Kościół Ewangelicko-Reformowany w RP

Kościół Ewangelicko-Reformowany w RP Wspólnota wierzących, tworząca Kościół Ewangelicko-Reformowany w Rzeczypospolitej Polskiej.

Aktualne wiadomości z Kościoła Ewangelicko-Reformowanego, ważne wydarzenia z parafii Kościoła, wydarzenia medialne, historia i inne informacje.

 Czy można kupić czyste sumienie jednym kliknięciem? 💳👇Każdy z nas to zna. Robisz coś kiepskiego, gryzie Cię sumienie, w...
13/08/2026



Czy można kupić czyste sumienie jednym kliknięciem? 💳👇

Każdy z nas to zna. Robisz coś kiepskiego, gryzie Cię sumienie, więc szybko wpłacasz parę złotych na losową zbiórkę charytatywną w internecie. Klik – i gotowe. Sumienie uciszone, czujesz się lepiej, "rachunek sumienia" wyzerowany.

W XVI wieku działało to dokładnie tak samo, tylko zamiast przelewów online kupowano odpusty. Ludzie woleli zapłacić sporą sumę za święty dokument, który dawał im gwarancję nieba, zamiast realnie pomóc komuś obok siebie.

Marcin Luter zobaczył w tym ogromną pułapkę. Zrozumiał, że religia, która skupia się tylko na "zabezpieczaniu własnego zbawienia", staje się skrajnie egoistyczna. Dlatego w swojej 43. tezie napisał coś bardzo prostego, a zarazem bezkompromisowego:

TEZA 43: „Należy pouczyć chrześcijan, że ten, kto daje ubogiemu albo udziela pożyczki potrzebującemu, czyni lepiej, niż gdyby kupował odpusty.”

Dlaczego to zdanie to rewolucja (i dlaczego potrzebujemy go w XXI wieku)?

Bóg nie potrzebuje Twoich dobrych uczynków, ale Twój bliźni tak: To jedno z najpiękniejszych zdań teologii reformacyjnej. Bogu nie zaimponujesz "duchowym abonamentem" ani pustymi rytuałami. On chce, żeby Twoja wiara była widoczna w tym, jak traktujesz drugiego człowieka.

Religia to nie egoizm: Prawdziwa wiara wypycha nas na zewnątrz. Nie chodzi w niej o to, by uciec przed karą i zapewnić sobie "VIP-owską miejscówkę" w niebie. Chodzi o to, by rozejrzeć się wokół siebie. Twoje ręce mają być przedłużeniem Bożych rąk na ziemi.

Aktywna miłość zamiast transakcji: Zamiast kupować iluzję czystego sumienia (odpusty), Luter wzywa nas do relacji. Pomoc człowiekowi w potrzebie – czy to finansowa, czy po prostu ofiarowanie mu swojego czasu i uwagi – ma nieskończenie większą wartość w oczach Boga niż najbardziej spektakularne obrzędy religijne.

Wiara, która nie działa w miłości, jest tylko pustą teorią. Nie potrzebujemy odpustów ani duchowych certyfikatów. Potrzebujemy siebie nawzajem.

A Ty jak uważasz? Co jest dzisiaj naszym "odpustem" – czym najczęściej próbujemy zagłuszyć sumienie, zamiast realnie zaangażować się w pomoc drugiemu człowiekowi? Porozmawiajmy w komentarzach! 👇

 📅 Niedziela, 23 sierpnia 2026 r., godz. 19:00✨ Sierpniowy recital – CLIII Koncert Organowy w Warszawie!Przed nami kolej...
12/08/2026



📅 Niedziela, 23 sierpnia 2026 r., godz. 19:00

✨ Sierpniowy recital – CLIII Koncert Organowy w Warszawie!

Przed nami kolejne wspaniałe muzyczne wydarzenie tego lata! Parafia Ewangelicko-Reformowana w Warszawie serdecznie zaprasza na sierpniowy recital, odbywający się w ramach Międzynarodowego Cyklu Koncertów Organowych 2026. To już 153. koncert z tej wyjątkowej serii!

W niedzielę, 23 sierpnia o godzinie 19:00, kościół przy Al. Solidarności 74 wypełni się potężnym i pięknym brzmieniem. Za kontuarem unikalnych, zabytkowych organów firmy Schlag und Söhne z 1900 roku zasiądzie znakomita artystka – Hana Bartošová, która przyjedzie do nas z czeskiego Brna.

