Gromada Swarga

Gromada Swarga Gromada Swarga to strona wspólnoty rodzimowierczej skupiającej wyznawców słowiańskiej wiary z ?

Burza i pierwszy wiosenny grzmot.W dniu wczorajszym nad naszą okolicą przeszła pierwsza wiosenna burza. Czym było takie ...
06/04/2026

Burza i pierwszy wiosenny grzmot.

W dniu wczorajszym nad naszą okolicą przeszła pierwsza wiosenna burza. Czym było takie zjawisko dla naszych dawnych przodków i jak je postrzegano?
Zapraszam do tekstu.

W pradawnej wierze ojców naszych, pierwszy wiosenny grzmot nie był jeno powietrznym hurgotem, lecz głosem potężnym, wagi wielkiej, który moment przejścia zwiastował – gdy zima ustępowała, a ziemia do życia się budziła.
Gdy niebo pierwszy raz po zimie ryknęło, wiedzieli kmiecie, iż to Pan Niebios, Perun gromowładny, w odwiecznym boju Żmija pokonał i ze świata precz wygnał.
Z tymże gromem przychodziło i otwarcie ziemi. Mówiono, iż się „rozwarła” albo „odemkła”, a moc życiodajna w niej na nowo poczęła krążyć. Piorun, który w nią uderzał, pojmowano jako akt zapłodnienia, przez który gleba do rodzenia plonów sposobną się stawała. Bez tego aktu martwotą świat był podszyty; dopiero gdy niebo zagrzmiało, wolno było pług w skibę wbijać i ziarno w bruzdy rzucać. Wszelako burza nie tylko dobro niosła, lecz i trwogę wzbudzała. I choć lud prosty burzę za błogosławieństwo niebios poczytywał, wiedzieli starzykowie, iż czas nawałnicy to godzina zmagań nadludzkich, kędy człek i chudoba jego marniutcy są wobec gniewu bogów. Grom mógł bowiem zarówno życie dawać, jako i zagładę sprowadzać, potrafił w mgnieniu oka pożogę i zatracenie przynieść.
W obyczajach ludowych zachowały się też praktyki z owym pierwszym grzmotem związane. Jedni ku ziemi się schylali albo na nią padali, wierząc, iż zdrowie i siłę z niej zaczerpną. Drudzy patrząc z której to strony nadchodzi, a to obfitość zbiorów przepowiadali, a to nieurodzaj ich, suszą bądź podtopieniep dyktowany. Inni jeszcze znaki czynili, by się od złego uchronić. W ten sposób dawnych wierzeń ślad w życiu codziennym przetrwał, i po dziś dzień, w niektórych stronach, usłyszeć można, jako starsi powiadają, iż przy pierwszej burzy „ziemia się otworzyła”.
Sława Perunowi !

Z: Cienie Słowian – Właśnie uznano mnie za jednego z liderów wśród fanów! 🎉
24/03/2026

Z: Cienie Słowian – Właśnie uznano mnie za jednego z liderów wśród fanów! 🎉

Witaj Słońce
22/03/2026

Witaj Słońce

Krótka fotorelacja z Jarych Godów.
18/03/2026

Krótka fotorelacja z Jarych Godów.

Do dnia pożegnania Marzanny już jeno kilkanaście dni pozostało. Jeśli tedy w obrzędzie uczestniczyć zamierzacie, a nie w...
07/03/2026

Do dnia pożegnania Marzanny już jeno kilkanaście dni pozostało. Jeśli tedy w obrzędzie uczestniczyć zamierzacie, a nie wiecie, co ze sobą przynieść, niechaj ta mała podpowiedź wam posłuży.
Marzannę żegnamy gwarnie i z wielkim hałasem, przeto godzi się zabrać wszystko, co dźwięk czyni – piszczałki, grzechotki, bębenki i inne hałaśliwe przyrządy.
Żegnając Śmiercichę, pozbyć się możemy tego, co nam niemiłe i niechciane. Na tę tedy potrzebę patyczek bądź patyczki przynieście, a każdy niech będzie zaostrzony i właściwą myślą lub zamiarem naznaczony.
Na obrzęd dobrze widziane będzie, by choć miód pitny ze sobą przynieść, albowiem nie godzi się do Bogów z pustą ręką przychodzić. A że to Jare Święto, w jaja obfitować winno – przeto pisanki i kraszanki mile widziane będą.
Jeśli zaś który z was potrzebę widzi zwrócić się do któregoś z Bogów z prośbą bądź podzięką, dobrze jest wesprzeć to ofiarą jemu właściwą.
Co się tyczy biesiady, która po obrzędzie zwyczajnie nastaje, tym razem dowolność panuje. Tak tedy jadło wszelakie i napitek przynieść możecie wedle woli i możności. Na ciasta i inne łakocie także chętnych nie braknie.
A jeśli kto nic ze sobą nie przyniesie, niechaj się tym nie trapi. Ni Bogom obrazy, ni ludziom krzywdy tym nie uczyni.
Bywajcie zatem w zdrowiu i do rychłego zobaczenia przy obrzędzie.

