30/04/2026
Szczęść Boże nam wszystkim.
Na cały miesiąc maj kilka słów rozważań skierował do nas nasz opiekun duchowy, ojciec superior Bernard Briks OMI. Oto one:
„Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w pokoleniu Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę.. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała Ona okrzyk i powiedziała: "Błogosławiona jesteś miedzy niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana". Wtedy Maryja rzekła.
" Wielbi dusza moja Pana,i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawicielu.
Bo wejrzał na uniżenie swojej służebnicy. Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia.
Gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny. Święte jest Jego imię, a Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie nad tymi, co się Go boją.
Okazał moc swego ramienia, rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich.
Strącił władców z tronu, a wywyższył pokornych.
Głodnych nasycił dobrami, a bogatych z niczym odprawił.
Ujął się za swoim sługą, Izraelem, pomny na swe miłosierdzie.
Jak przyobiecał naszym ojcom,Abrahamowi i jego potomstwu na wieki".
Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu.
Błogosławić i służyć. Tyle dziś błogosławieństw wypowiedzianych ustami Elżbiety! Błogosławieństwo, nawet jeśli nie wyrażone na głos, winno być u początków naszego działania.Serce Maryi wypełnione jest Bogiem. Idzie Ona do swej krewnej z pośpiechem, niosąc jej Pana, który począł się pod Jej sercem. Kiedy niesiemy drugiemu Pana Jezusa, obdarzamy tę osobę błogosławieństwem, nawet jeśli nie zdajemy sobie z tego do końca sprawy. Bóg ma swoje drogi docierania do ludzkich serc. Jego wszechwiedza i wszechmoc pozwalają Mu na korzystanie z każdego spotkania.
Nie trzeba uroczystych ceremonii, niekończących się przygotowań, długich oczekiwań - błogosławieństwo Pana znajduje się na podorędziu. Wystarczy wyciągnąć ręce, otworzyć serce. Bóg nam błogosławi dzień i noc! To dzięki Jego opiece żyjemy.
Nieść innym Ducha Świętego
Odpowiedzią na błogosławieństwo Boga jest moje błogosławieństwo. Ono przychodzi automatycznie wtedy, gdy człowiek dostrzega Boże działanie w sobie i wokół siebie. Bóg przychodzi w zwykłym, prostym pozdrowieniu. Uwierzyć, że ono niesie w sobie Boga.! Nieść Go tam, gdzie zmierzają nasze stopy, gdzie docierają nasze słowa. Jest to możliwe, gdy ma się w sercu Pana. Wtedy sama obecność człowieka przeniknięta jest Bogiem.
Nieśmy Ducha Świętego tym, z którymi się widzimy na co dzień. Niech On napełnia nas swoją mocą, byśmy potrafili krzyczeć: "Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana".
Ktoś mógłby zapytać, czy nie ma w tych słowach bałwochwalstwa. Czyż nie widzimy, że w centrum tej modlitwy znajduje się Bóg? Maryja przedstawiona została jako człowiek głębokiej wiary, kobieta zawierzenia, niosąca Chrystusa. Zresztą, wystarczy wsłuchać się uważnie w hymn, który Błogosławiona wyśpiewuje Bogu, w jej pieśni uwielbienia.
Bycie z Bogiem prowadzi do służby
"Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy". Pozostała, by posługiwać, bo to ostateczny wymiar błogosławieństwa! Bycie z Bogiem prowadzi do służby. Służby pokornej, wiernej, cierpliwej. Służby bez liczenia strat i zysków. Tak jak to pisał św. Paweł w Liście do Rzymian (12,9-16ab): Miłość niech będzie bez obłudy! Miejcie wstręt do złego, podążajcie za dobrem! W miłości braterskiej nawzajem bądźcie życzliwi! W okazywaniu czci jedni drugich wyprzedzajcie! Nie opuszczajcie się w gorliwości! Bądźcie płomiennego ducha! Pełnijcie służbę Panu! Weselcie się nadzieją! W ucisku bądźcie cierpliwi, w modlitwie - wytrwali! Zaradzajcie potrzebą świętych! Przestrzegajcie gościnności! Błogosławcie tych, którzy was prześladują. Błogosławcie, a nie złorzeczcie! Weselcie się z tymi którzy, którzy się weselą, płaczcie z tymi, którzy płaczą. Bądźcie zgodni we wzajemnych uczuciach! Nie gońcie za wielkością, lecz niech was pociąga to, co pokorne!" Wypisz wymaluj Maryja, Matka Pana - tak właśnie żyła i takie świadectwo nam pozostawiła. Ona, błogosławiona między niewiastami. Błogosławiona.
MARYJO, NAUCZ NAS NIEŚĆ DUCHA ŚWIĘTEGO KAŻDEMU NAPOTKANEMU CZŁOWIEKOWI.
Serdecznie pozdrawiam i do zobaczenia.
O. Bernard OMI”.
Przez najbliższe 31 dni będziemy się modlić za wszystkich którzy pośrednio i bezpośrednio przyczyniali się i przyczyniają do popełnienia jakichkolwiek grzechów wymierzonych przeciwko Najświętszej Maryi Pannie.
Pamiętajmy o wypełnianiu starych i podejmowaniu nowych zobowiązań modlitewnych, postnych i dobroczynnych – tego nigdy za wiele.
Przypominam, że za miesiąc, w sobotę 06 czerwca o godzinie 18.30, w kościele pw. Św. Stanisława Kostki w Lublińcu zostanie odprawiona rocznicowa Msza Święta w intencji członków i ich rodzin, wspólnoty Modlitwy Uniżenia oraz sympatyków. Już dzisiaj serdecznie wszystkich zapraszam.
Pozdrawiam w Dobrym Bogu