15/05/2026
🏵️DOSKONAŁOŚĆ OJCA.
(„Jeśli tylko staramy się postępować właściwie, to oczywiście jesteśmy bardzo słabymi chrześcijanami”. Musimy robić więcej niż to, co słuszne”. … Kiedy Pan Jezus umarł na krzyżu, nie uczynił tego w obronie naszych „praw”; to łaska Go tam zaprowadziła.)
✨Od dnia, w którym Adam zerwał owoc z drzewa poznania, człowiek podejmował decyzje dotyczące dobra i zła. Człowiek naturalny wypracował własne standardy dobra i zła, sprawiedliwości i niesprawiedliwości i starał się nimi żyć.
✨Oczywiście, jako chrześcijanie, jesteśmy inni. Tak, ale czym się różnimy? Od czasu naszego nawrócenia rozwinęło się w nas nowe poczucie sprawiedliwości i w rezultacie my również, całkiem słusznie, mierzymy się z kwestią dobra i zła. Ale czy zdajemy sobie sprawę, że dla nas punkt wyjścia jest inny? Chrystus jest Drzewem Życia!!! Nie zaczynamy od pytania o etyczne dobro i zło. Nie zaczynamy od tego innego drzewa. Zaczynamy od Niego; a dla nas całe pytanie jest kwestią życia.
✨Nic nie wyrządziło większej szkody naszemu chrześcijańskiemu świadectwu niż nasze próby bycia w porządku i domagania się praw od innych. Mamy obsesję na punkcie dobra i zła.⚖️ Zadajemy sobie pytanie: czy byliśmy traktowani sprawiedliwie, czy niesprawiedliwie⁉️ I myślimy, że to usprawiedliwia nasze czyny. Ale to nie jest nasza norma. Całe nasze pytanie jest pytaniem krzyżowym.
🔰Pytasz mnie: „Czy to dobrze, że ktoś mnie uderzy?”. Odpowiadam: „Oczywiście, że nie!”. Ale pytanie brzmi: czy po prostu chcesz mieć rację? Jako chrześcijanie, nasz standard życia nigdy nie może być „słuszny lub niesłuszny” poza krzyżem. Zasada krzyża jest naszą zasadą postępowania.
🔰Dzięki Bogu, że stworzył swoje słońce, by świeciło zarówno nad złem, jak i nad dobrem. Dla Niego to kwestia Jego łaski, a nie dobra czy zła. Ale to musi być również naszym standardem:
„Przebaczajcie sobie nawzajem, tak jak i wam Bóg przebaczył w Chrystusie” (Ef 4,32).
🔰„Dobrze czy źle” to zasada pogan i celników. Moim życiem będzie rządzić zasada krzyża i doskonałości Ojca: „Bądźcie więc doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski” (Mt 5,48). To jest nasz standard.
🔰Pewien brat w południowych Chinach miał pole ryżowe pośrodku wzgórza. Podczas suszy używał koła wodnego, napędzanego kieratem, aby czerpać wodę ze strumienia irygacyjnego na swoje pole. Sąsiad miał dwa pola poniżej i pewnej nocy przerwał wał działowy i wylał całą wodę.
Kiedy brat naprawił pęknięcie i dolał wody, sąsiad powtórzył to samo – trzy lub cztery razy.
Skonsultował się więc z braćmi. „Starałem się być cierpliwy i nie odwzajemniać się” – powiedział – „ale czy to słuszne?”. Po wspólnej modlitwie jeden z nich odpowiedział:
„Jeśli tylko staramy się postępować właściwie, to oczywiście jesteśmy bardzo słabymi chrześcijanami”.‼️
Musimy robić więcej niż to, co słuszne”. Brat był pod wielkim wrażeniem. Następnego ranka pompował wodę na dwa pola poniżej, a w ciągu dnia pompował wodę na swoje pole. Później woda pozostała na jego polu.
Jego sąsiad był tak zdumiony jego czynem, że zaczął kwestionować powód i ostatecznie on również został chrześcijaninem.‼️
🔰Dlatego, bracia moi, nie stawajcie po prawej stronie. Nie myślcie, że skoro przeszliście drugą milę, postąpiliście słusznie. Druga mila jest typowa tylko dla trzeciej i czwartej.
Zasadą jest uległość wobec Chrystusa. Nie mamy niczego do obrony, niczego o co byśmy prosili lub czego byśmy żądali. Musimy tylko dawać.
🔰Kiedy Pan Jezus umarł na krzyżu, nie uczynił tego w obronie naszych „praw”; to łaska Go tam zaprowadziła. Teraz, jako Jego dzieci, zawsze staramy się dawać innym to, na co zasługują, i jeszcze więcej.
🔰Musimy sobie przypominać, że często się mylimy. Popełniamy błędy i zawsze warto uczyć się na własnych błędach – być gotowym do przyznania się do nich i wychodzenia poza to, co konieczne. Tego właśnie pragnie Pan. Dlaczego? „Abyście byli synami Ojca waszego, który jest w niebie” (Mt 5,45). Pytanie dotyczy praktycznego synostwa.
🔰To prawda, że Bóg „przeznaczył nas do przybrania za synów przez Jezusa Chrystusa” (Ef 1,5), ale mylimy się, sądząc, że już „dojrzeliśmy” – że jesteśmy już dojrzałymi synami.
Kazanie na Górze uczy nas, że dzieci osiągają odpowiedzialność synów w takim stopniu, w jakim okazują pokrewieństwo ducha i relację z Ojcem. Jesteśmy powołani, aby być „doskonali” w miłości, okazując Jego Łaskę.
Paweł pisze również: „Bądźcie naśladowcami Boga, jako dzieci umiłowane, i postępujcie drogą miłości, bo i Chrystus was umiłował i samego siebie wydał za nas”❤️
- Watchman Nee