08/03/2026
Trzecia Niedziela Wielkopostna przenosi nas – dzięki czytanej perykopie ewangelicznej – do Samarii. Jezus przy studni Jakuba w Sychar spotyka bezimienną Samarytankę. Dość długa i ważna rozmowa naszego Pana z kobietą, staje się chwilą jej spotkania ze Zbawicielem świata – momentem nawrócenia. Wróciła do miasta i opowiedziała o tym swoim rodakom: Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety świadczącej: „Powiedział mi wszystko, co uczyniłam”. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich pozostał. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło na Jego słowo, a do tej kobiety mówili: „Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, na własne bowiem uszy usłyszeliśmy i jesteśmy przekonani, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata”( J 4, 39 – 42)
Papież Benedykt w jednej ze swych homilii z 2014 r. tak mówił o tym: Czyli od wiary – dzięki świadectwu kobiety – doszli do wiary – dzięki osobistemu spotkaniu. Jest to ważny ruch dla nas wszystkich: rozpoczynamy od zaufania naszym nauczycielom i innym, wierzymy wraz z nimi i dlatego, że oni uwierzyli; ale ważne jest, abyśmy doszli do osobistego spotkania z Jezusem i w tym spotkaniu zobaczyli Go naprawdę, dotknęli Go i mogli zrozumieć, że On jest Zbawicielem naszym i świata. W ten sposób żyjemy , wiarą, która nie opiera się jedynie na innych, ale dzięki której nasze serce zostało dotknięte przez tę samą Osobę Jezusa. (…) Mamy być zawsze w drodze ku głębokiemu i osobistemu nawróceniu, ku osobistemu poznaniu Jezusa i w ten sposób ku wierze z przekonania, która może oświecić również innych.
Niech ten Wielkie Post będzie intensywniejszym podążaniem tą drogą.