylewam ocean łask na dusze, które zbliżają się do źródła mego miłosierdzia. Dusza, która pójdzie do spowiedzi i przyjmie Komunię Świętą, otrzyma całkowite odpuszczenie grzechów i kar. Tego dnia otwierają się wszystkie boskie zastawki, przez które płyną łaski. Niech żadna dusza nie boi się zbliżyć do Mnie, choćby jej grzechy były czerwone jak szkarłat. Moje miłosierdzie jest tak wielkie, że żaden umysł, czy to ludzki, czy anielski, nie zdoła go pojąć przez całą wieczność.
(…) Święto Miłosierdzia zrodziło się z głębin mojej czułości. Pragnę, aby było uroczyście obchodzone w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Ludzkość nie zazna pokoju, dopóki nie zwróci się do Źródła mego Miłosierdzia.”. (Dzienniczek, 699)

Z kultem Bożego miłosierdzia jest związany obraz Jezusa miłosiernego.

Obraz jest wyjątkowy. Dlaczego? Ponieważ to jedyny taki portret w historii chrześcijaństwa, o którego namalowanie poprosił sam Jezus.
Jezus, którego widziała św. Faustyna z pewnością wyglądał inaczej. Gdy zobaczyła pierwszy obraz, który jest w Wilnie – płakała. Ale Jezus jej powiedział, że nie w piękności farby ani pędzla jest wielkość tego obrazu, ale w Jego łasce.
I mówił dalej: „Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie. (A więc nie pójdzie na potępienie). Obiecuję także, już tu na ziemi, zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie w godzinę śmierci. Ja sam bronić ją będę jako swej chwały” (Dzienniczek, 48).

Chciałbym, abyśmy teraz przyjrzeli się temu obrazowi, ponieważ każdy jego element opowiada o miłosierdziu Boga.

Każde spotkanie zaczyna się od spojrzenia w oczy. Jezus powiedział św. Faustynie: „Spojrzenie Moje z tego obrazu jest takie jako spojrzenie z krzyża”. (Dzienniczek, 326)
Drodzy, to spojrzenie to nie jest osąd, ale to spojrzenie przebaczenia. W sakramencie spowiedzi Jezus, czy spowiednik nie chcą nas osądzić, okrzyczeć, ale pragną nas oczyścić z grzechów. To jest powód do wielkiej radości – człowiek pojednał się z Bogiem.

Popatrzmy na prawą rękę. Ten, którego skazaliśmy na śmierć, podnosi rękę nie po to, by nam grozić, ale by nam błogosławić.

Spójrzmy na lewą rękę. Ta dłoń wskazuje miejsce najważniejsze na obrazie – przebite serce Jezusa. W Sercu Jezusa dokonał się wybór o oddaniu za nas życia. Dlatego Jezus mówi: „Nie chcę karać zbolałej ludzkości (stąd błogosławi), ale pragnę ją uleczyć, przytulając ją do swego miłosiernego Serca”. (Dzienniczek, 1588)

Spójrzmy na dwa promienie:
„Serce Moje jest przepełnione miłosierdziem wielkim dla dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. Oby mogły zrozumieć, że ja jestem dla nich ojcem najlepszym, że dla nich wypłynęła z serca mojego krew i woda”. (Dzienniczek, 367)
„Blady promień oznacza wodę, która usprawiedliwia dusze; czerwony promień oznacza krew, która jest życiem dusz”. (Dzienniczek, 299)
„Woda, która usprawiedliwia dusze” - to symbol sakramentu chrztu i spowiedzi.
„Krew, która jest życiem dusz”- to symbol sakramentu Eucharystii.
Więc co oznaczają owe promienie? Jezus jest realnie obecny w sakramentach! Przez nie okazuje nam swoje największe miłosierdzie: przelewa na krzyżu swoją Krew (co dokonuje się na każdej Eucharystii) i przebacza nam grzechy w spowiedzi świętej. I TO JEST ŹRÓDŁEM BOŻEGO MIŁOSIEDZIA!!!

"Powiedz duszom, gdzie mają szukać pociech, to jest w trybunale miłosierdzia (w Sakramencie Pokuty); tam są największe cuda, które się nieustannie powtarzają. Aby zyskać ten cud, nie trzeba odprawiać dalekiej pielgrzymki ani też składać jakichś zewnętrznych obrzędów, ale wystarczy przystąpić do stóp zastępcy Mojego z wiarą (kapłana) i powiedzieć mu nędzę swoją, a cud miłosierdzia Bożego okaże się w całej pełni. Choćby dusza była jak trup rozkładająca się i choćby po ludzku nie było wskrzeszenia, i wszystko już stracone - nie tak jest po Bożemu, cud miłosierdzia Bożego wskrzesza tę duszę w całej pełni. O biedni, którzy nie korzystają z tego cudu miłosierdzia Bożego; na darmo będziecie wołać, ale już będzie za późno" (Dzienniczek, 1448).

