13/05/2026
Po Boskiej Liturgii niedzieli O Samarytance zostaliśmy w cerkwi nieco dłużej, bowiem nastąpił czas rozstania z lektorem Pawłem i Darią. Przez nieco ponad trzy lata oboje byli bardzo ważną częścią naszej cerkiewnej wspólnoty, zżyliśmy się z nimi i przywykliśmy do nich, ale niebawem rozpoczną kolejne etapy swego życia i cerkiewnej posługi w innym miejscu. Paweł prowadził chór. Daria sumiennie wspierała chór i Pawła swoim głosem, zarówno śpiewając, jak i czytając wskazane teksty. Choć Paweł przyszedł do nas bez doświadczenia dyrygowania chórem, gdy zaistniała taka potrzeba, bardzo szybko wykształcił tę zdolność. Już po trzech miesiącach prowadzony przez niego chór zachwycił wszystkich śpiewną oprawą święta patronki naszej cerkwi - równej apostołom Marii Magdaleny. Przemyślany dobór melodii i ich wykonanie dostosowane do niewielkiego wnętrza cerkwi, skutecznie wspomagało modlitewne skupienie uczestników naszych regularnych sobotnich, niedzielnych i świątecznych nabożeństw. Wielce pomocne było też osiągnięte w soborze św. Mikołaja praktyczne doświadczenie i wiedza o typikonie – zasadach sprawowania nabożeństw, sukcesywnie pogłębiana i utrwalana podczas studiów kontynuowanych przez te trzy lata w Prawosławnym Seminarium Duchownym w Warszawie.
Głosy Pawła i Darii – ich śpiew, czytanie tekstów liturgicznych, sposób prowadzenia chóru na długo zostaną w naszej pamięci, ale oboje będą nam o sobie przypominać na kilka innych jeszcze sposobów. To przejawy ich serdecznej troski o naszą cerkiewną wspólnotę. W bogato rzeźbionych ramach mamy wykonane przez Pawła dwie ikony Bogarodzicy. Zajęły miejsce papierowych reprodukcji, umieszczonych tam po dokonanej niegdyś kradzieży zabytkowych ikon. Daria uszyła zestawy pokrowców na cerkiewne anałoje i ołtarz, naprawiała uszkodzone elementy szat liturgicznych. Wykorzystując swe rozległe znajomości i sprzyjające okoliczności, lektor Paweł spowodował, że do jedynej cząsteczki relikwii św. Marii Magdaleny dołączyły relikwie kilku innych świętych: męcz. Adriana, świętych mnichów Hioba i Amfilochiusza z Poczajowa, Aleksego i Hioba Karpatoruskich, Gabriela (Urgebadze) z Gruzji i Jonasza z Kijowa oraz męcz. kapłana Sergiusza Zacharczuka. Lektor Paweł zadbał również o ozdobne świąteczne wstęgi do Ewangeliarza i świąteczny zestaw pokrowców na naczynia liturgiczne z wyszywaną ikoną Chrystusa Zmartwychwstałego z Marią Magdaleną. W Wielkim Tygodniu tego roku dostarczył kolejne swoje dzieło – ikonę martwego ciała Jezusa Chrystusa, którą umieściliśmy na płaszczanicy i modliliśmy się przed nią podczas nabożeństw Wielkiego Piątku i Soboty. Aby ułatwić pracę kolejnym dyrygentom, lektor Paweł zostawia po sobie komplet odrębnych zestawów nut i tekstów na poszczególne świąteczne nabożeństwa. Dobre wspomnienia o Pawle i Darii będą podtrzymywane przez kolejne ikony, które zostały już „zamówione” i „w swoim czasie” będą się pojawiać w naszej cerkwi.
W swym pożegnalnym słowie Paweł i Daria zapewnili, że choć będą gdzieś indziej, na pewno będą pamiętać o naszej akademickiej cerkwi i modlitewnej wspólnocie. Aby te wspomnienia wzmocnić i utrwalić, w podziękowaniu za nieoceniony wkład w jej życie, oboje otrzymali od nas bukiet pięknych kwiatów i ikonę świętej równej apostołom Marii Magdaleny (wcześniejsze „dochodzenie” ujawniło, że ikony naszej patronki Paweł nie miał w swojej obszerniej domowej kolekcji). Paweł i Daria odwdzięczyli się nam podobnym gestem – otrzymaliśmy ikonę św. biskupa Spirydona, którego w naszej cerkwi szczególnie wspominamy i czcimy podczas świątecznego nabożeństwa sprawowanego 25 grudnia, ale jego ikony nam brakowało.
Pożegnaliśmy lektora Pawła i Darię zarówno wyrazami wdzięczności, jak i serdecznymi życzeniami nieustających błogosławieństw i obfitych łask Bożych na ich dalszej drodze życia i cerkiewnej posługi. Niebawem wstępują w związek małżeński, Paweł kończy naukę w Prawosławnym Seminarium Duchownym i przygotowuje się do przyjęcia święceń kapłańskich. Cieszymy się, że częścią tych przygotowań były aktywnie przeżyte trzy lata w nasze cerkwi.