W bogatym programie recitalu usłyszymy utwory wybitnych kompozytorów: J.S. Bacha, J. Pachelbela, J.K. Vaňhala, J.K. Kuchařa, B. Martinů, Z. Pololáníka, B. Marcello i O. Ravanello.

To doskonała propozycja na spędzenie niedzielnego wieczoru w atmosferze wyciszenia i obcowania z kulturą najwyższych lotów. Wstęp na wydarzenie jest całkowicie wolny!

Parafia Ewangelicko-Reformowana w Warszawie wśród fanów

☀️ Letnie spotkania z teologią: Lektura tekstów Tillicha i Bartha w WarszawieZgodnie z polskim przysłowiem: „Czego lipie...
12/08/2026

☀️ Letnie spotkania z teologią: Lektura tekstów Tillicha i Bartha w Warszawie

Zgodnie z polskim przysłowiem: „Czego lipiec nie dowarzy, tego sierpień nie dosmaży”, Parafia Ewangelicko-Reformowana w Warszawie zaprasza na wakacyjny cykl spotkań lekturowych. To doskonała okazja dla wszystkich osób zainteresowanych pogłębianiem wiedzy, by podyskutować nad tekstami wybitnych chrześcijańskich myślicieli.

Wydarzenie obejmuje dwa cykle tematyczne:

📖 Wtorki z Paulem Tillichem
Przedmiotem lektury i dyskusji będzie „Teologia systematyczna II”. Uczestnicy skupią się na rozdziale II.B, zatytułowanym Nowy Byt w Jezusie jako Chrystusie.
Terminy: 14.07, 28.07, 11.08 oraz 25.08
Czas: godzina 18:00

📖 Czwartki z Karlem Barthem
Podczas spotkań czwartkowych omawiany będzie monumentalny „List do Rzymian”. Lektura rozpocznie się od rozdziału 11, ze szczególnym uwzględnieniem fragmentów Nadzieja Kościoła oraz Wielkie zakłócenie.
Terminy: 09.07, 23.07, 06.08 oraz 20.08
Czas: godzina 18:00

📍 Miejsce spotkań: Parafia Ewangelicko-Reformowana w Warszawie (al. „Solidarności” 74).

Spotkania mają charakter otwarty i są skierowane do wszystkich chętnych, niezależnie od stopnia znajomości teologii. Parafia zachęca do wykorzystania letnich miesięcy na intelektualny i duchowy rozwój.

📜  : 11 sierpnia 1944 – Wieża, która nie ugięła się w czasie burzy 🏛️Połowa sierpnia 1944 roku to czas najcięższych prób...
11/08/2026

📜 :
11 sierpnia 1944 – Wieża, która nie ugięła się w czasie burzy 🏛️

Połowa sierpnia 1944 roku to czas najcięższych prób dla całej Warszawy. Dokładnie w okolicach 11 sierpnia, po upadku oporu na Woli, ciężar krwawych walk i niemieckiego ostrzału zaczął nieubłaganie przesuwać się w stronę Starego Miasta. Rejon ulicy Leszno (dzisiejszej Al. Solidarności), w którym od stuleci bije serce naszej warszawskiej parafii, znalazł się w samym centrum wojennego piekła.

Co dokładnie stało się wtedy z naszym historycznym kościołem? 👇

💥 Bolesne rany świątyni: W wyniku gwałtownych działań wojennych i bezpośredniego ostrzału kościół odniósł bardzo ciężkie obrażenia. Zniszczeniu uległo prezbiterium – serce przestrzeni liturgicznej – wraz z zabytkową, misternie rzeźbioną drewnianą kazalnicą, z której przez pokolenia ogłaszane było Słowo Boże. Doświadczone pożarem zostały również obie zakrystie.

🏛️ Symbol trwania i nadziei: Jednak pośród dymu i walących się wokół kamienic wydarzyło się coś niezwykłego. Mimo tak ogromnej siły rażenia, nawowe mury kościoła oraz jego wysoka, strzelista wieża ocalały.

W krajobrazie płonącej i zrównywanej z ziemią stolicy nasza kościelna wieża na Lesznie wyrosła na cichego, ale niezwykle wymownego świadka historii. Dla walczących mieszkańców i powstańców była widocznym z daleka znakiem, że mimo szalejącego zniszczenia – fundament trwa, a nadzieja nie gaśnie.

