Modlitwa Uniżenia

Modlitwa Uniżenia Cel: indywidualna modlitwa pokutna i wynagradzająca grzechy własne i obce, w postawie leżenia krzyżem 09.06.2020r. w Lublińcu, we wspomnienie św.

Efrema diakona i doktora Kościoła, powstała idea powołania wspólnoty modlitewnej praktykującej odmawianie Modlitwy Uniżenia. Głównym jej celem jest jak najczęstsza indywidualna modlitwa pokutna, przebłagalna i wynagradzająca grzechy własne i obce, w głębokim uniżeniu i pokorze, w postawie leżenia krzyżem (prostracji) oraz popularyzowanie tej modlitwy wśród wiernych Świętego Kościoła Katolickiego.

Oprócz realizacji celu głównego członkowie mogą podejmować inne zobowiązania modlitewne, postne i dobroczynne i ofiarowywać je w wybranych przez siebie intencjach. Członkiem naszej wspólnoty może zostać każdy katolik odczuwający potrzebę głębokiego uniżenia w modlitwie pokutnej i wynagradzającej, poprzez pisemne oświadczenie woli przystąpienia do grupy (kontakt e-mail na dole strony). Przystąpienie do niej nie wymaga wnoszenia żadnych opłat, czy ponoszenia jakichkolwiek kosztów. Realizowanie celu głównego, czyli Modlitwa Uniżenia, w postawie leżenia krzyżem (prostracja) odbywa się w zaciszu domowym, przed krzyżem. Popularyzowanie Modlitwy Uniżenia może odbywać się w dowolny, ale godny sposób we własnym lokalnym środowisku pracy, w parafii, przez internet, telefon lub inne środki przekazu. W czasach, w których przyszło nam żyć ktoś wreszcie musi w ten bardzo uniżony sposób zacząć modlić się i to jak najczęściej i najgoręcej. Wokół nas jest tyle zła powodowanego bezpośrednio przez człowieka, za które nikt nigdy nie przepraszał dobrego Boga, że nawet po ludzku patrząc jest to dla nas ludzi, szczególnie katolików bardzo wielki wstyd. Dzisiaj już nie mówi się o Bożym Gniewie, ale to nie znaczy, że on nie istnieje i nie może nas dotknąć. Czas zacząć przepraszać nie tylko za siebie, ale i za innych .....
Żadna godnie odprawiona Modlitwa Uniżenia w postawie leżenia krzyżem nie jest Bogu obojętna. Modlimy się z reguły za innych ludzi, ale członkowie wspólnoty mogą również wspierać się wzajemnie modlitwą, pamiętając zarówno o żyjących, jak i zmarłych członkach i ich rodzinach. W ramach łączności wspólnotowej, w każdą pierwszą sobotę miesiąca gromadzimy się w swoich lokalnych kościołach na Eucharystii wynagradzającej. Jałmużnik Papieski, kardynał Konrad Krajewski powiedział niedawno, że "leżenie krzyżem, to absolutny wybór Boga". Tak, wybierzmy go wreszcie i to absolutnie ! Prowadzenie spraw wymaga ponoszenia kosztów, finansowanych całkowicie ze środków prywatnych i nie przynosi żadnych przychodów. Wspólnota ma charakter modlitewny, wolontaryjny i niekomercyjny. Wszelkie pytania, prośby o materiały, deklarację przystąpienia do wspólnoty Modlitwy Uniżenia, jakieś sugestie, czy propozycje można kierować na adres [email protected]

Bardzo serdecznie zapraszamy do podjęcia tego trudu modlitewnego i do wstąpienia w nasze szeregi oraz do rozpropagowywania idei Modlitwy Uniżenia. (Oczywiście każdy może otrzymać wszystkie materiały i podjąć się odmawiania tej modlitwy w zaciszu domowym bez konieczności wpisywania się do naszej grupy).

