11/06/2026
„ Wpływamy na każde doświadczenie i zabarwiamy je. Budda bardzo dokładnie objaśnia proces postrzegania, opisując „normalne”, pośrednie postrzeganie, przeciwstawione postrzeganiu bezpośredniemu, gdy umysł znajduje się w stanie poza koncepcjami.
Ten świat - nasze życie i wszystko wokół nas - buddyzm pojmuje jako sen. Jest tak dlatego, że sytuacje wciąż się zmieniają i nic nie jest trwałe. Nic nie spoczywa samo w sobie i nic nie determinuje samo siebie. Skoro wszystko pojawia się, zmienia i znika, cały ów świat postrzegany jest jako pochodna zmiennych schematów myślowych (karma), jako kolektywny sen istot. W głębokiej medytacji można doświadczyć w jaki sposób duma tworzy wszystko to, co ma stały stan skupienia; widać też, jak gniew istot stwarza wszystko, co płynne i że skutkiem naszego przywiązania oraz pożądania jest ciepło, natomiast kolektywna zazdrość jest źródłem ruchu przypominającego wiatr. Uświadomienie sobie tego rozpuszcza niewiedzę i pomieszanie; przestrzeń przestaje wówczas być oddzieleniem i zmienia się w pojemnik jednoczący wszystko. Nie ma zatem świata niezależnego od istot, które go śnią, kształtują i doświadczają.”
Lama Ole Nydahl
~ cytat z wywiadu przeprowadzonego w BOM w Wilnie 25 września 2004 r. ~