24/05/2026
Dobra wiadomość, oficjalnie informuję, że Maciek, który chorował na Fipp zakończył leczenie i jest już zdrowym kocurkiem.
Dziękujemy wraz z Mackiem za odzew i pomoc w zbiórce i za wpłaty na jego leczenie, to było bardzo ważne i pomocne, bez waszego wsparcia nie wiem jak bym sobie poradziła.
Ogółem zbiórka ogłoszona na pomagaj.pl wyniosła 3 687 zł. Pełen koszt leczenia to ponad 5.000zł plus zakup smaczków, bo tylko razem z nimi zjadał lek plus zakup mleka dla kotów.
Maciek to "mlekopijca", które uwielbia i dwa razy dziennie dostawał dodatkowo mleko dla kotów dorosłych, szybko go to wzmocniło i zaczął przybierać na wadze, a był bardzo wychudzony i słaby. Bez was wspomagających nie poradziłabym sobie z kosztami leczenia, tym bardziej, że leczony był i nadal jest kocurek Leon z Fipp neurologicznym, który już jest opanowany, zagrożenia życia już nie ma, jeszcze miesiąc prewencyjnego leczenia dla pewności i będzie zdrowy, bo radosny już jest.
DZIĘKUJEMY za zrozumienie, otwarcie serca i wpłaty na leczenie MAĆKA, każda kwota była ogromnie ważna❤️❤️❤️
Maciek teraz to radosny i wesoły kocurek, uwielbiający zabawy wędka, skoki, bieganie i podgryzanie człowieka. Warto leczyć koty chore na Fipp. Bądź zdrowy, ciesz się życiem i bądź szczęśliwy, bo dużo osób się zaangażowało byś był zdrowy.
Pozdrawiam wszystkich go wspierających i tych co udostępniali, daliśmy radę pokonać chorobę - Małgorzata Dunajska
Szczególne podziękowanie dla Pana Radka N. który go codziennie odwiedzał i pomagał - specjalista od profesjonalnego podawania tabletek, a potem zabaw i dowożenia go do weterynarza na badania kontrolne.