W Słowie Bożym przewidzianym na dzień dzisiejszy czytamy między innymi słowa św. Pawła : "Uważajcie na samych siebie i n...
08/05/2026

W Słowie Bożym przewidzianym na dzień dzisiejszy czytamy między innymi słowa św. Pawła : "Uważajcie na samych siebie i na całe stado, w którym Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią. Wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając stada. Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów".
To ostatnie zdanie wydaje się być wyjątkowo smutne szczególnie w ostatnich czasach ...
Oprócz naszej intencji obligatoryjnej na ten miesiąc pomódlmy się również za naszych biskupów o Światło Ducha Świętego dla nich i dla nas.

Szczęść Boże nam wszystkim.Na cały miesiąc maj kilka słów rozważań skierował do nas nasz opiekun duchowy, ojciec superio...
30/04/2026

Szczęść Boże nam wszystkim.
Na cały miesiąc maj kilka słów rozważań skierował do nas nasz opiekun duchowy, ojciec superior Bernard Briks OMI. Oto one:
„Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w pokoleniu Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę.. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała Ona okrzyk i powiedziała: "Błogosławiona jesteś miedzy niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana". Wtedy Maryja rzekła.
" Wielbi dusza moja Pana,i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawicielu.
Bo wejrzał na uniżenie swojej służebnicy. Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia.
Gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny. Święte jest Jego imię, a Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie nad tymi, co się Go boją.
Okazał moc swego ramienia, rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich.
Strącił władców z tronu, a wywyższył pokornych.
Głodnych nasycił dobrami, a bogatych z niczym odprawił.
Ujął się za swoim sługą, Izraelem, pomny na swe miłosierdzie.
Jak przyobiecał naszym ojcom,Abrahamowi i jego potomstwu na wieki".
Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu.
Błogosławić i służyć. Tyle dziś błogosławieństw wypowiedzianych ustami Elżbiety! Błogosławieństwo, nawet jeśli nie wyrażone na głos, winno być u początków naszego działania.Serce Maryi wypełnione jest Bogiem. Idzie Ona do swej krewnej z pośpiechem, niosąc jej Pana, który począł się pod Jej sercem. Kiedy niesiemy drugiemu Pana Jezusa, obdarzamy tę osobę błogosławieństwem, nawet jeśli nie zdajemy sobie z tego do końca sprawy. Bóg ma swoje drogi docierania do ludzkich serc. Jego wszechwiedza i wszechmoc pozwalają Mu na korzystanie z każdego spotkania.
Nie trzeba uroczystych ceremonii, niekończących się przygotowań, długich oczekiwań - błogosławieństwo Pana znajduje się na podorędziu. Wystarczy wyciągnąć ręce, otworzyć serce. Bóg nam błogosławi dzień i noc! To dzięki Jego opiece żyjemy.
Nieść innym Ducha Świętego
Odpowiedzią na błogosławieństwo Boga jest moje błogosławieństwo. Ono przychodzi automatycznie wtedy, gdy człowiek dostrzega Boże działanie w sobie i wokół siebie. Bóg przychodzi w zwykłym, prostym pozdrowieniu. Uwierzyć, że ono niesie w sobie Boga.! Nieść Go tam, gdzie zmierzają nasze stopy, gdzie docierają nasze słowa. Jest to możliwe, gdy ma się w sercu Pana. Wtedy sama obecność człowieka przeniknięta jest Bogiem.
Nieśmy Ducha Świętego tym, z którymi się widzimy na co dzień. Niech On napełnia nas swoją mocą, byśmy potrafili krzyczeć: "Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana".
Ktoś mógłby zapytać, czy nie ma w tych słowach bałwochwalstwa. Czyż nie widzimy, że w centrum tej modlitwy znajduje się Bóg? Maryja przedstawiona została jako człowiek głębokiej wiary, kobieta zawierzenia, niosąca Chrystusa. Zresztą, wystarczy wsłuchać się uważnie w hymn, który Błogosławiona wyśpiewuje Bogu, w jej pieśni uwielbienia.
Bycie z Bogiem prowadzi do służby
"Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy". Pozostała, by posługiwać, bo to ostateczny wymiar błogosławieństwa! Bycie z Bogiem prowadzi do służby. Służby pokornej, wiernej, cierpliwej. Służby bez liczenia strat i zysków. Tak jak to pisał św. Paweł w Liście do Rzymian (12,9-16ab): Miłość niech będzie bez obłudy! Miejcie wstręt do złego, podążajcie za dobrem! W miłości braterskiej nawzajem bądźcie życzliwi! W okazywaniu czci jedni drugich wyprzedzajcie! Nie opuszczajcie się w gorliwości! Bądźcie płomiennego ducha! Pełnijcie służbę Panu! Weselcie się nadzieją! W ucisku bądźcie cierpliwi, w modlitwie - wytrwali! Zaradzajcie potrzebą świętych! Przestrzegajcie gościnności! Błogosławcie tych, którzy was prześladują. Błogosławcie, a nie złorzeczcie! Weselcie się z tymi którzy, którzy się weselą, płaczcie z tymi, którzy płaczą. Bądźcie zgodni we wzajemnych uczuciach! Nie gońcie za wielkością, lecz niech was pociąga to, co pokorne!" Wypisz wymaluj Maryja, Matka Pana - tak właśnie żyła i takie świadectwo nam pozostawiła. Ona, błogosławiona między niewiastami. Błogosławiona.
MARYJO, NAUCZ NAS NIEŚĆ DUCHA ŚWIĘTEGO KAŻDEMU NAPOTKANEMU CZŁOWIEKOWI.
Serdecznie pozdrawiam i do zobaczenia.
O. Bernard OMI”.