Jezus mówi dalej siostrze Faustynie:
"Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech, ale kiedy żałuje, to nie ma granicy dla Mojej hojności, jaką mam ku niej. Miłosierdzie Moje ogarnia ją i usprawiedliwia”. (Dzienniczek, 1728)
"Dla tej duszy zatracenie, która chce się zatracić - bo kto pragnie zbawienia, dla tego jest niewyczerpane morze miłosierdzia Pańskiego". (Dz 631).

Dlatego diabeł nienawidzi tego święta; on nie chce aby ktokolwiek mówił coś o miłosierdziu i św. Faustyna tego doświadczyła:
Mówiła, że gdy modliła się do Bożego miłosierdzia, to dosłownie słyszała w swojej celi jak diabeł sapał, wściekał się i zgrzytał zębami. Niczego tak diabeł nienawidzi jak Bożego Miłosierdzia, (dlaczego?) bo Boże Miłosierdzie to furtka ucieczki od szatana.

Stąd Jezus nie przestaje nas szukać. Spójrzmy na Jego poranione stopy. On jest w ruchu. On idzie aby nas szukać. Pierwszy wychodzi w naszą stronę, jak miłosierny ojciec z przypowieści biblijnej (Łk 15,11-32). Nie czeka, aż będziemy święci, doskonali, nawróceni. „Pierwszy zbliżam się do ciebie, bo wiem, że sama z siebie nie jesteś zdolna wznieść się do mnie”. (Dzienniczek, 1485)

Po co Jezus się do nas zbliża? Żeby zabrać nasze grzechy a dać nam swoją czystość. Dlatego ta biała szata, która jest symbolem świętości.
Natomiast tło jest ciemne – to obraz grzechu. Jednak Jezus niesie światłość, rozprasza ciemności naszego świata, rozświetla naszą drogę. „Ja przyszedłem na świat jako światłość, aby nikt, kto we mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności”. (J 12,46)

Co wybieramy w swoim życiu - miłosierdzie, czy czekamy aż czas miłosierdzia się skończy wraz z naszą śmiercią i będzie tylko sprawiedliwość?

Od strony Boga miłosierdzie jest nieskończone. Ale od strony człowieka jest ograniczone… Ogranicza je człowiek, który Bogu nie ufa i Boga nie chce. Jeśli ktoś jest w rękach diabła, to diabeł zrobi wszystko żeby miłosierdzie Boga go nie dotknęło.

Obyśmy w naszym życiu zachwycili się Bożym miłosierdziem; obyśmy jak najczęściej otwierali furtkę ucieczki od diabła wzywając Bożego miłosierdzia i obyśmy wychwalali Boże miłosierdzie przez całą wieczność!

ks. Karol Szlezinger SCJ............................................
🤝Wesprzyj nas w ewangelizacji:
👉Zostań naszym patronem: https://patronite.pl/Otoide
👉 Bądź wesprzyj jednorazowo, bez logowania: https://suppi.pl/otoide

03/04/2026

WIELKI PIĄTEK

To jedyny dzień w roku, w którym nie sprawuje się Eucharystii. Dlaczego? Ponieważ Kościół niejako „milczy” wobec tajemnicy śmierci Pana, trwając przy Krzyżu, zamiast celebrować Ofiarę eucharystyczną. Chcemy w tym dniu zatrzymać się przy Krzyżu i nie przechodzić zbyt szybko do Zmartwychwstania. Mimo wszystko jednak dobrze wiemy, że Wielki Piątek bez Wielkiej Nocy nie miałby znaczenia. Dlatego w antyfonie modlimy się słowami: „Wielbimy Krzyż Twój, Panie Jezu, i wysławiamy Twoje zmartwychwstanie”.

Co dzieje się w kościołach? Jest to czas modlitwy, refleksji, spowiedzi, adoracji Chrystusa w kaplicy adoracji (tzw. ciemnicy). W wielu świątyniach rano odprawia się Ciemną Jutrznię. W ten dzień odbywają się również nabożeństwa Drogi Krzyżowej. Natomiast najważniejsza celebracja - Liturgia Męki Pańskiej - ma miejsce po południu. Centrum tej Liturgii stanowi Chrystus ukrzyżowany. Usłyszymy opis Męki Pańskiej oraz uczcimy Krzyż – znak zwycięstwa nad grzechem i śmiercią. Zacznijmy jednak od początku.

