29/05/2026
31 maja wspominamy rocznicę pogrzebu błogosławionego Stefana Kardynała Wyszyńskiego – Prymasa Tysiąclecia. Uroczystości pogrzebowe w Warszawie w 1981 roku zgromadziły około miliona wiernych, którzy pragnęli pożegnać swojego Pasterza, duchowego przewodnika Narodu i niezłomnego świadka wiary.
Tamte dni naznaczone były szczególnym cierpieniem i niezwykłą duchową więzią dwóch wielkich Polaków: Jana Pawła II i Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Papież dochodził do zdrowia po zamachu z 13 maja 1981 roku. W tym samym czasie w Warszawie gasło życie Prymasa Tysiąclecia.
25 maja 1981 roku doszło do ich ostatniej rozmowy telefonicznej. Jan Paweł II zadzwonił do ciężko chorego Prymasa, pragnąc jeszcze raz usłyszeć jego głos i pożegnać się z nim. Według relacji świadków papież powiedział wtedy:
„Całuję twoje ręce”, na co Stefan Kardynał Wyszyński odpowiedział:
„Całuję twoje stopy. Między nami jest Matka Najświętsza. Cała nadzieja jest w Niej”.
To krótkie pożegnanie stało się jednym z najbardziej poruszających świadectw ich wzajemnej miłości, szacunku i duchowej jedności. Prymas ofiarowywał swoje cierpienie za ocalenie życia papieża, powtarzając: „On musi żyć. Ja mogę odejść”.
Po śmierci Prymasa Wyszyńskiego Jan Paweł II napisał do Polaków słowa, które do dziś pozostają testamentem nadziei:
„Ból Wasz niech przemienia się w nadzieję”.
Dla Komańczy – miejsca szczególnie związanego z osobą Prymasa Tysiąclecia – rocznica ta ma wymiar wyjątkowy. To tutaj, w czasie internowania, dojrzewały ważne dzieła duchowe Stefana Kardynała Wyszyńskiego, tutaj umacniała się jego droga całkowitego zawierzenia Maryi i odpowiedzialności za Kościół oraz Ojczyznę.
Dziedzictwo Błogosławionego Stefana Kardynała Wyszyńskiego pozostaje nadal żywe i aktualne. Uczy odwagi, wierności sumieniu, troski o dobro wspólne oraz nadziei silniejszej niż lęk i cierpienie.
W rocznicę pogrzebu Prymasa Tysiąclecia zachęcamy do modlitwy, refleksji i ponownego sięgnięcia do jego nauczania.
„Soli Deo” – Samemu Bogu.
📷Instytut Prymasowski, IPN, Tygodnik Niedziela