Przez najbliższe 31 dni będziemy się modlić za wszystkich którzy pośrednio i bezpośrednio przyczyniali się i przyczyniają do popełnienia jakichkolwiek grzechów wymierzonych przeciwko Najświętszej Maryi Pannie.
Pamiętajmy o wypełnianiu starych i podejmowaniu nowych zobowiązań modlitewnych, postnych i dobroczynnych – tego nigdy za wiele.
Przypominam, że za miesiąc, w sobotę 06 czerwca o godzinie 18.30, w kościele pw. Św. Stanisława Kostki w Lublińcu zostanie odprawiona rocznicowa Msza Święta w intencji członków i ich rodzin, wspólnoty Modlitwy Uniżenia oraz sympatyków. Już dzisiaj serdecznie wszystkich zapraszam.
Pozdrawiam w Dobrym Bogu

Dokładnie 33 lata temu św. Jan Paweł II beatyfikował św. Siostrę Faustynę. Módlmy się za Jej wstawiennictwem o Boże Miło...
18/04/2026

Dokładnie 33 lata temu św. Jan Paweł II beatyfikował św. Siostrę Faustynę. Módlmy się za Jej wstawiennictwem o Boże Miłosierdzie dla świata i dla naszej Ojczyzny.
(Ten obraz poniżej ozdabia ołtarz w Kaplicy Miłosierdzia Bożego we wsi Lubockie koło Lublińca)

Dzisiaj niedziela Miłosierdzia Bożego. Bóg daje nam tak wiele możliwości skorzystania Jego Łaski, a my tak rzadko z tego...
12/04/2026

Dzisiaj niedziela Miłosierdzia Bożego. Bóg daje nam tak wiele możliwości skorzystania Jego Łaski, a my tak rzadko z tego korzystamy.... Pamiętajmy w naszych modlitwach o tych którzy gardzą Bożym Miłosierdziem.

W dzisiejszej Ewangelii według Świętego Łukasza czytaliśmy, jak to w drodze do Emaus dwaj uczniowie Jezusa nie rozpoznal...
08/04/2026

W dzisiejszej Ewangelii według Świętego Łukasza czytaliśmy, jak to w drodze do Emaus dwaj uczniowie Jezusa nie rozpoznali Go. Dopiero kiedy łamał i dawał im chleb otworzyły się ich oczy.
My bardzo często w swoim życiu mamy podobnie, jak ci uczniowie. Nie widzimy Jezusa tuż obok siebie. Pamiętajmy, żeby ciągle starać się dostrzegać Go w otaczających nas ludziach.

