Praskie Dzieciątko

Praskie Dzieciątko Kult Dzieciątka Praskiego w Częstochowie w parafii św. Józefa. Bractwo Dzieciątka Jezus. Nabożeństwa i formy kultu Dzieciątka Jezus. Święci i Dzieciątko

03/01/2026
01/01/2026

Z Jezusem w Nowy Rok

Szczęśliwego Nowego 2026 Roku
31/12/2025

Szczęśliwego Nowego 2026 Roku

20/12/2025

PIĄTY DZIEŃ NOWENNY DO DZIECIĄTKA JEZUS
20 grudnia - Pokłon Pasterzy
Dzieciątko Jezus! Urodziłeś się w ubóstwie, z ubogiej Dziewicy, bo kochasz ubóstwo. Dlatego prości i ubodzy pasterze, powiadomieni przez Aniołów, byli pierwszymi, którzy mogli upaść przed Tobą na kolana i oddać Ci należny hołd.
Spraw, aby misterium Twojego ubóstwa również w naszym życiu było drogowskazem do Ciebie. Wraz z ubogimi i prostymi pasterzami uwielbiamy Cię, Dzieciątko Boże, za Twoje zbawcze ubóstwo.

20/12/2025

Mężczyzna, z którym dzieliłam łóżko przez czterdzieści sześć lat, poprosił mnie dziś rano, żebym opuściła jego dom.

Stał w salonie, ściskając poduszkę jak tarczę ochronną, spojrzał mi prosto w oczy i powiedział uprzejmie:
„Proszę pani, musi pani wyjść. Czekam na moją żonę, Ellen. Zaraz wróci ze sklepu”.

Nazywam się Marta.
Jestem jego żoną.

A Ellen? Ellen była jego szkolną miłością — tą, która wyjechała do Teksasu w 1972 roku.

Poszłam do kuchni, żeby nie widział, jak drżą mi ręce. Wtedy zadzwonił telefon. Znowu opiekun sprawy z ubezpieczalni.

„Pani Collins — powiedział pogodnym, zbyt wesołym jak na wtorkowy poranek głosem — przeanalizowaliśmy wniosek o domową opiekę neurologiczną. Ponieważ pani mąż jest nadal sprawny fizycznie, nie kwalifikuje się do wsparcia pierwszego stopnia. Proponujemy rozważyć opiekę prywatną”.

Chciałam krzyczeć.
Chciałam cisnąć telefonem o ścianę.

Chciałam powiedzieć: czy pan wie, ile kosztuje „opieka prywatna”?
Kosztuje emeryturę, którą budowaliśmy czterdzieści lat.
Kosztuje dom, który spłaciliśmy dekady temu.
Kosztuje części siebie, których nie da się odzyskać.

Zamiast tego powiedziałam tylko:
„Rozumiem. Dziękuję”.
I się rozłączyłam.

Bo tak właśnie robimy. Trwamy.

Poznałam Billa jesienią 1976 roku, pracowałam wtedy za ladą w barze w Pensylwanii. Wszedł w znoszonej wojskowej kurtce, świeżo po służbie, szukając pracy w hucie. Zamówił czarną kawę i szarlotkę.

Nie był głośny ani efektowny.
Był solidny.
Typ mężczyzny, który naprawia, zamiast mówić.

Na naszej drugiej randce mój stary chevrolet zepsuł się w deszczu. Bill nie wezwał pomocy. Otworzył maskę, wyciągnął klucz z schowka, naprawił usterkę, otarł ręce o dżinsy i powiedział:
„Nigdy nie zostawię cię samej, Marto”.

I nie zostawił.

Ani gdy zamknęli hutę.
Ani gdy kryzys zabrał nam oszczędności.
Brał każdą pracę — dostawy, naprawy, nocne zmiany — byleśmy dali radę.

Był najsilniejszym człowiekiem, jakiego znałam.

Ale siła nie chroni przed czasem.

Pięć lat temu przyszła diagnoza: otępienie naczyniowe. Nie spadło nagle. Wkradało się powoli. Najpierw gubił rzeczy. Potem rytuały. Potem fragmenty samego siebie.

Ludzie uwielbiają mówić o dbaniu o siebie. O równowadze, świeczkach, ciepłych kąpielach.

Powiem jedno:
nie ma cytatu, nie ma aromatu, nie ma odpoczynku, który przygotuje cię na patrzenie, jak ktoś znika — wciąż oddychając.

Miłość to nie bajka.
Miłość to prowadzenie mężczyzny, który kiedyś chronił ciebie, przez świat, którego on już nie rozumie.
Miłość to chowanie kluczyków do auta, bo jest przekonany, że nadal ma pracę, którą stracił lata temu.
Miłość to opłakiwanie kogoś, kto siedzi obok ciebie.