Po wojnie zniszczone części kościoła zostały z ogromnym poświęceniem i pietyzmem odbudowane przez wspólnotę. Ta historia z 11 sierpnia przypomina nam ważną teologiczną prawdę: mury mogą odnieść rany, ale Kościół żywy – zakorzeniony w Chrystusie – zawsze odnajdzie siłę, by się podnieść i trwać dalej.

Gdy będziecie dziś mijać Al. Solidarności w Warszawie i spojrzycie w górę na naszą kościelną wieżę, pamiętajcie o sierpień '44 i o tych, którzy zachowali tę świątynię dla kolejnych pokoleń.

Czy mieliście okazję odwiedzić wnętrze warszawskiego kościoła przy Al. Solidarności i zobaczyć odbudowane po wojnie prezbiterium? Podzielcie się swoimi refleksjami w komentarzach! 👇

Parafia Ewangelicko-Reformowana w Warszawie

📜  : 11 sierpnia 1653 – Dramat w Grębocicach i usunięcie pastora Caplera 🏛️XVII-wieczny Dolny Śląsk. To obszar, który po...
11/08/2026

📜 :
11 sierpnia 1653 – Dramat w Grębocicach i usunięcie pastora Caplera 🏛️

XVII-wieczny Dolny Śląsk. To obszar, który po zakończeniu wyniszczającej wojny trzydziestoletniej (1618–1648) stał się areną brutalnej akcji rekatolicyzacyjnej, prowadzonej przez habsburskie władze cesarskie.

Dokładnie 11 sierpnia 1653 roku w małej dolnośląskiej miejscowości Grębocice (powiat polkowicki) rozegrały się sceny, które na zawsze zapisały się w historii lokalnego ewangelicyzmu.

Co wydarzyło się tego dnia i jaki był szerszy kontekst tych wydarzeń? 👇

⚔️ Siłowa eksmisja pastora: Przez dziesięciolecia kościół w Grębocicach służył przeważającej w tym regionie społeczności protestanckiej. Jednak 11 sierpnia 1653 roku do wsi wkroczyły władze cesarskie. Z urzędu i parafii został przemocą usunięty ewangelicki pastor Capler. Świątynia została siłą odebrana ewangelikom i przekazana nielicznej mniejszości katolickiej.
Odbieraniu kościoła towarzyszył ból, łzy i poczucie głębokiej niesprawiedliwości ze strony mieszkańców, dla których kościół był centrum życia duchowego i społecznego.

📜 Fala „redukcji” kościołów na Śląsku: Dramat w Grębocicach nie był odosobnionym incydentem. Był to element szeroko zakrojonej akcji tzw. redukcji kościołów. Tylko w latach 1653–1654 na samym Śląsku ewangelicy stracili siłą ponad 600 świątyń!

Duchownych wyganiano, księgi konfiskowano, a wiernym zakazywano odprawiania nabożeństw. Wobec utraty kościołów śląscy ewangelicy musieli wykazać się niezwykłą determinacją – odprawiali tajne nabożeństwa w lasach (tzw. Lesekirchen – kościoły leśne) lub wędrowali wielokilometrowe trasy do tzw. kościołów ucieczkowych (Zufluchtskirchen) po drugiej stronie granicy.

Wydarzenia z 11 sierpnia 1653 roku z Grębocic to poruszający dowód na to, że kościół to nie tylko mury. Choć odbierano im budynki i wypędzano pastorów, śląscy protestanci nie dali odebrać sobie wiary.

Przypominając sobie tamte trudne czasy, z tym większą wdzięcznością patrzymy na dzisiejszą wolność sumienia i możliwość swobodnego wyznawania wiary. Dziedzictwo tych, którzy mimo prześladowań trwali przy Słowie Bożym, pozostaje dla nas żywą inspiracją.

Czy słyszeliście wcześniej o historii „kościołów redukcyjnych” i trudnych losach ewangelików na Dolnym Śląsku? Podzielcie się refleksjami w komentarzach! 👇

📜  : 11 sierpnia 1560 – List z Genewy i gorzka diagnoza dla polskiej Reformacji ✉️Zaglądamy dziś też do XVI wieku, kiedy...
11/08/2026

📜 :
11 sierpnia 1560 – List z Genewy i gorzka diagnoza dla polskiej Reformacji ✉️

Zaglądamy dziś też do XVI wieku, kiedy Rzeczpospolita przeżywała swój złoty wiek, a wzrok samego Jana Kalwina z Genewy był stale utkwiony w Koronie i Wielkim Księstwie Litewskim.