Procesja wejścia w ciszy (bez dzwonków i śpiewu) kieruje się ku obnażonemu ołtarzowi, który jest znakiem ogołocenia Chrystusa z szat i Jego uniżenia w czasie Męki. Już w tym momencie warto uświadomić sobie, że to przecież nasze grzechy doprowadziły Boga na krzyż. Dlatego kapłan w geście tzw. prostracji, czyli leżenia krzyżem na posadzce kościoła, upadnie na twarz. Jest to wymowny gest uniżenia wobec ukrzyżowanego Pana. Chcemy w ten sposób przeprosić Go za nasze grzechy i prosić o miłosierdzie nad całym światem. W tym czasie wszyscy wierni modlą się w ciszy. Przeprośmy w sercu Boga za nasz grzech i podziękujmy za Jego zbawczą Ofiarę. Możemy także pozostać w zupełnej ciszy, ponieważ nie jest łatwo znaleźć odpowiednie słowa wobec tego, czego Bóg dla nas dokonał.

Zwróćmy uwagę na Liturgię Słowa:

I czytanie – Iz 52,13–53,12
- To czwarta Pieśń Sługi Jahwe, która ukazuje nam pokorę Chrystusa. Jezus rzeczywiście jest jak baranek na rzeź prowadzony, przebity za nasze grzechy, a w Jego ranach jest nasze uzdrowienie.

II czytanie – Hbr 4,14-16; 5,7-9
- Ukazuje nam Chrystusa, który nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał.

Ewangelia – J 18,1 – 19,42
- Opis Męki Pańskiej, w którym św. Jan ukazuje ukrzyżowanie Chrystusa jako wprowadzenie na tron nowego Króla.

Św. Jan, opisując śmierć Chrystusa czyni bardzo wyraziste aluzje do baranka paschalnego:
- Jezus umiera na krzyżu dokładnie wtedy, kiedy w świątyni zabijano baranka, tj. 14. dnia miesiąca Nisan o godz. 15:00.
- Baranka smażono na dwóch rożnach w kształcie krzyża.
- Barankowi przebijano serce, aby wypłynęła z niego krew. Chrystusowi również włócznią przebito bok i serce.
- Barankowi nie można było połamać kości. Dwóm skazańcom umierającym na krzyżu obok Chrystusa połamano golenie, ale nie Chrystusowi.

Szczególnym momentem Liturgii jest adoracja krzyża. Kapłan trzy razy będzie odsłaniał fragment krzyża Chrystusowego. Za każdym razem będziemy śpiewać: „Oto drzewo krzyża, na którym zawisło zbawienie świata”. Jest to śpiew triumfu – naszym oczom ukazuje się Chrystus Król, którego tronem jest krzyż. Z tego tronu tryska życie, dlatego w ikonografii krzyż często ukazywany jest jako kwitnące drzewo. Wierni podejdą do krzyża i ucałują znak naszego zbawienia.

Po adoracji Krzyża przyjmiemy Eucharystię – „Ciało za nas wydane”. To czas, w którym jednoczymy nasze osobiste krzyże z krzyżem Chrystusa. Ostatnim elementem Liturgii jest przeniesienie Najświętszego Sakramentu do grobu Pańskiego. Aż do Wigilii Paschalnej, która rozpocznie się w sobotę po zmroku, będziemy czuwać przy Chrystusie. Tutaj również widzimy pewną symbolikę. Monstrancja będzie przykryta welonem. To znak całunu, którym owinięto martwe Ciało Jezusa. Cały czas jednak krzyż pozostanie w widocznym i dostępnym miejscu w kościele, aby wierni mogli w dowolnym momencie ucałować Krzyż. Dlaczego? Ponieważ „na drzewie rajskim śmierć wzięła początek, na drzewie krzyża powstało nowe życie, a szatan, który na drzewie zwyciężył, na drzewie również został pokonany przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana”.

Pamiętajmy, by w tym szczególnym dniu zachować post, który jest wyrazem wdzięczności Bogu za Jego zbawczą Mękę i Śmierć na krzyżu:
- Post ścisły (jeden syty posiłek, dwa mniejsze nie do syta – dotyczy osób między 18. a 60. rokiem życia).
- Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych (dotyczy wszystkich po 14. roku życia oprócz osób schorowanych)

ks. Paweł Szlezinger SCJ

Adres

Aleja Ks. Kard. Stefana Wyszyńskiego 40
Bełchatow
97-400

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy SE Najświętszego Serca Jezusowego umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij