22/05/2026
📅 22 maja – wspomnienie św. Rity z Cascii
Są historie świętych, które budzą podziw. Ale są też takie, które dają nadzieję, bo zaczynają się dokładnie tam, gdzie po ludzku wszystko się rozpada. Święta Rita jest właśnie taką historią.
Urodziła się pod koniec XIV wieku we Włoszech. Od najmłodszych lat pragnęła życia zakonnego, ale zgodnie z wolą rodziców, została wydana za mąż. Jej mąż nie był człowiekiem łatwym. Był porywczy, gwałtowny, uwikłany w konflikty. Rita nie uciekła. Nie odpowiedziała złem na zło. Wybrała coś trudniejszego: cierpliwość, modlitwę i wierność. Przez lata znosiła trud małżeństwa, nie tracąc nadziei, że serce jej męża może się zmienić. I rzeczywiście pod wpływem jej postawy nastąpiło jego nawrócenie. Ale to nie był koniec prób. Jej mąż zginął w wyniku zemsty. Jej synowie, przepełnieni gniewem, chcieli pomścić ojca. Rita stanęła przed dramatycznym wyborem: modliła się nie o ich sukces… lecz o to, by nie popełnili grzechu. W krótkim czasie obaj zmarli, pojednani z Bogiem.
Po tych wydarzeniach Rita wstąpiła do klasztoru augustianek w Cascii. Tam rozpoczęło się jej ukryte życie, pełne modlitwy, pokuty i głębokiej jedności z Chrystusem. Jednym z najbardziej poruszających znaków tej jedności był stygmat ciernia z korony Jezusa, który nosiła na czole przez wiele lat. Nie był to znak „widowiskowy”. Był znakiem współcierpienia, cichego, ukrytego, wiernego.
Św. Rita uczy czegoś bardzo konkretnego:
👉 że świętość nie polega na idealnym życiu
👉 że można być wiernym Bogu w samym środku bólu
👉 że modlitwa ma realną moc przemiany serc
👉 że nadzieja nie kończy się tam, gdzie kończą się ludzkie możliwości
Dlatego od wieków ludzie przychodzą do niej z tym, co wydaje się niemożliwe. Z relacjami, które się rozpadają, z bólem, którego nie da się cofnąć, z sytuacjami bez wyjścia. I właśnie tam, w tych miejscach, jej wstawiennictwo staje się szczególnie bliskie.
Św. Rita jest patronką spraw trudnych i beznadziejnych,
małżeństw przeżywających kryzys, osób zranionych i cierpiących,
a także tych, którzy proszą o pojednanie i pokój w rodzinie. Czy w moim życiu jest sytuacja, którą uznaję za „beznadziejną”? Podziel się swoją opinią w komentarzu.
🔒 Treści i grafiki są mojego autorstwa.
✔️ Można je udostępniać wyłącznie przez opcję „Udostępnij”.
❌ Nie wyrażam zgody na kopiowanie i ponowne publikowanie w innych miejscach