https://www.facebook.com/share/1AWSbBg1g5/

BorowyPostać demonów zamieszkujących lasy, znana jest na całej słowiańszczyźnie. Posiadając zbliżone właściwości różnią ...
14/02/2026

Borowy

Postać demonów zamieszkujących lasy, znana jest na całej słowiańszczyźnie. Posiadając zbliżone właściwości różnią się nadawanymi przez lud imionami: borowy, borowiec, laskowiec, leśny duch, oraz właśnie boruta. Inne określenia zebrane na obszarze Polski to lasowy, leśnik, lub leśny dziad, a nawet gajowy.

W Ziemi Sieradzkiej, znany był zamieszkujący lasy borowy, które to miano zastąpiło znane z łęczyckiego imię Boruty. W samym regionie łęczyckim, oprócz Boruty, zapisano imię Leśniak lub Borowik. Diabeł ów mieszkał w borach i chronił on las przed zniszczeniem.

Szczególnie silne były te wierzenia wśród Słowian wschodnich, gdzie leśnego demona określa się mianem lèšij, lesovij, lisovoj, lisovyj čort. W literaturze polskiej, wschodni demon leśny, zwykle zwany jest „leszym”. Białorusini nadali mu imię Dobrochoczy. Na Bałkanach zwany jest wilczym pasterzem (serbochorw. vúčjî pastîr).

Leśne demony określane tymi imionami zajmowały ważne miejsce w systemie wierzeń Słowian, których ziemie w znacznym stopniu pokrywały puszcze. Las zaś, pozostawał długo dla ludzi terenem obcym. Sferą groźną, magiczną, łącznikiem z Zaświatami. Istoty te, w XIX wieku zdegradowane do poziomu „leśnych diabłów”, „złych duchów”, były jednak dawnymi słowiańskimi bóstwami opiekuńczymi lasów. A ich pozycja w systemie wierzeń była bardzo wysoka. Rosyjski badacz Borys Uspieński wiąże wprost ducha leśnego (leszego, borowego), z jednym z najpotężniejszych bóstw słowiańskich: Wołosem. Bogiem m.in. Krainy Zmarłych, którą pierwotnie często identyfikowano z nieznaną i groźną puszczą.

Cechą charakterystyczną tych istot, był ich indywidualizm. Nie występowały w liczbie mnogiej, jak inne demony, np. utopce, czy boginki. Boruta, borowiec, leszy, zawsze byli suwerennymi panami kniei. Widać to też, w silnym indywidualizmie postaci samego Boruty łęczyckiego.

Zbigniew Pastwiński "Diabeł Boruta"
Diabeł Boruta przy kładce w Uniejowie - ilustracja z tekstu.

Wczoraj przy święcie na swoje miejsce wrócił odrestaurowany posąg Pana Pory Ciemnej. Złożyliśmy ofiary naszym Bogom  głó...
08/02/2026

Wczoraj przy święcie na swoje miejsce wrócił odrestaurowany posąg Pana Pory Ciemnej. Złożyliśmy ofiary naszym Bogom głównie, Welesowi. Podziękowaliśmy Panu Magii, za opiekę w czasie ciemnej pory, poprosilismy o sprawne ręce dla rzemieślników, o wenę dla artystów, o bogactwo, nie zawsze to materialne. Podziękowaliśmy również Rogatemu Bogu za opiekę nad naszymi przodkami.
Sława Welesowi

Adres

Okręglik
Łódź
91-300

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gromada Swarga umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Gromada Swarga:

Udostępnij