Dokładnie 11 sierpnia 1560 roku Genewczyk napisał przełomowy list do jednego z najpotężniejszych ludzi ówczesnej Europy – księcia Mikołaja Radziwiłła „Czarnego”.

Co zawierała ta niezwykła korespondencja i dlaczego do dziś daje nam tak wiele do myślenia? 👇

👑 Nadzieja w Litwie i Polsce: Jan Kalwin gorąco wspierał polską i litewską szlachtę oraz magnaterię przechodzącą na ewangelicyzm reformowany. W Rzeczypospolitej widział ogromny potencjał na stworzenie silnego, tolerancyjnego bastionu wiary w tej części świata. Książę Radziwiłł „Czarny” był dla niego kluczowym sojusznikiem – to w jego posiadłościach powstawały nowe zbory, a kilka lat później wydano słynną Biblię Brzeską.

⚔️ Gorzka prawda o braku jedności: W swoim liście z 11 sierpnia Kalwin nie ograniczył się jednak do kurtuazji. Z właściwą sobie przenikliwością bezlitośnie i trafnie zdiagnozował największy grzech polskich i litewskich protestantów: brak wewnętrznej jedności i skłonność do podziałów.

Kalwin gorąco apelował o porozumienie, zjednoczenie sił i wyciszenie lokalnych sporów. Przestrzegał, że jeśli ewangelicy nie stworzą spójnej wspólnoty, ich ruch ulegnie rozproszeniu. Niestety, jego słowa okazały się prorocze – wewnętrzne rozdrobnienie i utarczki po latach znacząco ułatwiły kontrreformacji ponowne przejęcie inicjatywy.

Przesłanie Kalwina z 11 sierpnia 1560 roku do dziś brzmi niezwykle aktualnie. To ponadczasowa lekcja o tym, że największym zagrożeniem dla każdej wspólnoty nie są zewnętrzne trudności, ale wewnętrzne podziały. Budowanie jedności wokół fundamentu Ewangelii wymaga dojrzałości, pokory i umiejętności stawiania wspólnego dobra ponad własne opinie.

Czy znaliście wątek korespondencji Jana Kalwina z polsko-litewską magnaterią? Jak myślicie, czego współczesny Kościół może nauczyć się z lekcji 1560 roku? Podzielcie się przemyśleniami w komentarzach! 👇

📜  : 11 sierpnia 1530 – Złamane wyznanie i niezwykła odwaga krakowskiej mieszczki 🕯️Dziś w naszej podróży przez historię...
11/08/2026

📜 :
11 sierpnia 1530 – Złamane wyznanie i niezwykła odwaga krakowskiej mieszczki 🕯️

Dziś w naszej podróży przez historię przenosimy się również do XVI-wiecznego Krakowa, do samych początków rodzącej się w Polsce Reformacji. To czasy, w których za poszukiwanie prawdy religijnej i czytanie Pisma Świętego płaciło się najwyższą cenę.

Co dokładnie wydarzyło się 11 sierpnia 1530 roku? 👇

⚖️ Sąd nad wdową: Tego dnia przed sądem duchownym biskupa Piotra Tomickiego stanęła Katarzyna z Zalaszkowskich Weiglowa (często nazywana w aktach Melchiorową) – wdowa po krakowskim radnym miejskim. Kobieta została oskarżona o odejście od katolicyzmu i sympatyzowanie z nowymi prądami (tzw. "judaizantami", w czym historycy dopatrują się wczesnych wpływów reformowanych i antytrynitarskich).

Rozpoczął się dramat sumienia. Złamana ciężkim śledztwem, groźbami i widmem surowej kary, Katarzyna uległa presji. Dokładnie 11 sierpnia 1530 r. publicznie odwołała swoje rzekome "błędy religijne" i formalnie powróciła do katolicyzmu, co skrupulatnie odnotowano w księgach biskupich (Acta Episcopalia) oraz w relacjach ówczesnych uczonych, m.in. Marcina Biema z Olkusza.

🔥 Sumienie silniejsze niż strach: To mogło być zakończenie tej historii. Jednak Katarzyna nie potrafiła żyć w kłamstwie. Jak odnotowuje XIX-wieczny historyk Julian Bukowski, kobieta po kilku latach powróciła do swoich dawnych przekonań. W 1539 roku jej sprawa znów trafiła na wokandę. Oskarżona o ostateczną apostazję i "recydywę", tym razem nie ugięła się ani o milimetr.

