21/05/2026
JEŚLI CHCESZ…
WSZYSTKO MA SWÓJ CZAS…
ks. Jan Jabłuszewski SAC
Na początku obecnego roku liturgicznego, przed pierwszą niedzielą Adwentu, ks. Stanisław Stawicki SAC – obecny ojciec duchowny w seminarium w Ołtarzewie – zamieścił swoją genialną refleksję pomagającą wejść w głębsze przeżycie kolejnej niedzieli. Na zakończenie tej „dumki” zamieścił pewne opowiadanie, które pozwolę sobie przytoczyć:
„Pewnego dnia diabeł ukazał się trzem mnichom i zapytał ich po kolei, co chcieliby zmienić w przeszłości. Gdybym wam dał władzę zmienienia czegoś w przeszłości, co chcielibyście zmienić? – zapytał diabeł.
Pierwszy mnich, z wielką gorliwością apostolską, odparł bez namysłu: Nie pozwoliłbym ci skłonić do grzechu Adama i Ewę, żeby ludzkość nie oddaliła się od Boga.
Drugi mnich, który miał serce przepełnione miłosierdziem, odpowiedział: Ja tobie nie pozwoliłbym oddalić się od Boga i skazać się na wieczne potępienie.
Trzeci mnich, który był prostego serca, nie odpowiedział nic diabłu, lecz uklęknął, przeżegnał się i tak prosił Boga: Panie, uwolnij mnie od pokusy tego, co mogłoby się stać, ale się nie stało. Na te słowa diabeł wydał z siebie ryk i zwijając się z bólu, zniknął. Zdumieni dwaj mnisi zapytali trzeciego: Bracie, dlaczego tak odpowiedziałeś? A ten wyjaśnił: Po pierwsze, z diabłem się nie dyskutuje. Po drugie, nikt na świecie nie ma władzy zmieniania przeszłości; a po trzecie, diabeł wcale nie chce nam pomóc. Chce nas raczej uwięzić w przeszłości, tak żebyśmy przestali interesować się teraźniejszością. Dlaczego? – zapytali. Dlatego – odpowiedział – że tylko w teraźniejszości możemy współpracować z Bogiem. Zamykając nas w przeszłości, diabeł chce nam uniemożliwić życie w jedności z Bogiem tu i teraz. Zostawmy więc przeszłość w rękach Bożego Miłosierdzia, a przyszłość w rękach Jego Opatrzności. Tylko teraźniejszość jest w naszych rękach zjednoczonych z rękami Boga”.
Cały artykuł dostępny w najnowszym numerze Apostoła Miłosierdzia Bożego: www.apostol-milosierdzia.pl