10/05/2026
Podczas ostatniej ewangelizacji każdy, do kogo podeszliśmy, chciał rozmawiać — nie było ani jednej odmowy. ❤
Spotkaliśmy między innymi młodą dziewczynę, która na początku była bardzo wycofana i niezainteresowana. Jednak w trakcie rozmowy coraz bardziej się otwierała, a gdy dołączyła jej koleżanka, obie mocno zaangażowały się w dyskusję. Przyjęły modlitwę, były bardzo zadowolone, a ich twarze wręcz się rozpromieniły.
Rozmawialiśmy też z dwoma 19-letnimi chłopakami, którzy pracowali za granicą. Bardzo chętnie słuchali i byli wdzięczni, że do nich podeszliśmy. Sami powiedzieli, że nigdy wcześniej nie poznali Boga z takiej perspektywy i nigdy nie słyszeli o Nim w taki sposób. Nie chcieli nawet, żebyśmy odchodzili, tak dobrze rozmawiało nam się razem.
Spotkaliśmy również starszego pana, który miał w sobie radość dziecka. Opowiedział nam, że mieszka w DPS-ie, bo rodzina zabrała mu mieszkanie, ale mimo tego nie stracił radości życia. Oddał swoje życie Jezusowi i bardzo chciał spotkać się z nami ponownie. Na koniec poczęstował nas cukierkami i pozostał z ogromną radością w sercu.
Dzisiaj po raz kolejny mogliśmy zobaczyć, że Duch Święty przygotowuje ludzkie serca dużo wcześniej, niż do nich docieramy. 🕊
Bóg nieustannie dotyka ludzi swoją miłością i pokazuje, że każdy człowiek jest dla Niego niezwykle cenny. Chwała Panu🙏