Została przekazana władzy świeckiej i skazana na najsurowszą z kar. 29 kwietnia 1539 roku, mając około 80 lat, ta niezłomna staruszka spłonęła na stosie na krakowskim Małym Rynku, do końca broniąc tego, co dyktowało jej sumienie.

Historia Katarzyny Weiglowej to wstrząsające świadectwo tego, jak potężna potrafi być wiara i wewnętrzne przekonanie. Początki reformacji to nie tylko teologiczne dysputy mężczyzn na uniwersytetach – to także dramaty i niebywała odwaga konkretnych ludzi, w tym kobiet, które za wolność sumienia oddawały życie.

Przypominając sobie postać tej sędziwej krakowskiej mieszczki, doceńmy wolność wyznania, którą dziś mamy. Nie jest ona dana raz na zawsze – wywalczono ją życiem i cierpieniem takich osób jak Katarzyna.

Czy znaliście wcześniej tragiczną historię krakowskich procesów religijnych? Jak myślicie, czy w dzisiejszym świecie mielibyśmy w sobie tyle odwagi, co ta 80-letnia kobieta? Podzielcie się refleksjami w komentarzach. 👇

📜  : 11 sierpnia 1519 – Śmierć Tetzla i niezwykły gest Marcina Lutra ✉️Gdy myślimy o genezie Reformacji, przed oczami na...
11/08/2026

📜 :
11 sierpnia 1519 – Śmierć Tetzla i niezwykły gest Marcina Lutra ✉️

Gdy myślimy o genezie Reformacji, przed oczami natychmiast staje nam postać dominikanina Johanna Tetzla – słynnego odpustowego kaznodziei, którego agresywna "sprzedaż zbawienia" i powiedzonko: „Gdy moneta w skrzyni brzęczy, dusza z czyśćca uchodzi” sprowokowały Marcina Lutra do ogłoszenia w 1517 roku 95 tez.

Rzadko jednak pamięta się o tym, jak potoczyły się dalsze losy Tetzla i do jak niezwykłego, duszpasterskiego gestu doszło u kresu jego życia.

Co wydarzyło się 11 sierpnia 1519 roku w Lipsku? 👇

📉 Upadek i opuszczenie: Po wybuchu sporów wokół tez Lutra, kościelna hierarchia potrzebowała kozła ofiarnego. Tetzel, popadłszy w niełaskę u papieskiego legata i własnych przełożonych, został oskarżony o niegospodarność i zhańbiony. Wykluczony, schorowany i przerażony wizją własnej śmierci, leżał w lipskim klasztorze dominikanów, opuszczony niemal przez wszystkich.

🕊️ List z łaską w najmniej spodziewanym momencie: Gdy wiadomość o ciężkim stanie Tetzla dotarła do Wittenbergi, Marcin Luter wykazuje się postawą, która porusza do dziś. Zamiast triumfować nad upadkiem swojego głównego rywala, wittenberski reformator pisze do umierającego Tetzla ciepły, duszpasterski list pocieszenia.

Luter prosił go w nim, by nie zamęczał swojego sumienia i nie obarczał się całą winą za rozłam w Kościele, pisząc m.in., że „sprawa ta nie z niego się zaczęła, lecz dziecię to ma zupełnie innego ojca” (wskazując na zepsuty system i nadużycia na samych szczytach władzy).

Dla nas, współczesnych ewangelików, ta historia to niezwykłe przypomnienie, czym w praktyce jest Ewangelia Łaski. Reformacja nie była jedynie walką teologiczną na argumenty i pismem ulotnym – w swoim sercu była troską o ludzkie dusze. Luter pokazał, że prawdziwa wiara potrafi wznieść się ponad podziały, wyciągając rękę z przebaczeniem i pociechą nawet do tego, którego powszechnie uważano za „wroga”.

Czy znaliście tę poruszającą historię o liście Lutra do Tetzla? Co myślicie o takim geście duszpasterskim w obliczu tak wielkiego sporu? Podzielcie się swoimi przemyśleniami w komentarzach! 👇

 Motto na ten tydzień: "Pan na niebiosach utwierdził swój tron, a królestwo Jego panuje nad wszystkim" (Ps 103,19)Zaczyn...
10/08/2026



Motto na ten tydzień: "Pan na niebiosach utwierdził swój tron, a królestwo Jego panuje nad wszystkim" (Ps 103,19)

Zaczynamy kolejny tydzień, w którym świat znów będzie nas zasypywał niepokojącymi wiadomościami. Kiedy patrzymy na nagłówki gazet, naszą pracę, czy własne rodziny, łatwo ulec wrażeniu, że wszystko wymyka się spod kontroli, a na świecie panuje przypadek lub chaos.

