07/03/2026
Wielki Post to czas, w którym jesteśmy szczególnie zaproszeni do zatrzymania się na chwilę, i uświadomienie sobie, że to sam Bóg chce dziś do nas mówić. Jego słowo nie jest jedynie zapisem dawnych wydarzeń, ale żywym wezwaniem, które dotyka naszego życia tu i teraz. Pan pragnie, abyśmy pozwolili Mu zająć pierwsze miejsce w naszym sercu i na nowo zaufali Jego prowadzeniu. Otwórzmy się więc na działanie Ducha Świętego, aby usłyszane słowo stało się dla nas światłem, umocnieniem i zachętą do życia Bogiem na co dzień.
Czytaj!
J 4, 5-42
Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić?» Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu».
Dalsza część Ewangelii i komentarz poniżej w komentarzu 👇