Nie zna śmierci Pan Żywota, chociaż przeszedł przez jej wrota.Rozerwała grobu pęta, Ręka Święta Alleluja !!!
05/04/2026

Nie zna śmierci Pan Żywota, chociaż przeszedł przez jej wrota.
Rozerwała grobu pęta, Ręka Święta Alleluja !!!

Wielka Sobota to dzień zadumy w ciszy nad Grobem Pańskim. Pamiętajmy w naszych modlitwach o wszystkich naszych zmarłych....
04/04/2026

Wielka Sobota to dzień zadumy w ciszy nad Grobem Pańskim. Pamiętajmy w naszych modlitwach o wszystkich naszych zmarłych. Pamiętajmy też o tych wszystkich chrześcijanach mordowanych w różnych zakątkach świata.

Dzisiaj Wielki Piątek, pamiątka Męki i Śmierci Pana Jezusa Chrystusa. Pamiętajmy w swoich modlitwach o prośbach, o nawró...
03/04/2026

Dzisiaj Wielki Piątek, pamiątka Męki i Śmierci Pana Jezusa Chrystusa. Pamiętajmy w swoich modlitwach o prośbach, o nawrócenie tych, którzy zadają innym ból i śmierć.

Zapraszam dzisiaj o 23.00 na wspólną Modlitwę Uniżenia w Godzinie Świętej. Pozostajemy ze sobą wzajemnie w łączności duc...
02/04/2026

Zapraszam dzisiaj o 23.00 na wspólną Modlitwę Uniżenia w Godzinie Świętej. Pozostajemy ze sobą wzajemnie w łączności duchowej.
Pamiętajmy w naszych modlitwach o ofiarach konfliktu na Bliskim Wschodzie. Prośmy też o Światło Ducha Świętego dla hierarchów naszego Świętego Kościoła Katolickiego.

Dzisiaj Wielki Czwartek - pamiątka ustanowienia Najświętszego Sakramentu Eucharystii i Kapłaństwa. Pamiętajmy w swoich m...
02/04/2026

Dzisiaj Wielki Czwartek - pamiątka ustanowienia Najświętszego Sakramentu Eucharystii i Kapłaństwa.
Pamiętajmy w swoich modlitwach o kapłanach, szczególnie o tych, którzy się pogubili, aby Dobry Bóg dał im Łaskę nawrócenia, żywej i niezachwianej wiary, aby na powrót mogli być w pełni godnymi strażnikami i dysponentami Depozytu naszej Świętej Wiary Katolickiej.

Szczęść Boże nam wszystkimDzisiaj wielka i miła niespodzianka. Na miesiąc kwiecień skierował do nas kilka słów swoich ro...
01/04/2026

Szczęść Boże nam wszystkim

Dzisiaj wielka i miła niespodzianka. Na miesiąc kwiecień skierował do nas kilka słów swoich rozważań nasz opiekun duchowy, ojciec superior Bernard Briks OMI.
Ja tylko chciałem przypomnieć, że przez najbliższe 30 dni będziemy się modlić za wszystkich którzy popełniali i popełniają grzechy główne.
W Wielki Piątek, adorując Krzyż możemy uzyskać wielką łaskę odpustu zupełnego.
Podobnie w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego, Ci z nas, którzy należą do Róż Różańcowych mogą również uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami. Warto skorzystać z tych wspaniałych przywilejów.
Chciałem też życzyć nam wszystkim, żeby to wielkie, święte misterium Męki, Śmierci i Zmartwychwstania naszego Pana Jezusa Chrystusa odmieniło każdego z nas na lepsze, żebyśmy naszymi dobrymi czynami dawali ciągłe świadectwo przynależności do Chrystusa i żebyśmy w tym coraz większym zamęcie trwali wiernie po stronie naszej Świętej Wiary Katolickiej.
Pozdrawiam Was wszystkich w Dobrym Bogu.

