25/05/2026
26 maja - PAMIĘTAJ
Dzień Matki, Mamy, Mamusi......
Nie pamiętam, żebym zwrócił się do Mamy inaczej niż MAMO. Nie była ideałem, swoje czepliwe zdanie, czasem wyrażała dość głośno, gdy dorosłem, potrafiłem sprzeciwić się, mieć swoje zdanie, choć nie było to takie proste. Miała silny charakter. Nigdy jednak, nawet przez chwilę, nie przyszło mi do głowy, żeby zwrócić się do niej inaczej niż MAMO.
Dzisiaj, gdy muszę pojechać na cmentarz, żeby złożyć Jej życzenia z okazji Dnia Matki. Czasem słyszę Jej czepliwe słowa, choć nie wiem, czy to Ona mówi, czy to tylko moje wspomnienia. Czasem brakuje mi tego, żeby usiąść przy Niej i powiedzieć dlaczego jestem taki smutny.
W Dzień Matki zawsze przypomina mi się ten wiersz:
Usiądź przy mnie, mamusiu.
Coś ci powiem do uszka...
Wiesz, kto do mnie przychodzi,
jak się kładę do łóżka?
Takie śliczne, pucha te,
kolorowe jak ptaki...
Za nic w świecie nie zgadniesz!
To przychodzą RUPAKI !
Te RUPAKI, mamusiu,
to są takie zwierzaki -
trochę jakby kociaki,
trochę jakby dzieciaki,
trochę jakby motyle,
krokodyle czy raki...
Nie rozumiesz, mamusiu?
No, po prostu - RUPAKI!
Są RUPAKI dorosłe
i RUPAKI - dzieciaki,
są RUPAKI - dziewczyny
i RUPAKI - chłopaki,
są RUPAKI - mądrale
i RUPAKI - głuptaki,
są brzydale i wcale,
wcale ładne RUPAKl...
Te RUPAKI mieszkają
w różnych dziurach i kątach,
i na przykład za szafą,
gdzie się kurzu nie sprząta,
i w szufladzie tatusia,
i na półce z książkami,
i w wózeczku dla lalki
też nocują czasami.
Strasznie boją się myszy
i nie lubią jeść sera,
zawsze tańczą kozaka,
gdy na burzę się zbiera,
śpią w kaloszach, a kąpiel
zawsze biorą we frakach...
Nie chcesz wierzyć? Naprawdę!
Ja się znam na RUPAKACH !
Jeśli spotkasz któregoś
w kuchni albo w łazience,
to go możesz pogłaskać
albo wziąć go na ręce,
tylko nie mów przypadkiem:
Jejku, co za pokraka!,
bo ty nie wiesz, jak łatwo
jest obrazić RUPAKA!
Popatrz, popatrz, już przyszły.
Jeden siedzi na oknie!
Oj, przepraszam, mamusiu,
że tak ziewam okropnie!
Jak mi bajkę opowie,
to powtórzę ci rano...
Teraz już mnie pocałuj...
Zaraz zasnę... Dobranoc!