Psalmista daje nam jednak perspektywę, która zmienia wszystko. Przypomina nam o tronie – o tym, że Bóg nie jest tylko obserwatorem wydarzeń, ale Władcą. Jego tron jest "utwierdzony w niebiosach", co oznacza, że żadne ludzkie zawirowania, kryzysy ani nasze osobiste błędy nie są w stanie go zachwiać. Jego panowanie jest pewne, nienaruszalne i absolutne. Obejmuje "wszystko" – od losów całych narodów, aż po najdrobniejsze detale Twojego dzisiejszego dnia.

Wiedzieć, że Bóg króluje, to odnaleźć pokój w świecie, który wydaje się chwiać w posadach. To uświadomić sobie, że nic nie dzieje się poza Jego dobrą i suwerenną wolą. Niech ta pewność zdejmie z Twoich barków lęk o to, co przyniesie jutro.Twoje życie jest w rękach Króla.

Pytanie do Was: Jakie wydarzenie lub sytuacja z minionego tygodnia była dla Ciebie najtrudniejsza do zaakceptowania i jak prawda o królowaniu Boga nad wszystkim może Ci pomóc spojrzeć na nią inaczej?

Życzymy Wam tygodnia pełnego pokoju, który płynie z ufności w Boże, niczym nie zachwiane, panowanie!

  🗓️ 2 sierpnia 2026 r.Pamięć, która potrzebuje ciszy. Uroczystości na Cmentarzu Ewangelicko-Reformowanym w WarszawieW n...
09/08/2026



🗓️ 2 sierpnia 2026 r.
Pamięć, która potrzebuje ciszy. Uroczystości na Cmentarzu Ewangelicko-Reformowanym w Warszawie

W niedzielę, 2 sierpnia, w pierwszą niedzielę po rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, społeczność warszawskiej parafii po raz kolejny zgromadziła się wokół symbolicznej mogiły powstańców Batalionu „Parasol” na cmentarzu przy ulicy Żytniej. Parafianie i sympatycy spotkali się tam, by w głębokim skupieniu uczcić pamięć tych, którzy w najciemniejszych chwilach oddali swoje życie za innych.

Współczesne obchody rocznicowe nierzadko przypominają głośne, stadionowe widowiska. Podczas uroczystości zwrócono uwagę, że trudno odnaleźć sens w upamiętnianiu ofiar i ogromu cierpienia przy akompaniamencie krzyków, wycia klaksonów, huku petard i dymu z rac. W świecie pełnym hałasu, ostrych ocen i niekończących się sporów o historyczne winy, pastor Michał Jabłoński wezwał zgromadzonych do ciszy.

To właśnie w milczeniu uczestnicy nabożeństwa zjednoczyli się, rozważając Osiem Błogosławieństw z Ewangelii Mateusza. Fragment ten odczytano w przekładzie pastora Piotra Zaremby, w którym tradycyjne słowo „błogosławieni” zostało oddane jako „szczęśliwi”. Zgromadzeni wokół mogił, właśnie w tej pełnej szacunku ciszy, szukali ukojenia, błogosławieństwa i prawdy.

Obecność na cmentarzu była wyrazem hołdu dla ofiar. Z wdzięcznością wspominano ludzi, którzy zostali postawieni wobec rozpoczętych walk i – niezależnie od osobistych przekonań o ich słuszności – oddali wszystko, by w dramatycznych okolicznościach służyć innym, ratować życie i bronić ludzkiej godności.

Po modlitwie uczestnicy przeszli w milczeniu alejkami cmentarza, zatrzymując się przy grobach pochowanych tam osób zaangażowanych w antyniemiecką konspirację. Byli wśród nich zarówno ci, którzy polegli w walce, jak i ci, którym dane było przeżyć wojnę i dożyć starości. Na każdym z tych grobów warszawscy parafianie złożyli wymowny symbol pamięci: dwa skrzyżowane mieczyki w barwach bieli i czerwieni.

Parafia Ewangelicko-Reformowana w Warszawie wśród fanów

Adres

Ulica Radwańska 37
Łódź
93-574

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kościół Ewangelicko-Reformowany w RP umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kościół Ewangelicko-Reformowany w RP:

Skróty

Udostępnij