W zeszłym tygodniu nasz syn, Dawid, przyleciał z Atlanty. Próbował zagadać ojca. Bill długo patrzył na jego twarz i zapytał:
„Przyszedłeś coś naprawić?”

Widziałam, jak serce mojego syna pęka po cichu. Przełknął ból, uśmiechnął się i odpowiedział:
„Tak, tato. Tylko sprawdzam”.

Tego wieczoru siedziałam na dworze, zmarznięta i wściekła — na system, na los, na okrucieństwo patrzenia, jak najsilniejsza osoba w twoim życiu staje się bezbronna.

Przez chwilę pomyślałam, żeby odejść. Wsiąść do auta i jechać, aż skończy się droga.

Ale nie zrobiłam tego.

Wróciłam do środka. Sprawdziłam drzwi. Upewniłam się, że jest bezpieczny.

Wczoraj minęła nasza czterdziesta piąta rocznica ślubu.

Nie wspomniałam o niej. Miał trudny dzień — niespokojny, rozdrażniony, przekonany, że ktoś zabiera rzeczy, które nigdy się nie ruszały.

Myłam naczynia, gdy łzy w końcu popłynęły. I wtedy poczułam dłoń na ramieniu.

„Marto?”

Odwróciłam się.

Na krótką, kruchą chwilę jego oczy były jasne. Mgła opadła.

Podał mi małą, wytartą kopertę.
„Schowałem to — wyszeptał — zanim było gorzej. Na dziś”.

Głos mu zadrżał.
„Wiem, że to trudne. Wiem, że nie jestem już tym, kim byłem. Przepraszam”.

Przytulił mnie. Naprawdę przytulił. Tak, jak kiedyś. Potem chwila minęła i znów podszedł do okna, obserwując psa sąsiadów.

W kopercie był prosty srebrny medalion i karteczka, napisana lata temu jego równym pismem:

„Za każdy dzień, w którym zostałaś, choć chciałaś uciec.”

Nie tylko płakałam. Osunęłam się na podłogę i pozwoliłam żalowi przyjść — po mężczyźnie, którym był, i po kobiecie, którą musiałam się stać.

Świętujemy początki miłości. Oświadczyny. Wesela. Jasne chwile.

Ale to są tylko pierwsze zdania.

To — to jest miłość.
Długa droga.
Ciche ofiary.
Pozostanie.

Miłość nie polega na wspólnym starzeniu się.
Polega na wyborze troski, gdy starość staje się trudna.

Nie mierzy się jej ekscytacją ani romantyzmem.
Mierzy się dłońmi, które nie puszczają — nawet gdy są zmęczone, drżące i starte do bólu.

Przytul dziś swoich bliskich.

A jeśli jesteś opiekunem — stojącym w ciemności, wyczerpanym i niewidzialnym —
widzę cię.

Robisz świętą pracę.

Nowenna do Dzieciątka Jezus
16/12/2025

Nowenna do Dzieciątka Jezus

Pierwszy dzień Nowenny do Dzieciątka Jezus
Modlitwa na rozpoczęcie
Pozdrawiam Cię, o Dziecię Jezus, pełne łaski! Pokój i miłosierdzie z Tobą. Ty jesteś najpiękniejszy z synów ludzkich i błogosławionym owocem najczystszej i Niepokalanej Dziewicy Maryi. O Jezu, Tyś jest wszechpotężnym Panem nieba i ziemi. W Ciebie wierzę. W Tobie całą moją nadzieję i miłość pokładam i proszę:
Dzieciątko Boże wysłuchaj naszych próśb:

O mocną wiarę - prosimy Cię, Dzieciątko Jezus!
O dawanie świadectwa wierze,
O łaskę miłowania Ciebie,
O miłość w naszych rodzinach,
O łaski potrzebne nam do zbawienia,
O łaskę pełnienia Twojej woli,
O łagodność i cierpliwość,
O pokorę i prostotę,
O dar dobrej modlitwy,
O pokój dla świata,
O światło dla sprawujących władzę,
O ulgę dla cierpiących,
O pociechę dla płaczących,
O otuchę dla wątpiących,
O błogosławieństwo Twoje dla wszystkich ludzi.