Oto treść listu ojca superiora.:

Krótkie rozważanie na temat Krzyża.
W Wielki Piątek z wdzięcznością spoglądamy na Krzyż. Na Nim umarł Chrystus, nasz Zbawiciel i Pan. Pozostał Krzyż. Krzyż wbity na Golgocie, Krzyż zawieszony na ścianach naszych domów, Krzyż zawieszony na niejednej szyi - srebrny, złoty, brylantowy, drewniany, kamienny. Krzyż - znak Chrystusa. Przy dobrej pogodzie będąc w Zakopanem jest dobrze widoczny, krzyż stojący na Giewoncie. Jego cień pada ze szczytu Giewontu pada na naszą Polską ziemię., na nasze parafie, na nasze. Pada na nas... a w cieniu tego krzyża toczy się nasze codzienne życie.O. Dominik Wider OCD o tym krzyżu postawionym na Giewoncie tak pisze: Patrzą nań, podziwiają go, zatrzymują się przed nim i więcej nic... nic...nic i odchodzą jak przyszli i dalej nic nie widzą i pozostają nie przebudzeni. Krzyż nadal im obcy,Krzyż nie wszedł w ich życie. Krzyż nic im nie powiedział. Krzyż do niczego nie zachęcił. I smutne jest, życie człowieka w cieniu Krzyża a jednak - bez Krzyża. O. Dominik odkrywa przed nami smutną prawdę naszego chrześcijańskiego życia. Zawiesiliśmy krzyże w różnych miejscach, by wisiały i nam przypominały. Wśród rozstajnych dróg, w niejednym miejscu stoi krzyż. Czymże jednak jest On dla ciebie, drogi bracie i siostro. Czy jest on tylko znakiem, który przypomina - był taki Człowiek, który na nim umarł? Na krzyżach w czasach Rzymskich umarło wielu skazańców. Jest jednak Jeden Krzyż, ten, na którym na Golgocie dla naszego zbawienia oddał swoje życie Bóg. Umarł Bóg śmiercią Człowieka, by odmienić nasze życie. Umarł, aby odmienić twoje życie! Czy nadal chcesz obok Chrystusowego Krzyża przechodzić obojętnie? Czy nadal chcesz, by w twoim życiu nie zmieniło się nic? nic...nic...? W trwodze konania, przed podjęciem Męki Odkupienia, Chrystus modlił się w ogrodzie, pocił się krwawym potem - nie ze strachu przed cierpieniem, nie ze strachu przed bólem, który miał Mu zadać baty i gwoździe, ale pocił się krwawym potem i cierpiał z tego powodu, że ciągle jest tak wielu, którzy nie chcą korzystać z owoców Jego Męki.
Jeśli Krzyż Chrystusa ma w twoim życiu jakiekolwiek znaczenie, to skrusz swoje serce. Skrusz serce i czyń pokutę! Zadośćuczyń Bogu za wszystkie grzechy i niewierności.
Stojąc pod Krzyżem proś, możesz to uczynić słowami podobnymi do tych, które do Ukrzyżowanego zanosił Leopold Staff:
Jak Ciebie, Panie mój, gwoździe do krzyża,
Tak mnie do Ciebie miłość ma przybiła
I nie oderwie mnie już żadna siłą
Od Twojej mocy, co -słaba! - omdlewa.

Jakaż mi strona: czy prawa, czy lewa
U boku Twego? Nie wiem, byle miła
Dusza ma tobie, Męczenniku, była,
Co jeno łaski Twojej się spodziewa.

Nie wzniosłem, jako ów z Arymatei
Człowiek, ciężkiego krzyża na Twej drodze,
By Twe podzięki odebrać najsłodsze.

Ale nie tracę, o Panie, nadziei
I grzeszne serca me nie żyje w trwodze,
Boś z lewej strony dojrzał serce w łotrze
Amen.
Serdecznie pozdrawiam. O. Bernard OMI

Adres

Lubliniec

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Modlitwa Uniżenia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Modlitwa Uniżenia:

Udostępnij