Wysłuchaj Jezu, także naszych szczególnych próśb, jakie każdy z nas pragnie Ci przedstawić w tej nowennie. (chwila ciszy). Ojcze nasz...
Zdrowaś Maryjo...
Dzień I - Dar Ojca
Dzieciątko Jezus, Twój widok w żłóbku Betlejemskim oznacza koniec wyczekiwania i tęsknoty za Tobą oraz początek dzieła odkupienia. Radością napełnia nas Twoja miłość, która kazała Ci "opuścić śliczne niebo i obrać barłogi", aby nas uczynić dziećmi Bożymi. "Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne." (J 3,16). Posłuszny Ojcu uniżyłeś siebie, aby nas wywyższyć. Uwielbiajmy Syna Bożego, który istniejąc odwiecznie, w pełni czasów, dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba.
Widziałam piękno Wcielenia. Syn Boży jako człowiek przyjmował stworzenie od nieskończonego Bytu, Boga swego Ojca, nierozłącznego od Siebie, jak Duch Święty i przyjmował to stworzenie w Maryi. Słowo nierozłączne z Ojcem i Duchem Świętym objawiło się w Maryi i oddawało się Jej w posiadanie. Duch Święty, nieodłączny od Ojca i Syna, dopełnił w Maryi dzieło miłości. Było to niebo na ziemi. (NS: 92)

Dzisiejsze wspomnienie🥰❤️🌹
12/12/2025

Dzisiejsze wspomnienie🥰❤️🌹

12 grudnia – wspomnienie Matki Bożej z Guadalupe. Patronki życia poczętego.

Dwie poły płaszcza są związane czarną wstążką. Dla Azteków to znak, że kobieta jest w ciąży. Specjaliści NASA odkryli w ikonie tętno. Puls to 115 uderzeń na minutę – jak bicie serca dziecka w łonie matki!

***
🙏 Modlitwa Jana Pawła II do Matki Bożej z Guadalupe

Dziewico Niepokalana, Matko Boga Prawdziwego i Matko Kościoła! Ty, która z tego miejsca objawiasz Swą łaskawość i współczucie wszystkim, którzy pod Twoją uciekają się opiekę, wysłuchaj modlitwy, którą wznosimy do Ciebie z synowską ufnością i przedstaw ją Twemu Synowi, Jezusowi, naszemu jedynemu Odkupicielowi.

Matko miłosierdzia, Nauczycielko ukrytej i cichej ofiary, Tobie, wychodzącej na spotkanie nam, grzesznikom, oddajemy w tym dniu całe nasze istnienie i całą naszą miłość. Oddajemy Ci także nasze życie, naszą pracę, nasze radości, nasze słabości i nasze cierpienia.
Użycz pokoju, sprawiedliwości i pomyślności naszym ludom, gdyż wszystko, co mamy czym jesteśmy, powierzamy Twojej pieczy, Pani i Matko nasza.

Chcemy całkowicie należeć do Ciebie i razem z Tobą kroczyć drogą pełnej wierności Chrystusowi w Jego Kościele: prowadź nas zawsze swoją miłościwą ręką.

Dziewico z Guadalupe, Matko Ameryk, błagamy Ciebie za wszystkich Biskupów, by prowadzili wiernych ścieżkami żarliwego życia chrześcijańskiego, ścieżkami miłości i pokornej służby Bogu i duszom.

Spójrz na to wielkie żniwo i wstaw się u Pana, by napełnił głodem świętości cały Lud Boży i wzbudził liczne powołania kapłanów i zakonników, mocnych w wierze i gorliwych szafarzy Bożych tajemnic.

Użycz naszym rodzinom łaski by szanowały i kochały poczynające się życie, tą samą miłością, z jaką Ty w łonie Twoim poczęłaś życie Syna Bożego. Święta Dziewico, Maryjo, Matko Pięknej Miłości, strzeż naszych rodzin, by zawsze trwały w zgodzie i błogosław wychowaniu naszych dzieci.

Nadziejo nasza spójrz na nas z litością, naucz nas ustawicznie iść do Jezusa, a jeśli upadniemy, pomóż nam się podźwignąć i wrócić do Niego przez wyznanie naszych win i naszych grzechów w sakramencie Pokuty, który przynosi spokój duszy.

Błagamy Cię, użycz nam daru umiłowania wszystkich świętych Sakramentów które jako znaki dla nas Syn Twój pozostawił na ziemi. W ten sposób, Matko Najświętsza, z pokojem Bożym w sumieniu z sercami wolnymi od złości i nienawiści będziemy mogli nieść wszystkim prawdziwą radość i prawdziwy pokój, których źródłem jest Twój Syn, Pan Nasz Jezus Chrystus, który z Ojcem i Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków Amen.
Meksyk, styczeń 1979, Jan Paweł II

05/11/2025

Pamiętajmy, 6-9 listopada, bardzo ważne 🙏😇🥰

16/06/2025

Pomoc gwarantowana prawem

Adres

Parafia św. Józefa
Czestochowa
42-207

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Praskie Dzieciątko umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij